Niepełnosprawni mieszkańcy Ostrowca pokonali Góry Stołowe, swoje słabości i strach

Anna Śledzińska
Członkowie Stowarzyszenia Na Rzecz Warsztatu Terapii Zajęciowej „Szansa” w Ostrowcu Świętokrzyskim, swoje wakacje spędzili w tym roku w Górach Stołowych.

Był to trzeci obóz wędrowny organizowany przez stowarzyszenie dla swoich podopiecznych. Podczas poprzednich, zwiedzali Góry Świętokrzyskie i Bieszczady.

Nauka samodzielności
„Obóz wędrowny w Góry Stołowe 2016” był sześciodniową imprezą turystyczna, która pozwoliła osobom niepełnosprawnym poznać kulturę, tradycje i historię regionu dolnośląskiego. Uczestnicy obozu nocowali w niewielkim Radkowie, stanowiącym doskonałą bazę wypadową do pieszych wędrówek jak i do mobilnego zwiedzania okolicy.

- Obóz był wspaniałą okazją do uprawiania przez osoby niepełnosprawne turystyki pieszej czyli czynnej rehabilitacji – mówi Remigiusz Woźniak, wiceprezes „Szansy”. - Był on również okazją do poznania samego siebie, swoich możliwości zarówno psychicznych jak i fizycznych, pokazał jak radzić sobie w sytuacjach trudnych, jak współdziałać w grupie. Pobyt na obozie był również fantastyczną nauką samodzielności. Wszyscy mieli osobiście okazję poznać walory turystyczne jednych z najpiękniejszych gór w Polsce jakimi są Góry Stołowe.

Pokonali Góry Stołowe, poznali historię
Turyści z Ostrowca Świętokrzyskiego mieli możliwość skorzystania z kąpieli w Zalewie Radkowskim, przejść trasę turystyczną rezerwatu Błędne Skały, gdzie niektórym potrzebna była ogromna pomoc opiekunów. Zwiedzili Kaplicę Czaszek w Czermnej, Kudowę Zdrój, Podziemne Miasto Osówka. Tam, oprowadzani przez przewodnika, poznali historię powstania labiryntów, bunkrów, które powstały na tamtych terenach i miały służyć Niemcom za schrony, najprawdopodobniej atomowe. W Wambierzycach odbyło się zwiedzanie Bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin Patronki Ziemi Kłodzkiej. Mieli możliwość zobaczenia podoświetlenia tego sanktuarium ponad 1300 żarówkami.

- Podczas tych wycieczek mogliśmy zapoznać się z historią powstania Gór Stołowych, poznać walory turystyczne i lecznicze uzdrowiska jakim jest Kudowa Zdrój oraz dowiedzieć się o tragedii jaka nawiedziła te tereny czego efektem było powstanie Kaplicy Czaszek – powiedział Robert Rogala, kierownik obozu w Górach Stołowych. - Bardzo ważne dla nas było to, że wszyscy uczestnicy przeszli bardzo trudny szlak Rezerwatu Błędne Skały, pokonując swój strach i wreszcie uwierzyli we własne siły oraz zrozumieli, że oni też, jeśli tylko chcąc, mogą wiele zdziałać.

Łowienie kolacji
Nie lada atrakcją okazał się wyjazd do gospodarstwa agroturystycznego na kolację pod hasłem „Jak złowisz, to zjesz”. Oczywiście w przenośni, ponieważ nie wszystkim udało się złowić rybę, która później przyrządzana była przez gospodarzy zarządzających tym miejscem.
- Jako organizatorzy jesteśmy szczęśliwi że udało się nam wszystko zrealizować, a najważniejsze jest to, że pogoda nie pokrzyżowała nam planów i wszyscy szczęśliwie, cało i zdrowo wrócili do domów – dodaje Robert Rogala. - Myślimy, że taka forma turystki powinna być kontynuowana w przyszłości – bo uczy wszystkich zaradności, radzenia sobie w trudnych sytuacjach, a przede wszystkim uświadamia jak ważna jest współpraca całej grupy.

Niepełnosprawni mieszkańcy Ostrowca po raz kolejny pokazali, jak wielkie mają możliwości gdy znajdą się osoby, które w nich wierzą i pomogą je realizować.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie