Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 03godz.
  • 53min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Luis Suarez - pierwsza gwiazda mistrzostw świata?

Z Sao Paulo Krzysztof KAWA
Grający na co dzień w Liverpoolu napastnik Urugwaju strzelił dwa gole Anglikom, którzy przegrali 1:2.

Były łzy i mnóstwo wzruszeń. Takie historie i Takie powroty tworzą historię futbolu. Być może Urugwaj niczego nie zwojuje podczas mistrzostw świata w Brazylii, ale dwa gole Luisa Suareza strzelone Anglii zostaną w naszej pamięci na zawsze.

Każdy, kto przeszedł artroskopię kolana wie, że wyczyn, jakiego dokonał w czwartkowy wieczór w Sao Paulo napastnik Liverpoolu graniczy z cudem. To dowód na to, że medycyna i fizykoterapia przekraczają kolejne granice. A dzięki nim czynią to także wirtuozi futbolu.

WIELKIE WSPARCIE OD NARODU

Suarez zachwycał przez cały sezon Premier League, zdobył w nim 31 goli. Ale gdy w ostatniej kolejce doznał kontuzji łąkotki, wydawało się, że do Brazylii będzie mógł pojechać w charakterze widza. Gdy przed ponad dwudziestoma dniami opuszczał szpital na wózku, sanitariusze z trudem torowali mu drogę do ambulansu wśród dziennikarzy i tłumu, jaki przyszedł go zobaczyć. W dniu, w którym dokonano zabiegu, serwisy telewizyjne w Urugwaju przekazały o nim wiadomość na pierwszym miejscu, przed informacją o dymisji ministra przemysłu. Piłkarz w odpowiedzi... opublikował ogłoszenie w gazecie "Ovacion": "Dziękuję za okazywane wsparcie. Nie martwcie się - polecę do Brazylii. Teraz muszę pracować bardzo ciężko, aby wrócić do pełnej dyspozycji, tak bym mógł pomagać kolegom!".

Dotrzymał słowa i wygrał wyścig z czasem. Nie był gotowy do gry z Kostaryką i Urugwaj poniósł klęskę.

PIERWSZE ZWYCIĘSTWO OD 44 LAT

Historia Suareza przykryła wszystko inne, a przecież to powinna być opowieść o całej drużynie. Mogłoby się w niej znaleźć miejsce na przykład dla Edinsona Cavaniego, który ze Stevena Gerrarda uczynił największego przegranego meczu. Albo dla Jose Gimeneza, 19-letniego mundialowego debiutanta z Atletico Madryt, którego Tabarez nie zawahał się wstawić do pierwszego składu, a ten odpłacił mu się z nawiązką.

Trener Urugwaju Oscar Tabarez, człowiek instytucja w swoim kraju, choć nie jest skory do wzruszeń, podkreślał w emocjonalnym wystąpieniu na konferencji prasowej, że ten sukces ma wymiar symboliczny. Urugwajczykom udało się bowiem wygrać podczas mistrzostw świata z europejską drużyną po raz pierwszy od 44 lat.

Anglicy, którzy tak jak rywale przegrali pierwszy mecz w Brazylii, walczyli w Sao Paulo o wszystko albo nic. Wayne Rooney wreszcie doczekał się swojego pierwszego gola w karierze na mistrzostwach świata, lecz Wyspiarze, mając w garści 1:1, wynik, który stawiał ich w znacznie bardziej uprzywilejowanej sytuacji niż Urugwaj przed ostatnią rundą spotkań grupowych, postanowili pójść na całość. Skończyło się dla nich źle, bo po raz drugi Gary Cahill nie upilnował Suareza. - Daliśmy z siebie 110 procent, a i tak okazało się za mało - przyznał stoper Chelsea po wielkim widowisku na Corinthians Arena.

SUAREZ O SWOICH EMOCJACH

- Nawet nie potraficie sobie wyobrazić, jaki jestem szczęśliwy - mówił Suarez. Kiedy pod koniec meczu zobaczyłem, że piłka poleciała w moim kierunku, starałem się opanować nerwy i strzeliłem na bramkę, wkładając w to całe serce i myśli o tych, którzy mnie wspierali. Nadal do mnie nie dociera, że strzeliłem dwa gole. To coś niesamowitego. Jeszcze kilka dni temu nie pomyślałbym, że to możliwe.

Chciałbym podziękować przede wszystkim mojej żonie i dwójce moich dzieci, bo to był dla nas trudny okres, a cały czas byli ze mną. Dziękuję kolegom z kadry, bo ich życzliwość wobec mnie była niesamowita. I urugwajskim kibicom, którzy także we mnie wierzyli. Po porażce z Kostaryką spadło na nas wiele słów krytyki, ale zarówno ja, jak i koledzy z reprezentacji nie przejmowaliśmy się tym, lecz robiliśmy swoje. Przed meczem z Anglią powiedziałem, że marzyłem o występie w tym spotkaniu. Nadzieja, że tak się stanie dodawała mi sił w trakcie rekonwalescencji. Zagrałem jeden z najlepszych meczów w życiu. Chciałbym teraz dowiedzieć się, co myślą ci ludzie w Anglii, którzy wyśmiewali mnie przez ostatnie lata.

Powiedziałem Gerrardowi, żeby zapomniał o tym meczu i szedł do przodu. To był dla niego trudny moment, nie chciałem, by tak cierpiał. To najlepszy piłkarz, z jakim przyszło mi kiedykolwiek grać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3