Mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych. Dziewięciu zawodników PGE VIVE Kielce już w drugiej rundzie

Paweł Kotwica
Paweł Kotwica
Jure Erzen, Axel Heimken, Stanko Gruden, Anze Malovrh/kolektiffimages
Niemiec Andreas Wolff, Hiszpanie Julen Aginagalde, Angel Fernandez, Daniel Dujszebajew i Alex Dujszebajew oraz Białorusini Artiom Karaliok i Władysław Kulesz to kolejni zawodnicy PGE VIVE Kielce, którzy wraz ze swoimi drużynami narodowymi zapewnili sobie udział w drugiej rundzie grupowej rozgrywanych w Szwecji, Norwegii i Austrii 14. Mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Wcześniej taki awans uzyskali Igor Karacić (Chorwacja) i Blaż Janc (Słowenia). W poniedziałek swoje pierwsze bramki na mistrzostwach Europy zdobył Branko Vujović, który wrócił do składu Czarnogóry, ale jego drużyna odpadła z turnieju. Matematyczne szanse gry w drugiej rundzie mają jeszcze reprezentanci Polski, Mateusz Kornecki i Arkadiusz Moryto.

Gdzie oglądać mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych - LINKI DO TRANSMISJI

Po poniedziałkowych meczach awans do drugiej fazy Euro zapewniły sobie Białoruś, Hiszpania, Niemcy i Islandia.

GRUPA A (Graz)

Czarnogóra - Białoruś 27:36 (11:17)

W meczu zagrało trzech zawodników PGE VIVE Kielce, bo do składu Czarnogóry wrócił Branko Vujović, zmieniony na pojedynek z Serbią. Młody prawy rozgrywający mistrzów Polski zdobył swoje pierwsze dwie bramki na mistrzostwach Europy. Ale znacznie więcej powodów do zadowolenia mieli jego białoruscy koledzy z klubu, którzy zwycięstwem zapewnili sobie awans do drugiej rundy. Artiom Karaliok z pięcioma trafieniami był drugim strzelcem zespołu w tym spotkaniu, Władysław Kulesz zdobył jednego gola. Białorusini tylko na początku spotkania pozwolili prowadzić Czarnogórcom, w 15 minucie wyszli na prowadzenie 7:6 i do końca meczu je powiększali.

Sukcesem Czarnogóry jest odniesienie pierwszego zwycięstwa na mistrzostwach Europy - przed tym turniejem mieli na koncie 14 porażek i remis.

Branko Vujović (Czarnogóra), 2 bramki/4 rzuty, 1 asysta, 1 wypracowany karny, 2 straty, czas gry: 15:23.
Władysław Kulesz (Białoruś), 1/3, 3 asysty, 1 przechwyt, czas gry: 37:23
Artiom Karaliok (Białoruś), 5/7, 2 asysty, 2 wypracowane karne, 4 bloki, czas gry 50:45
Dmitrij Nikulenkow (Białoruś), 2/4, czas gry: 7:07

ZOBACZ>>> PGE VIVE Kielce z rekordem na mistrzostwach Europy

Serbia - Chorwacja 21:24 (10:8)

Bardzo ciekawy mecz, mimo że role już przed nim były podzielone - Serbowie nie mieli szans na awans, Chorwaci byli go pewni. W pierwszej połowie kapitalnie bronili dwaj byli bramkarze PGE VIVE - Serb Władymir Cupara i Chorwat Marin Sego. Cupara miał przed przerwą 50 procent, a Sego 44 procent skuteczności. Po przerwie Serb nie odbił już żadnego rzutu, a Chorwat utrzymał znakomitą skuteczność, w dużej mierze przyczyniając się do zwycięstwa swojego zespołu i dostając nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu.

Kto wierzy w cud? Dziś na mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych mecz Polska - Szwecja

Po pierwszej połowie dość niespodziewanie wygrywała Serbia, której zawodnicy byli odrobinę skuteczniejsi w jej końcówce. W 41 minucie Serbowie wygrywali 14:12 i od tego momentu sytuacja zaczęła się zmieniać. Chorwaci kilka razy przechwycili piłkę, głównie za sprawą grającego na wysuniętej "jedynce" Domagoja Duvnjaka, skontrowali i zdobyli pięć bramek z rzędu. Potem parę razy fenomenalnie interweniował Sego. Jeszcze w 55 minucie Serbowie zbliżyli się na różnicę dwóch bramek (21:19), ale w końcówce "Hrvatska" rozwiała wątpliwości.

Trzy bramki dla Chorwacji zdobył środkowy rozgrywający PGE VIVE, Igor Karacić.

Władymir Cupara (Serbia), 8 obron/23 rzuty = 35 %, 1 strata, czas gry: 49:20
Igor Karacić (Chorwacja), 3/3, 4 straty, czas gry: 28:21.
Żeljko Musa (Chorwacja), 1/1, 2 bloki, 1 strata, 1x2 minuty, czas gry: 31:55.
Marko Mamić (Chorwacja), 0/2, 1 przechwyt, 1x2 minuty, czas gry: 29:52.
Luka Cindrić (Chorwacja), 3/4, 5 asyst, 1 wypracowany karny, 1 strata, czas gry: 41:51.
Marin Sego (Chorwacja), 16/35 = 44 %, czas gry: 56:25, wybrany na najlepszego zawodnika meczu.

1. Chorwacja3682-65
2. Białoruś3494-88
3. Czarnogóra3270-84
4. Serbia3072-81

GRUPA C (Trondheim)

Łotwa - Niemcy 27:28 (11:16)

Walczący o awans Niemcy w meczu z debiutującą na mistrzostwach Europy Łotwą mieli niespodziewane kłopoty. Wprawdzie w pierwszej połowie wszystko wyglądało jak należy i nasi zachodni sąsiedzi wypracowali sobie kilkubramkową przewagę, w 40 minucie Niemcy wygrywali 22:15, w 46 - 25:19, ale w końcówce meczu sytuacja zaczęła się zmieniać. Ostatnie 15 minut spotkania Łotysze wygrali 8:3. 50 sekund przed końcem zdobyli gola na 27:28, trener Niemców Christian Prokop wziął czas, a po nim jego drużyna nie zdobyła wprawdzie gola, ale i nie straciła piłki.

ZOBACZ>>> Plus 11 ze Szwecją? Kiedyś nasi piłkarze ręczni potrzebowali na to 30 minut

Niemiecki bramkarz PGE VIVE, Andreas Wolff grał przez nieco ponad 12 minut, ale nie odbił żadnego rzutu.

Andreas Wolff (Niemcy), 0 obron/6 rzutów, czas gry: 12:53.
Tobias Reichmann (Niemcy), 3/3 (3/3), czas gry: 0:37.

Holandia - Hiszpania 25:36 (13:17)

Hiszpanom awans do drugiej rundy zapewniał nawet remis, ale wygrali oni bardzo pewnie. Debiutująca w mistrzostwach Europy Holandia na pożegnanie z turniejem pokazała kilka widowiskowych akcji.

Angel Fernandez (Hiszpania), 4/6, czas gry: 36:39.
Alex Dujszebajew (Hiszpania), 1/3, 1 asysta, czas gry: 16:08.
Julen Aginagalde (Hiszpania), 3/3, 2 straty, czas gry: 5:59.
Daniel Dujszebajew (Hiszpania), 2/6, 1 asysta, 1 przechwyt, 1x2 minuty, czas gry: 39:35.

1. Hiszpania36102-73
2. Niemcy3488-83
3. Holandia3280-94
4. Łotwa3073-93

GRUPA E (Malmoe)

Islandia - Rosja 34:23 (18:11)

Islandczycy nie dali rywalom żadnych szans, odnosząc pewne zwycięstwo i zapewniając sobie grę w drugiej rundzie. W 15 minuty drużyna z Wyspy Gejzerów prowadziła już 11:4, potem kontrolowała grę.

Po raz pierwszy na tych mistrzostwach Europy na boisko weszli dwaj zawodnicy, którzy od przyszłego sezonu grać będą w Kielcach. Prawoskrzydłowy Sigvaldi Gudjonsson grał przez niemal całe spotkanie i był jednym z najlepszych zawodników na boisku, zdobył dla Islandii 6 bramek, środkowy rozgrywający Haukur Thrastarson pojawił się na placu na kilka minut.

Sigvaldi Gudjonnsson (Islandia), 6/7, 2 asysty, 2 wypracowane karne, czas gry: 55:31.
Haukur Thrastarson (Islandia), 0/0, 1 asysta, czas gry: 5:20.

Dania - Węgry 24:24 (11:13)

Jeden z najciekawszych jak dotąd meczów na tych mistrzostwach. Madziarzy bardzo długo w nim prowadzili. W 21 minucie było 10:6. Mistrzowie świata kilka razy doprowadzali do remisu, ale Węgrzy znów odskakiwali. Duńczycy pierwszy raz wyszli na prowadzenie w 57 minucie (24:23), po trafieniu Rene Toft Hansena, półtorej minuty przed końcem wyrównał zawodnik Orlenu Wisły Płock, Zoltan Szita i do końca spotkania nie padła już żadna bramka. Remis uratował Duńczyków przed odpadnięciem z turnieju.

1. Islandia2465-53
2. Węgry2350-49
3. Dania2154-55
4. Rosja2048-60

Mecze do rozegrania: 15.01 (środa) - Islandia - Węgry (godz. 18.15), Rosja - Dania (godz. 20.30).

WAKACJE PIŁKARZY RĘCZNYCH PGE VIVE KIELCE: PIĘKNE KOBIETY, SURFING, WESELA… [zdjęcia]

POLECAMY RÓWNIEŻ:



IGOR KARACIĆ I ANDI WOLFF Z PGE VIVE MÓWIĄ PO POLSKU [VIDEO]


CO JADŁ W ARŁAMOWIE MATEUSZ KORNECKI, A CO JULEN AGINAGALDE, ŻE TAK SCHUDŁ [VIDEO]



DUJSZEBAJEW: CO ONI TAM ROBIĄ? TO NIE ZOO! [VIDEO]


DUJSZEBAJEW GRA W GOLFA. „ANDI, KOMM!” „NIE JESTEM DOBRZIE!” [VIDEO]


POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Handball Echo Dnia

POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM sporcie NA:

Sport Echo Dnia

Autor jest również na Twitterze
Obserwuj Handball Echo na Twitterze
Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3