"Master" wygrał przed czasem. Gala Boksu Zawodowego w Ostrowcu

RAFAŁ SOBOŃZaktualizowano 
To był jeden z ostatnich ciosów, jakie spadły tej nocy na głowę Artusa Kulikauskisa, a ponieważ rywal Polaka nie odpowiedział żadnym, sędzia przerwał walkę i Mateusz Masternak mógł świętować kolejne zwycięstwo. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej - powiedział do publiczności, dziękując jednocześnie za gorące przyjęcie. Fot. Rafał Soboń
Wielkie bokserskie show obejrzeli kibice w sobotni wieczór w hali ostrowieckiego MOSiR. Według zapowiedzi prezydenta Jarosława Wilczyńskiego, który objął honorowy patronat nad galą, jest duża szansa aby w mieście nad Kamienną cyklicznie dochodziło do takich imprez.

[galeria_glowna]

Mateusz Masternak, młodzieżowy mistrz świata WBC (interim) w wadze junior ciężkiej i mistrz Inter-Continental IBO:

Mateusz „Master” Masternak po walce założył na szyję szal KSZO. To w tym klubie stawiał pierwsze kroki i nigdy tego nie ukrywał. W sobotnią noc sprawił tym gestem ogromną przyjemność ostrowieckim kibicom.

Mateusz "Master" Masternak po walce założył na szyję szal KSZO. To w tym klubie stawiał pierwsze kroki i nigdy tego nie ukrywał. W sobotnią noc sprawił tym gestem ogromną przyjemność ostrowieckim kibicom.

Mateusz Masternak, młodzieżowy mistrz świata WBC (interim) w wadze junior ciężkiej i mistrz Inter-Continental IBO:

- Dziękuję wszystkim kibicom. Miałem tutaj naprawdę wspaniały doping, który mnie niósł w tej walce. Gratuluje mojemu przeciwnikowi, bo podjął walkę, przyjął bardzo dużo ciosów, ale pokazał, że ma charakter. Dzięki temu można pokazać dobry boks.

Wraz z pierwszym kibicem, który pojawił się na hali w ringu rozpoczęły się zmagania pięściarzy. Na rozgrzewkę, organizatorzy zaproponowali walki amatorów, wśród których znaleźli się również zawodnicy KSZO Ostrowiec. Jeden z nich - Błażej Surowiec - uznany został najlepszym pięściarzem gali wśród amatorów.

UDANY DEBIUT MATYI

Punktualnie o godzinie 20 rozpoczęły się walki zawodowców. Jako pierwszy do ringu wszedł Marek Matyja, dla którego występ w Ostrowcu był debiutem na zawodowych ringach. Boksujący w kategorii półciężkiej Polak dyktował warunki przez większą część zakontraktowanej na cztery rundy walki z Litwinem Kirilasem Psonko. Sędziowie nie mieli wątpliwości i wskazali na zwycięstwo Matyi (40:36, 39:38, 39:37). W drugiej walce wieczoru Niemiec Ronny Mittag starł się w sześciorundowym pojedynku z Białorusinem Dzianisem Makarem. Walka rozkręcała się z minuty na minutę i jednocześnie rosła w niej przewaga Niemca. Ostatecznie wszyscy trzej arbitrzy wypunktowali ten pojedynek 60:54 na korzyść Mittaga.

DĄBROWSKI BEZ STYLU, ALE ZWYCIĘSKI

W kolejnej walce (waga super średnia) zaprezentował się Norbert Dąbrowski i Włoch Mateo Rossi. Polak przez sześć rund nie potrafił narzucić swojego stylu walki, a im bliżej końca pojedynku, tym więcej w ringu było przepychanek zamiast boksu. Przewrotnie, najwięcej dramaturgii kibice w tej walce mogli obejrzeć w drugiej rundzie, kiedy z łuku brwiowego Rossiego popłynęła krew, był to jednak efekt zderzenia głowami obu zawodników. Sędziowie wypunktowali ten pojedynek 58:56, 59:57, 59:55 na korzyść Dąbrowskiego i tym samym bilans tego zawodnika to obecnie cztery zwycięstwa (jedno przed czasem).

SULĘCKI NIE ZAWIÓDŁ

Spodziewanych emocji dostarczył kibicom Maciej Sulęcki, który boksując w wadze średniej miał za rywala Włocha Endrita Vukę. Taktyka Polaka opierała się głównie na przyjmowaniu uderzeń rywala na szczelną gardę i zasypywaniu rywala seriami ciosów z kontry. Przeciwnik nie widząc sposobu na taki styl walki Polaka w czwartej rundzie postanowił soczyście uderzyć na korpus po komendzie "stop". Po tym incydencie Sulęcki potrzebował trochę czasu, żeby wrócić do walki - w czym pomogła mu skandująca ostrowiecka publiczność - jak pokazał jednak końcowy wynik pojedynku, epizod ten nie miał wpływu na postawę Polaka. Sędziowie wypunktowali ten pojedynek 60:53, 59:54, 59:54.

Dariusz Sęk, mistrza świata TWBA:

Werdykt był tylko formalnością. Mateusz Masternak wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie. Po walce podziękował swojemu trenerowi - Andrzejowi Gmitrukowi, a na szyi nie zabrakło szala KSZO.

Werdykt był tylko formalnością. Mateusz Masternak wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie. Po walce podziękował swojemu trenerowi - Andrzejowi Gmitrukowi, a na szyi nie zabrakło szala KSZO.

Dariusz Sęk, mistrza świata TWBA:

- To był mój pierwszy dziesięciorundowy pojedynek. Nie umiem jeszcze rozplanować dobrze sił, żeby wystarczyło mi i w pierwszej i ostatniej rundzie. Dlatego uważam, że za dużo miałem takich przestojów, ale z walki na walkę powinno być coraz lepiej.

MASTER WALCZYŁ U SIEBIE

Największe emocje towarzyszyły walce numer pięć sobotniego wieczoru. Przed ostrowiecką publicznością zaprezentował się kreowany na następcę Tomasza Adamka, niepokonany na zawodowym ringu młodzieżowy mistrz świata WBC (interim) w wadze junior ciężkiej i mistrz Inter-Continental IBO, pretendent do walki o mistrzostwo świata IBO w wadze junior ciężkiej, a jednocześnie wychowanek KSZO Ostrowiec, Mateusz Masternak. Rywalem Polaka był Łotysz Artus Kulikauskis. Polak nie forsował tempa, jednak z rundy na rundę jego przewaga rosła i kibice doczekali się nokautu. W siódmej rundzie po serii ciosów przy linach i braku odpowiedzi ze strony rywala sędzia ringowy postanowił przerwać egzekucję i tym samym Mateusz "Master" Masternak wygrał przez techniczny nokaut. - Dziękuję kibicom za wspaniały doping. Cóż mogę powiedzieć: wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej - powiedział jeszcze na ringu Masternak, na którego szyi zawisł szal KSZO. Piękny gest już po ogłoszeniu werdyktu wykonał również Łotysz, który chcąc oddać szacunek Masterowi podniósł zwycięzcę i przy aplauzie kibiców pokazał, że to właśnie Polak był w tej walce najlepszy. Była to siedemnasta walka wygrana przed czasem przez "Mastera" na zawodowym ringu.- To moja praca, staram się ją wykonywać jak najlepiej. Na razie mi to wychodzi i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wejść na wymarzony szczyt - podsumował swój wynik Masternak.

SĘK MISTRZEM ŚWIATA TWBA

Rozentuzjazmowana publiczność gorąco przywitała ostatnich zawodników ostrowieckiej gali. Do 10-rundowego pojedynku o pas mistrza świata TWBA w wadze półciężkiej stanął Gruzin Sandro Siproshvili i Dariusz Sęk. Dla Polaka był to najtrudniejszy rywal w dotychczasowej karierze, jednak nie przeszkodziło mu to w odniesieniu przekonywującego zwycięstwa. Przez pełen dystans dziesięciu rund Polak kontrolował walkę i rzetelnie wykonywał zalecenia taktyczne trenera. W ostatniej rundzie Dariusz Sęk uderzył mocnym sierpowym i rywal znalazł się na deskach. Siproshvili szybko wstał i nie krył oburzenia z decyzji o liczeniu, tłumacząc się poślizgnięciem, jednak kibice zgromadzeni w ostrowieckiej hali doskonale widzieli, że mokra mata nie była jedynym powodem wywrócenia się Gruzina. Ostatecznie Polak wygrał jednogłośnie na punkty (99:90, 98:92, 97:92). - Jestem trochę przesądny, dlatego nie golę się dzień przed walką. Ale w pechową trzynastkę nie wierzę - powiedział po pojedynku Dariusz Sęk, dla którego walka z Siproshvilim była trzynastym pojedynkiem w zawodowej karierze.

Wideo

Materiał oryginalny: "Master" wygrał przed czasem. Gala Boksu Zawodowego w Ostrowcu - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3