PKO BP Ekstraklasa. Korona Kielce przegrała w sparingu ze Skrą Częstochowa 0:1. Zobacz zdjęcia z meczu

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Udostępnij:
W sobotę 25 czerwca przygotowująca się do nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała sparing z pierwszoligową Skrą Częstochowa.

Korona Kielce - Skra Czętochowa 0:1 (0:0)
Bramka:
Kamil Lukoszek 58
Korona (I połowa): Forenc - Danek, Petrow, Zebić, Lisowski - Kiełb, Sewerzyński, Trojak, Błanik - Łukowsk - Śpiączka.
Korona (II połowa): Zapytowski - Szymusik, Malarczyk, Seweryś, Corral - Majewski (75. Nojszewski), Deja, Takać, Szpakowski (75. Szulc), Podgórski - Szykawka (89. Bojańczyk).
Skra (I połowa): Bursztyn - Szymański, Mesjasz, Brusiło, Winiarczyk, Baranowicz, Niedbała, Olejnik, Malec, Nocoń, Kozłowski.
Skra (II połowa): zawodnik testowany - Czajka, Mesjasz, Napora, Flak, Sajdak, Lukoszek, Pyrdoł, Hilbrycht, Sangowski, Ropski (70. Babiarz).
Żółte kartki: Śpiączka, Zebić - Sangowski

Pierwsza część spotkania nie obfitowała w wiele sytuacji pod bramkowych dla zespołu kieleckiego. W początkowych fragmentach meczu uderzeniem z dystansu golkipera Skry starał się zaskoczyć Oskar Sewerzyński, jednak piłka minęła bramkę. Później o krok od otworzenia wyniku był Bartosz Śpiączka. Nowy napastnik Korony dobijał piłkę po strzale Jakuba Łukowskiego (który poprzedził swoje uderzenie efektowną indywidualną akcją), ale jeden z zawodników Skry ostatecznie wybił ją tuż sprzed linii bramkowej.

Podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego niekiedy oddawali inicjatywę gościom, którzy co jakiś czas starali się zagrozić im sytuacjami po stałych fragmentach gry. Brakowało im skuteczności.

Durgą połową zaczęła świetna okazja dla Korony, która tradycyjnie po przerwie wyszła w zupełnie nowym zestawieniu. Szymon Majewski wykorzystał błąd skry w wyprowadzeniu piłki, zagrał na czystą pozycję do Dalibora Takaca, ale ten z bliskiej odległości mocno przestrzelił.

W 60. minucie gry goście objęli prowadzenie. Marceli Zapytowski dał się zaskoczyć po strzale sprzed pola karnego oraz rykoszecie od jednego z piłkarzy Korony.

Później dobry, ale nieznacznie niecelny strzał sprzed pola karnego oddał Adam Deja. Około 85. minuty gry strzał z rzutu wolnego oddał Piotr Malarczyk, ale piłka poleciała prosto w bramkarza Skry. Później popularny "Malar" dostał piłkę w polu karnym gościu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale został zablokowany.

Więcej goli już jednak nie padło i Korona przegrała ze Skrą 0:1.

Dla kieleckiego zespołu był to trzeci sparing w trakcie przygotowań do sezonu 2022/2023 w PKO BP Ekstraklasie. Wcześniej zremisował on 1:1 z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i pokonał 1:0 Radomiaka Radom.

Kolejny sparing Korona zagra pierwszego lipca ze Stalą Mielec na wyjeździe. W dniach od trzeciego do dziewiątego lipca żółto-czerwoni będą przebywali na obozie w Warce, gdzie zagrają dwa mecze z płocką Wisłą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie