Piotr K. przed sądem. 25 lat więzienia, osiem lat pozbawienia praw publicznych – to prawomocny wyrok

elzem
Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w mocy wyrok kieleckiego sądu.

Chodzi o wydarzenia z 21 września 2007 roku. Wówczas doszło do starcia grupy kibiców Korony Kielce z fanami Wisły Kraków, którzy przyjechali do Kielc. Z ustaleń śledczych wynika, że 20-letni wtedy Piotr K. zadał kilka ciosów nożem siedzącemu w samochodzie Karolowi Pirógowi. Po dojeździe o szpitala 22-letni wówczas Karol zmarł. Piotr K. uciekł za granicę, ukrywa się w Wielkiej Brytanii, w styczniu 2016 roku trafił w ręce stróżów prawa.

W kwietniu Sąd Okręgowy w Kielcach skazał Piotra K. na 25 lat więzienia oraz na 8 lat pozbawienia praw publicznych. - Stopień winy i społecznej szkodliwości czynu jest bardzo wysoki. Sąd uznał, że oskarżony zasługuje na surową karę pozbawienia wolności. Taką, która zaspokoi słuszne oczekiwania rodziny pokrzywdzonego. Ale i ma to być sygnał także dla środowisk pseudokibicowskich, którzy muszą się liczyć ze zdecydowaną postawą wymiaru sprawiedliwości.

Sąd doszedł do wniosku, że kara 25 lat pozbawienia wolności będzie sprawiedliwa i adekwatna – ogłaszając wyrok przed kieleckim sadem mówił sędzia Łukasz Sadkowski, sędzia referent w procesie. Od wyroku odwołały się wszystkie strony, w środę Sąd Apelacyjny w Krakowie nie uwzględnił oponowania stron utrzymując w mocy wyrok kieleckiego sądu.

QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Oto prawdziwe pytania z testu MultiSelect

ZOBACZ TAKŻE: Wypadek w Modzerowie. Kierowca był uwięziony po zderzeniu renaulta i bmw

(Źródło: pomorska.pl)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie