Po zamachu w Nicei. Czy obawiać się ataku podczas Światowych Dni Młodzieży? [SONDA]

Paweł Więcek
O zamachu terrorystycznym w Nicei rozmawiamy z doktorem Witoldem Sokałą, ekspertem do spraw bezpieczeństwa z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

ZOBACZ:
Ciężarówka wjechała w tłum ludzi. Policja w Nicei: Zginęły 73 osoby, ponad 100 zostało rannych

(Dstawca: x-news)

Kolejny raz na przestrzeni kilku miesięcy rozmawiamy o zamachu terrorystycznym. Teraz znowu Francja. Czy tego ataku dokonało Państwo Islamskie? Dlaczego dżihadyści wzięli sobie na celownik kraj Napoleona?
Informacje, którymi dysponujemy w tej chwili, pozwalają z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że za atakiem w Nicei stoją radykalni islamiści. Czy to zaplanowana operacja ISIS, czy akcja „samotnego wilka” - pewnie wyjaśni się niebawem, ale to drugorzędne. Istotniejszy jest cel: ludzie świętujący pod hasłami „wolność, równość, braterstwo”. Nie mam wątpliwości, że terroryści chcieli uderzyć właśnie w te wartości. Ale nie bez znaczenia jest też fakt, że Francja prowadzi niezwykle aktywną politykę w Afryce i na Bliskim Wschodzie, sprzeczną z celami Państwa Islamskiego.

Dużym zaskoczeniem jest sposób przeprowadzenia zamachu. Sprawca wjechał w ludzi ciężarówką, a potem strzelał. Dotychczas terroryści używali bomb wysadzając się w powietrze. Jak to interpretować?
Ciężarówka - albo, jak pamiętamy z 11 września samolot pasażerski - to w pewnych okolicznościach taki sam dobry sposób na sianie terroru, jak bomba czy pistolet maszynowy. W przeszłości była też próba, na szczęście nieudana, wykorzystania w podobnych celach tankowca z ropą. Sygnały o możliwości użycia na europejskim teatrze działań samochodów, w kombinacji z materiałami wybuchowymi lub bez, od pewnego czasu krążyły zresztą w środowisku specjalistów od bezpieczeństwa, więc tu nie ma zaskoczenia. Jest tylko gorzka konstatacja, że - w przeciwieństwie do prywatnej broni - ciężarówek nie zdoła zakazać nawet Komisja Europejska.

Mówi Pan, że terroryści działają na zasadzie odwetu. Polska wysłała w czerwcu dwa kontyngenty wojskowe, między innymi do Iraku, gdzie obecne jest tak zwane Państwo Islamskie. Czy w związku z tym istnieje ryzyko ataku dżihadystów na Polskę?
Odwet bywa częścią motywacji do zamachu, ale zazwyczaj jest kalkulowany racjonalnie: ile sił i środków należy poświęcić, jaki uzyska się efekt. Trudno porównywać skalę zaangażowania w newralgicznym regionie Francji i Polski, więc moim zdaniem, nasze misje wojskowe akurat w pomijalnie małym stopniu zwiększają ryzyko zamachu.

We Francji obawiano się zamachu podczas finałów Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Terroryści zaatakowali po zakończeniu imprezy. Za chwilę w Polsce odbędą się Światowe Dni Młodzieży. To dogodny moment dla zabójców spod znaku ISIS czy też mają oni świadomość dobrego zabezpieczenia wydarzenia ze strony służb?
Imprezy o takiej skali nawet najlepsze służby nie zabezpieczą w stu procentach. Zastawiałbym się więc raczej, czy fanatycy islamscy będą chcieli uderzyć akurat przy tej okazji. Z jednej strony wiemy, że przyciąga ich międzynarodowy tłum i obecność kamer. Z drugiej, przynajmniej w Europie, dotychczas wybierali raczej cele symbolicznie związane nie z katolicyzmem, ale wręcz przeciwnie, ze świeckim i liberalnym modelem życia. Sprawa nie jest więc oczywista, ale potencjalnego zagrożenia i tak nie można lekceważyć. Tym bardziej, że - pamiętajmy - islamiści to nie jedyni terroryści na świecie. W przypadku ŚDM nawet bardziej niż ich obawiam się albo indywidualnego frustrata, który nawet aktem na małą skalę może wywołać śmiercionośną panikę, albo celowej prowokacji obcych służb, z kraju wrogiego Polsce. Na przykład - zamachu „pod fałszywą flagą”, mającego jeszcze bardziej skłócić Polaków i Ukraińców. W tej sferze „różni szatani” są ostatnio niezwykle aktywni, mieliśmy już także akty fizycznej przemocy, więc grunt pod taką akcję jest niestety atrakcyjny.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nina

organizacja ŚDM paralizuje cały Kraków. Oczywiście , że nalezy się obawiać ataku. Przy obecnej pogodzie Brzegi to Bajoro , a nie miejsce na spotkania pielgrzymów. Opłata za możliwość spotkania z Papieżem jest nie do przyjęcia. Dobrzy ludzie utrzymują pielgrzyma za darmo, a kościół zarabia.

Popatrz na cennik! paranoja . Skąd tyle chciwości w duchownych ? Młodzież nie ma pieniędzy

To spotkanie to wielka pomyłka. Tyle razy przyjeżdżał JP II , a Kraków był przejezdny. Nie wszyscy uczestniczą w obchodach. Zamykanie dróg, ulic to straty dla pracowników, firm , zakładów pracy.

ps . W raz z pielgrzymami mogą przybyć również zwykli złodzieje, bandziory i terroryści też

S
Stp

Lecz sie na nogi, bo na glowe juz za pozno.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3