Od 15 grudnia w Skarżysku wprowadzą jazdę „na suwak”

BOL
Codzienny widok na wiadukcie nad torami w Skarżysku. Z lewego pasa korzysta niewielu kierowców i mało kto im ustępuje
Codzienny widok na wiadukcie nad torami w Skarżysku. Z lewego pasa korzysta niewielu kierowców i mało kto im ustępuje
Jest szansa na ograniczenie potężnych korków, jakie każdego dnia w Skarżysku tworzą się na wiadukcie nad torami kolejowymi, łączącym dzielnicę Kamienna z resztą miasta.

Choć od strony Kamiennej są dwa pasy, lewy prawie nie jest wykorzystywany. Ma to wprowadzić znak sugerujący kierowcą jazdę „na suwak”. Z inicjatywy radnego Adam Cioka zaczęła się dyskusja o takim rozwiązaniu. Dariusz Zarychta, naczelnik wydziału transportowego w skarżyskim starostwie po konsultacji z wydziałem ruchu drogowego miejscowej komendy policji wydał decyzję o czasowym (na rok) ustawieniu znaku.

- Formalnie zmusić do jazdy „na suwak” nikogo nie można, bo przepisy nie regulują tej kwestii. To raczej sprawa kultury kierowców. Liczę, że sytuacja się poprawi a okres czekania zmniejszy. Szczególnie, że gdy powstają korki przy wiadukcie, często auta chcące skręcić w kierunku ul. Ekonomii nie mają takiej możliwości - mówi Dariusz Zarychta.

ZŁOTA SETKA 2017. Zobacz listę najbogatszych firm w Świętokrzyskiem

ZOBACZ TAKŻE: 203 kolizje i 11 wypadków na drogach Włocławka i powiatu włocławskiego w listopadzie

(Źródło: pomorska.pl)

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaś Niezbędny

Witam. Szanowni mieszkańcy, obecnie najrozsądniejszym wyjściem z sytuacji,do czasu wybudowania nowego wiaduktu jest: Postawienie na skrzyżowaniu w godzinach szczytu patrolu RD. Doświadczeni policjanci widząc z której strony są największe utrudnienia,wydłużą cykl od str.ul.1-go Maja. Tak się dzieje w cywilizowanych krajach,w końcu Policja do czegoś się przyda. Tu nie ma co liczyć na czyjąś uprzejmość. Trzeba tylko zawnioskować do Komendanta. Pozdrawiam

A
AAA
"sugerujący kierowcą jazdę „na suwak”."
A może by tak po Polsku i zgodnie z gramatyką...
b
basia

nie cwaniaczki jadą lewym pasem , tylko myślący o tym żeby nie blokować nie tylko tego odcinka ale i jeszcze sąsiednich dróg dojazdowych .... a lewy pas pusty, na tym polega właśnie jazda na suwak; tylko trzeba jeszcze wiedzieć jak się jeździ na suwak: dojeżdamy do końca i wtedy 2 auta z pasa prawego i 1 z lewego itd. a nie nagle cały lewy pas chce wbić się na prawy - to cwaniactwo faktycznie a nie jazda na suwak

i
inny

Znając realia skarżyskie i operatywność jego włodarzy to jeszcze wiele wody upłynie w Kamiennej zanim coś się poprawi w tym temacie. Jazda na suwak po to aby powiększyć korek pod czerwonym światłem to raczej jakiś żart.

K
Kamienna

Jazda na suwak nie rozwiąże wąskiego gardła wiaduktu ! Albo przyspieszyć budowę tunelu pod torami albo przebudować wiadukt ( podnieść do o k 1 m albo obniżyć rury ciepłownicze, dodać po jednym pasie ruchu w każdą stronę). Jest na to miejsce tylko UCZCIWY PRZETARG ogłosić i w miarę rozsądny termin. Kierowcy są cierpliwi więc można to z głową zrobić. Tylko chcieć ! A w kolejnych robotach dorzucić rondo na Kamiennej przy Orlenie i 3-Maja !

k
kierowiec

Cóż pomoże jazda na suwak skoro jak przez wiadukt aż do świateł jest wąskie gardło i na podjeździe pod wiadukt tworzy się kocioł. Jak korek do świateł zaczyna się przy Rzemieślniczej to teraz lewym pasem cisną tylko cwaniaczki, którym nie chce stanąć się na końcu kolejki, omijają grzecznie stojących na prawym pasie,doładowują na podjeździe zator i pod wiaduktem robią jeszcze większy kociokwik. Chyba tylko człowiek bez wyobraźni może wpaść na pomysł,że jazda od Kamiennej na suwak coś rozładuje. Tym sposobem wąskiego wiaduktu nikt nie rozciągnie. Tu największym problemem jest czerwone światło a nie wąski wiadukt. Suwak to może tylko ulżyć normalnym kierowcom od Ekonomii a nie kombinatorom od strony 1-go/3-go Maja, bo po nowemu każdy będzie pchał się lewym pasem aby wepchnąć się na wiadukcie w korek. Jedynym normalnym rozwiązaniem jest budowa odpowiedniego nowego wiaduktu z rozjazdami na wysokości Tysiącelecia/Piłsudskiego. W każdym mieście już pomyślanoby dawno o jakieś nowej przeprawie ale w Skarżysku to nie grozi,bo tu o takich przyziemnych rzeczach nikt nie myśli. Tu się nie myśli o rozwiązywaniu korków ulicznych. Wystarczy spojrzeć do pobliskich Starachowic ile planuje się tam inwestycji rozwiązujących problemy drogowe. W Starachowicach Zachodnich jest problem z przejazdem i skrzyżowaniem ale już mają wizję jak to rozwiązać. U nas nigdy by się to nie dało rozwiązać.U nas wszyscy będą podnieceni suwakiem a tam pozyskają kasę i wybudują w tym czasie estakadę z rozjazdami. Tak nie filozofują tylko działają a u nas jest dokładnie przeciwnie. Tylko pozazdrośćić rozwoju Starachowic w każdej dziedzinie życia mieszkańców.

k
km

...przecież to żadne rozwiązanie a jedynie doraźne wyjście...po pierwsze jazda "na suwak" jest niemalże obowiązkiem na zachód od Bugu a po drugie i najważniejsze: czas najwyższy na wybudowanie drugiej przeprawy przez tory kolejowe z "Kamiennej" na "Przydworcowe"...

Dodaj ogłoszenie