Otwarcie Ośrodka Architektury i Humanistyki Politechniki Świętokrzyskiej w Sandomierzu

Małgorzata Płaza
Politechnika Świętokrzyska uruchomiła w Sandomierzu Ośrodek Architektury i Humanistyki.

Znajduje się on przy ulicy Mariackiej na Starówce, w budynku odkupionym przez kielecką uczelnię od Banku Spółdzielczego. Obiekt przez ostatnie półtora roku został gruntownie wyremontowany.

Zobacz także: Brutalna akcja policji. Jeden z funkcjonariuszy bił mężczyznę łomem

TVN24/x-news

W placówce będą odbywać praktyki studenci architektury. Korzystać będą z niego uczestnicy plenerów malarskich. Będzie to również miejsce studenckich wystaw.

W ośrodku znajdują się dwie sale dydaktyczne dla 15 i 50 osób. W salach tych będzie możliwe organizowanie zarówno konferencji naukowych, jak i spotkań biznesowych. W budynku powstał również pensjonat z dziewięcioma pokojami noclegowymi o wysokim standardzie.

- Ośrodek będzie dostępny dla środowiska naukowego z Polski i z zagranicy, wszelkich instytucji samorządowych i kulturalnych. W najbliższym czasie planujemy podpisać umowę z Towarzyszem Naukowym Sandomierskim, które będzie mogło organizować tu spotkania, prelekcje i odczyty - powiedział profesor Stanisław Adamczak, rektor Politechniki Świętokrzyskiej.

Z pensjonatu będą mogli korzystać również turyści przyjeżdżający do Sandomierza.

Rektor mówił, jak narodził się pomysł uruchomienia placówki. Politechnika Świętokrzyska nie posiadała do tej pory funkcjonującego ośrodka poza Kielcami, a Sandomierz ze względu na walory historyczne i architektoniczne był bardzo dobrym miejscem na taki cel. Profesor Stanisław Adamczak nie ukrywał, że na decyzję wpłynęły także względy osobiste - jego związki z Sandomierzem.

Dla uczelni funkcjonowanie ośrodka będzie również formą promocji - będą go mijać tysiące turystów przechodzących z Rynku do katedry.

Budynek został kupiony z wypracowanych przez politechnikę pieniędzy.

Ośrodek Architektury i Humanistyki poświęcił biskup Krzysztof Nitkiewicz. Hierarcha podkreślił, że jest to inicjatywa ważna dla Sandomierza. - Będzie rozsławiała miasto. Mam nadzieję, że przyczyni się do jego rozwoju. W Sandomierzu potrzeba mocnego ośrodka akademickiego. Może ta placówka to będzie jego początek? Może powstanie tu kiedyś wydział politechniki? - mówił biskup Krzysztof Nitkiewicz.

Przy wejściu do budynku odsłonięta została tablica pamiątkowa.

Współpracują od dawna
Współpraca między sandomierskim samorządem a Politechniką Świętokrzyską w Kielcach trwa od kilku lat. W ramach podpisanej umowy co roku w Sandomierzu odbywają się między innymi plenery dla studentów architektury. Ich zwieńczeniem są wystawy. W ubiegłym roku przyszli architekci przygotowywali prace na konkurs na koncepcję zagospodarowania placu 3 Maja w Sandomierzu. W oparciu o najciekawsze propozycje opracowany zostanie projekt tej inwestycji.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej
W dniu 05.02.2016 o 17:09, Gość napisał:

coooooooooooooo to jest i dla kogo?może ktoś by lepiej założył jakiś ośrodek zamiejscowy Politechniki albo chociaż tego kierunku - więcej by z tego pożytku dla wszystkich było!!! a tak to stworzone kolejne miejsce darmowego noclegu dla prominentów

czerwone czasy sie koncza wlasnie, wiec moze pora spac panie Stachu, kiedys byla filia AGH, w naszym miescie, profesorowie przyjezdzali, pili z ladniejsz. studentkami, wyjezdzali ze skrzyniami jablek  i mamy w miescie pelno inzynierow, w wieku 60-65 lat. obecnie. tak sie robilo dyplomy.teraz trzeba isc do spowiedzi, zaczac zyc inaczej, uczciwie. NOta bene-  dzisiejszy dzien to juz nie dla pana. INNA MENTALNOSC potrzebna.

J
Jan
W dniu 09.02.2016 o 17:31, Gość napisał:

Żal d*** ściska że człowiek tak daleko zaszedl przecież nikt nikomu nie zabrania się uczyć. On dzisiaj jest rektorem i zarabia ciężkie pieniądze a tobie pozostaje zazdrość

 Miliony Polakow skonczylo studia, sa  przystojniejsi i b. inteligentni, ale nie chodzili w CZERWONYCH MAJTKACH!!!!

J
Jan
W dniu 06.02.2016 o 20:32, Gość napisał:

Aj waj.Spotkanie z profesorem Jerzym Stępniem było pierwszym tego typu zorganizowanym przez świętokrzyski KOD. Wcześniej odbyły się w Kielcach trzy manifestacje.

pan prof. Stepien tez zglupial, a kiedys to byl b. inteligentny facet, drugi wybitny to  w czerwonych majtkach cale zycie  pan Stasiu- miernota.

M
Maria
W dniu 07.02.2016 o 16:04, Katjusza napisał:

Skąd tyle nienawiści do człowieka, który coś konkretnego robi dla swojego miasta? Zawiść to bezinteresowna, czy frustracja niedouczonych?

Douczonych w miescie pelno i w Kielcach jeszcze wiecej, pan S. chce  wracac wspomnieniami do Sandomierza to --- chodzil  ponury,  milczkowaty, kujonek , rodzina spod  miasta miala sady, starzy sprzedawali jakies     smieci, niczym sie nie wyroznial, moze tym nosem, kiepskim ubraniem i samotnoscia w naszym I   LO.

G
Grzegorz
W dniu 08.02.2016 o 15:18, Ruska Buda napisał:

 Daje mu za darmo                                                          temat na ogarniecie sie, czy ty  tego nie widzisz, ze facet zeruje na  glupocie ludzi naszego miasta. Co tydzien pan Stas ze swoimi pomyslami, w miescie pelno problemow, brak mieszkan,  zasilkow, pelno pijakow, chorych ludzi, a tu pan Stas, zeby chociaz byl ladny, ale to stary zniszczony kapec.

To nie jest nienawisc, ani zawisc, jest rok 2016, madrych , ba wybitnych ludzi pelno, ale skromnych,  nie lokciujacych innych. Ida przez zycie  uczciwa sciezka, TEN FACET ZGLUPIAL.  Trzeba go ustawic w szeregu, zapomnial skad wyszedl, to mu przypomnimy...

Z
Zbyszek
W dniu 06.02.2016 o 06:55, Zdzisiek z Klimontowa napisał:

 Lansu pana Adamczaka Rektora ciąg dalszy albo nawet nieustanny...Pan Adamczak Politechnikę Świętokrzyską i wszelkie dobra z tym związane jako prywatny folwark czemu daje wyraz i przy tej okazji..."Profesor Stanisław Adamczak nie ukrywał, że na decyzję wpłynęły także względy osobiste - jego związki z Sandomierzem." Pan Stasiu to miernota,  wypil swoje, zjadl swoje, teraz  ma jeszcze zdrowie wiec sie bawi w wielkiego naszych czasow. Z CZYM DO LUDZI. Wspolpracownicy nie lubia go, studenci omijaja, nawet zona  tez sie zalapala na uczelni i tez "wybitna i wyjatkowa", a ze natura chlopa, wstydu i samokrytyki malo, wiec ZABAWA TRWA i bedzie dalej. Czerwone majtki cale zycie nosil i o tym, ani slowa. Tak sie buduje kariere i ojczyze.

R
Ruska Buda
W dniu 07.02.2016 o 16:04, Katjusza napisał:

Skąd tyle nienawiści do człowieka, który coś konkretnego robi dla swojego miasta? Zawiść to bezinteresowna, czy frustracja niedouczonych?

 Daje mu za darmo                                                          temat na ogarniecie sie, czy ty  tego nie widzisz, ze facet zeruje na  glupocie ludzi naszego miasta. Co tydzien pan Stas ze swoimi pomyslami, w miescie pelno problemow, brak mieszkan,  zasilkow, pelno pijakow, chorych ludzi, a tu pan Stas, zeby chociaz byl ladny, ale to stary zniszczony kapec.

A
Anna Maria

 Czy pan  A. spalil sie juz w Kielcach, czy juz nie ma nic do zrobienia, koledzy sie tylko usmiechaja na jego INICJATYWY, stad moze  zwrot na Sandomierz. Panie A.  - dobry alkohol  bedzie pan szczesliwy.

G
Gość
W dniu 05.02.2016 o 16:52, Bożenka komunistka napisał:

Nie wiem czy się śmiać, czy płakać? Biskup, ekskomuchy , aj waj,aj waj. To mi bardziej przypomina ekskluzywną agencję niż osrodek naukowy.

 pan Staszek czeka na  dobre slowa, za co, czerwonty PZPR naukowiec, wydal pol ksiazki i paru kolegow, co robil  wiecej. Jeszcze pare tygodni a beda wiersze i rysunki pana Stasia, bo zapragnie byc artysta, wymiotuje od tych talentow, a dla mnie facet ponizej przecietnego. Wole juz o jablkach tematy.  Na BOga, mamy innych bohaterow, niz facet, ktory   handlowal pietruszka i jablkami. BRRRRR.

9yjkh

Do ciebie krytyka nie dociera i fakty. Nadal uważam że wydział architektury powinien mieć lepiej zaprojektowane wnętrza. na etapie remontu mogliście coś zrobić razem ze studentami. instalacje oświetleniowe, faktury, kolory... napis na budynku tez jebutny, kto pozwolil na starym miescie na takie coś.. 

K
Katjusza
Skąd tyle nienawiści do człowieka, który coś konkretnego robi dla swojego miasta? Zawiść to bezinteresowna, czy frustracja niedouczonych?
J
Jakób
W dniu 06.02.2016 o 09:29, Rkxm napisał:

Jak na architektów, wnętrze nie wygląda najlepiej.... 0 pomysłu, to czego tam uczą?

 

Pomyłka, nie wszystko do Ciebie dotarło. Dopiero będą uczyć. Wnętrza są jeszcze surowe, wyposażenie jest tylko podstawowe, niedrogie - niezbędne do prowadzenia zajęć. Rzeczą studentów i prowadzących zajęcia będzie dokonywać odpowiednich aranżacji, wieszać swoje prace, obrazki itd. Musi być do tego sporo wolnego miejsca, także na ścianach. Wnętrza będą się zmieniać wraz z kolejnymi plenerami, projektami, ćwiczeniami z zakresu onych studiów itp. Zrozumiałeś? Itp. = itd. constans!  :)

j
jtek
W dniu 05.02.2016 o 16:52, Bożenka komunistka napisał:

Nie wiem czy się śmiać, czy płakać? Biskup, ekskomuchy , aj waj,aj waj. To mi bardziej przypomina ekskluzywną agencję niż osrodek naukowy.

Pan Stas nie nadawal sie nigdy do agencji towarzyskiej, ale inni zapewnie tak. Plakac nie trzeba, facet sie bawi, bo niedopieszczony za mlodych lat, kiedy inni sie bawili, wiec sie  dowartociowuje, a ze kosztem innych, to normalka w naszym miescie..BRRRRRRRR.Mowmy o tym, moze  sie otrzasnie nieco, w koncu kazdy nORMALNY gosc ma troche  wstydu...az sie boje, co to bedzie nastepnego,    architektura,  humanistyka, politechnika i wszystko pan Stas, kazda inicjatywa, kazda wycieczka, kazdy oddech wyatkowy, wazny i wielki.Bylo harcerstwo, punkty za  wiejskie pochodzenie, polibuda, a przede wszystkim PARTIA nasza kochana i rowniutko w gore.

K
Karol
W dniu 07.02.2016 o 08:21, Jakób napisał:

Bożenko - wspólna żono, jeśli już przemawiasz (tu) gwarą wsi sandomierskiej, to rób to dokładnie. Powinno być: "..., a sad to przycioneś?".

 Pan  Stas ma sie jeszcze dobrze, nosek czerwony, dlugi, chlopski,  oczy  pijaczyny, ale w srodku chytrosc i przebieglosc, bedzie jeszcze ciag dalszy, a potem wileki pogrzeb  i slowa, na ktore nie zasluzyl , a my bedziemy sluchac tego w skupieniu.

J
Janusz
W dniu 07.02.2016 o 08:21, Jakób napisał:

Bożenko - wspólna żono, jeśli już przemawiasz (tu) gwarą wsi sandomierskiej, to rób to dokładnie. Powinno być: "..., a sad to przycioneś?".

Pan rektor ma  chyba jeszcze sady pod miastem, stad kasa, intelekt slabiutki, troche matmy, ale konwersacja slaba, ale dziala, UPOR CHLOPA,  ZMYSL chytry, jeszcze mu malo slawy. ODSUNal wszystkich dookola siebie jak wladca, uwierzyl, ze jest wielki.  Panie Stanislawie, spojrz pan w lustro- co pan widzisz- Chlopa, prawdaz. Ile lat zostalo... niewiele, zyj pan  cicho juz teraz, sa lepsi, mlodsi, przystojniejsi od pana, ucz pan  o pomiarach swoich, tyle to pan umie. Pol zycia siedzial pan cicho, a teraz na stare lata tyle wygibusow, w miescie  nikt pana nie znal, takich bylo pelno.

Dodaj ogłoszenie