"Podszept", kryminał Jacka Łukawskiego spod Chęcin już w księgarniach (WIDEO)

Lidia Cichocka

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Na księgarskich półkach już pojawił się "Podszept", drugi z serii W kręgu Painera kryminał mieszkającego koło Chęcin Jacka Łukawskiego. Ten pierwszy podobał się bardzo: trzymający w napięciu, napisany świetnym językiem, z niebanalną intrygą i nieoczywistym zakończeniem. Nic dziwnego, że fani czekali na część drugą i właśnie ją dostali.

Akcja "Podszeptu" rozgrywa się w Kielcach a jego bohaterami jest ta sama ekipa co w „Odmęcie”: ekscentryczny, kielecki prokurator Arkadiusz Painer, policjant Dariusz Kryński, który z posterunku w Chęcinach wrócił do Kielc i Dorota Kowalska, technik dochodzeniowy. Do rozwikłania mają serię morderstw popełnianych w środowisku influencerów - osób, które mają wpływ na kształtowanie opinii innych. Rozpoczyna ją śmierć młodziutkiej influencerki i to transmitowana na żywo w mediach społecznościowych.

Zderzenie z nowoczesnymi technologiami dla prokuratora Painera jest wyzwaniem, pomocą będzie mu służył młody policjant – specjalista do walki z cyberprzestępczością.

- Akcja jest bardziej dynamiczna niż w „Odmęcie” - przyznaje autor. - W pierwszym kryminale było więcej opisów krajoznawczych, bo "Odmęt" miał mieć też walor krajoznawczy. Teraz już nie było takiej potrzeby, mogłem się skupić na akcji i budowaniu intrygi. Tak jak poprzednio pisząc korzystałem z pomocy prokuratury, bo zależy mi by to, co piszę było realistyczne i zgodne z prawdą.

Pisarz zaznacza, że chociaż czytelnik dowie się kto zabił i w jaki sposób, zostawił kilka białych kart, by, jeśli ktoś lubi, mógł sam koncypować i zastanawiać się jak dana scena mogła wyglądać i co doprowadziło do pewnych rzeczy. - To mój ukłon dla tych wymagających czytelników, by też mieli dodatkową przyjemność - wyjaśnia autor.

Seria o prokuratorze Painerze będzie miała ciąg dalszy. - Ale nie tak szybko - mówi Jacek Łukawski.- Już jakieś pomysły mam, ale w tej chwili piszę nieco inną książkę.

To nad czym aktualnie pracuje, to thriller, którego akcja rozgrywa się w okolicy Raszówki. Nawiązuje do wydarzeń z czasów II wojny światowej, historii do których niechętnie wracamy pamięcią.

Pisarz podkreśla, że za każdym razem podnosi sobie poprzeczkę. - Nie chcę tworzyć takich samych książek. Każda musi być wyzwaniem większym niż poprzednia, tak pod względem wiedzy, techniki, jak i języka. Praca nad taką książką jest wymagająca, szczególnie, że staram się dopracować każdy szczegół historii. Kosztuje mnie to dużo pracy, ale chcę by czytelnik miał przyjemność obcowania z czymś, co zostało dopracowane, by było to coś, przy czym można się pozastanawiać i podochodzić samem do pewnych rozwiązań, by było nie tylko rozrywką, ale i pożywką dla mózgu, oczywiście w ramach swojego gatunku. W kryminale i thrillerze także można zrobić coś, co jest bardziej wartościowe.

Zapowiadana książka powinna się ukazać za rok. "Podszept" został wydany dokładnie rok po "Odmęcie".

Jacek Łukawski będzie gościem Ogólnopolskiego Zlotu Miłośników Mercedesa -Gusto Italiano, który odbędzie się w dniach 26-27 czerwca w Centrum nauki Leonardo da Vinci w Podzamczu Chęcińskim - opowie o swoich kryminałach.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie