Ostatnie pożegnanie Antoniego Hermanowicza. Byli znani piłkarze i trenerzy

(DOR)
W piątek odbył się pogrzeb trenera Antoniego Hermanowicza. Uczestniczyło w nim wielu znanych piłkarzy i trenerów. Aleksander Piekarski Aleksander Piekarski
W piątek w Kielcach odbył się pogrzeb Antoniego Hermanowicza, cenionego trenera między innymi Korony i Błękitnych Kielce. Zmarł w wieku 69 lat.

Msza pogrzebowa odprawiona została w parafii świętej Jadwigi Królowej w Kielcach. Przewodniczył jej ksiądz Andrzej Kaszycki, były kanclerz kurii, od niedawna proboszcz tej parafii.

Na pogrzebie było wielu znanych piłkarzy, byłych i obecnych oraz trenerów. Tych, którzy grali u trenera Antoniego Hermanowicza i których ten szkoleniowiec ukształtował, nie tylko pod względem piłkarskim. Wielu z nich trudno było powstrzymać łzy.

- Smutna chwila. Ciężko pogodzić się ze śmiercią tego trenera - mówił łamiącym się głosem Waldemar Szpiega, były piłkarz Korony, obecnie szkoleniowiec Neptuna Końskie. -Trener Hermanowicz sprowadził mnie do Kielc. Dzięki niemu w moim przypadku wszystko się zaczęło. Wielka szkoda, bo mógł jeszcze kilka lat pożyć. Cóż, choroba była silniejsza. Odszedł od nas, ale bardzo Go będzie brakowało. Będziemy Go miło wspominali. To, co On mi przekazał, staram się teraz przekazywać chłopcom na treningach - mówił Waldemar Szpiega. - Jaki był trener Hermanowicz? Był wymagający jako trener, ale dawało to wyniki, zaprocentowało kilkoma awansami - dodał.

-To był bardzo wymagający, ale również bardzo uczciwy trener. Zawsze był przygotowany do zajęć. Umiał wytknąć błędy, ale potrafił też pochwalić zawodnika. Z każdego piłkarza potrafił wycisnąć maksimum jego możliwości. Potrafił też rozmawiać z zawodnikami, a to jest bardzo ważne. Podobał mi się sposób prowadzenia drużyny przez tego szkoleniowca i staram się na tym wzorować. Szkoda, że odszedł... Coraz więcej tych osób odchodzi ze środowiska piłkarskiego, takie jest życie - mówił Michał Gębura, były znany piłkarz, były reprezentant Polski.

-Trudno się skupić w takim momencie. Ja w dalszym ciągu nie dopuszczam do siebie takiej myśli, że już Go nie ma wśród nas. To był trener, który mnie wprowadził w arkana trenerskiej piłki. Bardzo współczuję rodzinie, ale jednocześnie wiem, że - tak jak powiedział ksiądz - do zobaczenia. Wierzę, że się spotkamy tam po drugiej stronie - powiedział Paweł Rybus ze Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej, przyjaciel Antoniego Hermanowicza.

Na pogrzebie było wielu innych byłych i obecnych piłkarzy, trenerów, między innymi Bogumił Gozdur, Ryszard Predygier, Tadeusz Miś, Jan Czarnecki, Henryk Kiszkis, Paweł Wolicki, Marek Gruszewski, Leszek Wójcik, Cezary Ruszkowski, Marcin Gawron, Mariusz Słabiak, Sławomir Grzesik, Jacek Pawlik, Piotr Gil, Krzysztof Dziubel, Paweł Toboła, Rafał Stefański, Tomasz Kobryń, Damian Gil, nie zabrakło także Andrzeja Ordysińskiego, Marka Kędziora, Zbigniewa Jędrzejczyka, Mariana Trelińskiego.

Antoni Hermanowicz urodził się 27 sierpnia 1947 roku w województwie lubelskim. Jako piłkarz grał w Stali Poniatowa, podczas studiów w AZS AWF Warszawa na pozycji pomocnika lub obrońcy. Jego trenerami byli między innymi Andrzej Strejlau i Andrzej Zamilski, szkoleniowcy kadry narodowej.

Do Kielc przyjechał w 1980 roku i rozpoczął pracę z Koroną Kielce, z którą awansował do II ligi. Później został szkoleniowcem Błękitnych Kielce, a następnie jeszcze trzykrotnie wracał do Korony (1985-1988, 1993 i 1999). Pracował też w Alicie Ożarów i Bucovii Bukowa, z którą wywalczył awans do 1/16 finału Pucharu Polski. Ponadto prowadził Nidę Pińczów, Granat Skarżysko-Kamienna, Spartakusa Daleszyce. Przez wiele lat pracował także w Świętokrzyskim Związku Piłki Nożnej, gdzie był między innymi przewodniczącym Rady Trenerów.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
ws

spoczywaj w pokoju, wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie , a światłość wiekuista niechaj mu świeci, Amen

M
MalaMi

Reportazyno...nie "na potrzebie" ale chyba chodziło Ci o "na pogrzebie"...wroc do szkoły-szscunek dla Trenera

G
Gość

Wśród obecnych na pogrzebie rozpoznałem również Pana Władysława POLECHOJKO, trenera wielu klubów m.in.Czarnowii

Dodaj ogłoszenie