Maciek, ratownik z Końskich o udziale w programie TVN Ślub od pierwszego wejrzenia: - Czułem się jak małpa w zoo (ZDJĘCIA)

Klaudia SzałasZaktualizowano 
Maciek ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zdradza jak to było naprawdę z jego byłą żoną. - Przyznam szczerze, że po emisji odcinków byłem pewnego rodzaju atrakcją. czułem się jak w zoo. Tylko to ja byłem małpą – mówi.

Ślub od pierwszego wejrzenia jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych programów telewizyjnych. Jedną z trzech par, które wzięły udział w ostatniej edycji tworzył Maciej Kiełbowski, trzydziestoletni ratownik z Końskich, któremu specjalna komisja wybrała za żonę Agatę – energetyczną blondynkę, która zdecydowanie ma swoje zdanie. Dziś, rok po ślubie i blisko trzy miesiące po rozwodzie, nie ma już dla niego tematów „tabu”.

Od kilku dni media rozpisują się o tym, że Twoja była żona wbiła Ci szpilę organizując huczną imprezę rozwodową i wstawiając na swojego Instagrama zdjęcie tortu na którym widniał napis „DiCaprio nie byłeś” nawiązujący zresztą do słów, które kiedyś sam wypowiedziałeś w programie. Poczułeś tę wbitą „szpilę”?
Mam nadzieję, że tort smakował i wszyscy bawili się znakomicie (śmiech). Widziałem, że Agata pochwaliła się tym zdjęciem i oczywiście, troszkę mnie to „ugryzło” ale cóż… zaakceptowałem to. Co ciekawe, można powiedzieć, że Agata świętowała naszą pierwszą rocznicę ślubu a nie rozwód. Sprawa sądowa odbyła się bowiem już 28 stycznia a 24 marca ubiegłego roku braliśmy z Agatą ślub więc teraz mieliśmy taką „niby rocznicę”. Jeżeli chodzi o napis na torcie mojej byłej żony, którą serdecznie pozdrawiam, to faktycznie ja sam kiedyś powiedziałem, że DiCaprio nie jestem. Choć słyszałem, że aktor teraz trochę przytył więc łączy nas już trochę więcej (śmiech).

A czy Ty miałeś imprezę rozwodową? Jak było?
Powiem szczerze, nie pamiętam (śmiech). Na pewno było miło. A tak serio to nie organizowałem hucznej imprezy, bo rozwód to jednak wydarzenie, które ma raczej negatywny wydźwięk. Po prostu spotkałem się ze znajomymi i spędziliśmy miło weekend.

O Twoich relacjach z Agatą krążyły legendy. W programie zostaliście przedstawieni jako dwa żywioły. Czy faktycznie tak bardzo się kłóciliście?
My się nie kłóciliśmy prawie w ogóle ale się nie dogadywaliśmy. Nie byliśmy zgodnym małżeństwem. Zdecydowaliśmy się z Agatą na pewną przygodę, nikt nie ukrywał przecież, że będzie to eksperyment. Może było to też pewnego rodzaju „pójściem na łatwiznę”, bo nie musieliśmy się o siebie starać.

Myślisz, że Agata była zawiedziona, kiedy oświadczyłeś, że chcesz się rozwieść?
Wydaje mi się, że nie. Oboje wiedzieliśmy na co się piszemy biorąc udział w programie.

Żałujesz?
Nie. Decyzja o rozwodzie była jedną z najlepszych w moim życiu. Teraz zrobiłbym dokładnie to samo. My nie potrafiliśmy ze sobą rozmawiać. Ja też popełniłem wiele błędów. Nie ma ludzi idealnych.

Czy po emisji programu miałeś jakiś kontakt z żoną (wtedy jeszcze nie „byłą”?
Nie. Spotkaliśmy się dopiero na sprawie rozwodowej.

Jak zmieniło się Twoje życie po programie?
Przyznam szczerze, że po emisji odcinków byłem pewnego rodzaju atrakcją. Czułem się jak w zoo. Tylko to ja byłem małpą (śmiech).

A jak mają się Twoje sprawy z dziewczynami. Czujesz się bardziej „rozchwytywany”?
Z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się (śmiech). Przyznam szczerze, że teraz zająłem się bardziej pracą niż szukaniem miłości. Może w końcu ona sama mnie znajdzie.

O czym więc marzysz? Chciałbyś mieć dzieci?
Oczywiście, że chciałbym kiedyś mieć dzieci, ciepły dom i kobietę do której będę z radością wracał. Teraz wiem jednak, że nic nie można robić na siłę.

Mówiłeś, że teraz nie w głowie ci dziewczyny tylko praca. Czym się zajmujesz?
Pracuję na Pływalni Miejskiej w Końskich, jestem też prezesem dwóch stowarzyszeń – Sportu i Rekreacji, które zajmuje się nauką pływania oraz Ratownictwa Wodnego Rzeczypospolitej zajmującego się ratownictwem wodnym.

To jakie masz plany na weekend?
W sobotę na Pływalni w Końskich organizujemy maraton pływania dla dzieci. Robimy co możemy, żeby najmłodsi poczuli, że ten sport to wspaniałą zabawa a nie tylko męczarnia na basenie.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


ZOBACZ TAKŻE: Kilkaset złotych w kieszeni, ale musisz to wiedzieć

Źródło: vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Maciek, ratownik z Końskich o udziale w programie TVN Ślub od pierwszego wejrzenia: - Czułem się jak małpa w zoo (ZDJĘCIA) - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

z
zuch

czapa zryta

zgłoś
j
ja

ale się go czepiacie.... jest sob i tyle... chciał spróbować.. a kto go krytykuje? murarze i ciecie?? 

zgłoś
G
Gość

Dostał w deputacie od TVN żonę.Jaka stacja taka żona :)

Czy Maciek skonsumował małżeństwo?

zgłoś
G
Gość

Smutne jest to że on ma fajnych i logicznych rodziców.

zgłoś
a
aga

Proponuję mu iść do psychologa bo ma zaburzenia emocjonalne.Samo to że brał udział w tym kretyńskim show świadczy że ma potworne kompleksy i sam tak do końca nie wie co chce. Jak już dochodzi do poważnych decyzji życiowych to facecik wymięka i ucieka.Typowy żałosny lekkoduch i egoista.

zgłoś
G
Gość

Drogi Maćku.

Ponieważ nie raczyłeś tego zauważyć to poinformuję Cię że brałeś udział w programie o formule którą można określić jako "Głupi,głupszy,najgłupszy" i całkiem nieźle Ci poszło.Jeśli mogę coś doradzić z dobrego serca to postaraj się wymazać z pamięci ludzi ten epizod i módl się do dobrego Boga żeby na Twojej płycie nagrobnej nie pojawił się napis "Maciej K-uczestnik programu TVNu,niedoszła gwiazda,celebryta konecko-modliszewicki".

zgłoś
m
maxxx

nie rozumiem tego , czuł się jak małpa w zoo , ale chyba nikt na siłę go nie wziął do tego programu, uczestnictwo jest chyba dobrowolne. Nie muszę wkładać ręki w ogień żeby wiedzieć że to boli.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3