Ponad pięć tysięcy turystów-pielgrzymów wzięło udział w XV...

    Ponad pięć tysięcy turystów-pielgrzymów wzięło udział w XV Jubileuszowym Świętokrzyskim Rajdzie Pielgrzymkowym "Święty Krzyż 2014" [WIDEO, zdjęcia]

    Łukasz Zarzycki zarzycki@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Przewodnicy Maria i Stanisław Tyburczy prowadzili grupę z Pińczowa, Sokoliny i Włoszczowy.

    Przewodnicy Maria i Stanisław Tyburczy prowadzili grupę z Pińczowa, Sokoliny i Włoszczowy. ©Łukasz Zarzycki

    Zaczęli wędrówkę we mgle i deszczu, na Świętym Krzyżu powitało ich piękne słońce - w sobotę w XV Jubileuszowym Świętokrzyskim Rajdzie Pielgrzymkowym "Święty Krzyż 2014" wzięło udział 5127 osób.
    Przewodnicy Maria i Stanisław Tyburczy prowadzili grupę z Pińczowa, Sokoliny i Włoszczowy.

    Przewodnicy Maria i Stanisław Tyburczy prowadzili grupę z Pińczowa, Sokoliny i Włoszczowy. ©Łukasz Zarzycki


    - Rajd łączy pokolenia, gdyż po szlakach prowadzących na Święty Krzyż wędrowały dzieci, młodzież i dorośli, których prowadziło 117 przewodników świętokrzyskich. Uczestnikami rajdu byli wierni z diecezji kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej, a także z Warszawy, Tarnowa, Aleksandrowa Łódzkiego i Dąbrowy Górniczej - mówi Martyna Sutowicz, komandor rajdu. Rajd jest największą w Polsce imprezą turystyki pieszej w Polsce.

    Ze Świętej Katarzyny trasą Puszczańską przez Łysicę szło prawie 400 osób. Wśród nich 57-osobowa grupa z parafii Chrystusa Króla i Zespołu Szkół Ogólnokształcących numer 26 w Kielcach. Ksiądz Adam Rosochacki był na wszystkich dotychczasowych rajdach, najpierw jako kleryk w seminarium, potem jako ksiądz w kolejnych parafiach. - Sam kocham góry i staram się zaszczepić w innych odpoczynek na łonie przyrody - powiedział. W tej grupie szła też Katarzyna Zarzycka z mężem Andrzej i dziećmi Joanną i Piotrem. - Wielokrotnie uczestniczyłam w pielgrzymkach i rajdach, ale po raz pierwszy w ich połączeniu - powiedziała. Największą popularnością cieszyła się trasa Zbójecka z Bielin - 1171 osób i trasa Hutnicza z Nowej Słupi - 941 osób. - Przyciąga atmosfera, wspólna modlitwa i wędrowanie oraz podziwianie pięknej przyrody - powiedzieli katechetka Agnieszka Lech i ksiądz Dariusz Kozak, opiekunowie 40-osób grupy z parafii świętego Stanisława w Szydłowie, która szła z Bielin.



    Uczestnicy rajdu mieli do pokonania od 2 do 40 kilometrów. Najkrótsza trasa Rodzinna - dla rodzin z dziećmi - rozpoczynała się w Osadzie Średniowiecznej w Hucie Szklanej. Mirosław Kołodziej z Kielc wraz z 4-letnią córką Izą w rajdzie wzięli udział już drugi raz. - Zwiedzamy osadę, poznajemy dawne zawody, jest też trochę zabawy, a za chwilkę pójdziemy na spacer na Święty Krzyż. Ta trasa to świetna propozycja dla najmłodszych - powiedział. Na najdłuższą trasę, która rozpoczynała się w Kielcach, wyruszono jeszcze przed wschodem słońca - o godzinie 5.30. - Trasa wymagała dobrej kondycji. Po drodze zrobiliśmy trzy dłuższe odpoczynki - powiedzieli Artur Sumiński i Czarek Śliwiński. Ale najwięcej kilometrów, aby przybyć na Święty Krzyż, pokonał ojciec Karol Lipiński, który na co dzień posługuje w Wierszynie na Syberii, a wcześniej gdy był superiorem i ekonomem klasztoru na Świętym Krzyżu, pomagał przy organizacji pierwszych rajdów. Przebył ponad… 8 tysięcy kilometrów, a bilet na pociąg kupił pół roku temu. Został powitany brawami.

    Na Świętym Krzyżu, na mecie rajdu, tradycyjnie wręczono Koronę Gór Świętokrzyskich, a także "Siedmiomilowe buty" - odznakę turystyczną dla dzieci.

    Rajd zakończyła msza święta z udziałem biskupów z Kielc - Kazimierza Ryczana i Mariana Florczyka (który na Święty Krzyż przybył z Pielgrzymką Rowerową), Sandomierza - Krzysztofa Nitkiewicza i Radomia - Henryka Tomasika. Procesja z relikwiami Drzewa Krzyża Świętego szła w asyście policyjnych motocykli, przewodników, pocztów sztandarowych i papamobile, zrekonstruowanego przez Marka Adamczaka z Kielc.

    Komandor Martyna Sutowicz odczytała raport podsumowujący rajd. - Największe słowa podziękowań należą się wam - drodzy wędrowcy-pielgrzymi - za tak liczne uczestnictwo, za wysiłek i trud przedeptania tras rajdowych i dotarcie do stóp ołtarza w Sanktuarium Krzyża Świętego w najpiękniejszych górach - Górach Świętokrzyskich - powiedziała.

    Jubileusz był okazją do podziękowań. Podziękowano poprzednim komandorom rajdu. Medal Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego otrzymał profesor Stanisław Adamczak, rektor Politechniki Świętokrzyskiej, który od wielu lat wspiera turystykę i krajoznawstwo w naszym regionie. Rektor jak co roku na Święty Krzyż dotarł wraz z działającym na uczelni Akademickim Klubem Turystyki Kwalifikowanej PTTK "Sabat" - 17-kilometrową trasą "Romańską" z Waśniowa. Niespodzianka czekała też na księdza Jacka Kopcia, dyrektora Zespołu Szkół Katolickich imienia świętego Stanisława Kostki w Kielcach, koordynatora rajdu z ramienia Diecezji Kieleckiej, który uhonorowany został godnością Honorowego Przewodnika Świętokrzyskiego.

    Organizatorem rajdu jest Diecezji Kielecka i Oddział Świętokrzyski PTTK w Kielcach.




    SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu KIELECKIEGO


    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Wybierz region, dokąd chcesz wyjechać:

    Turystyczne TOP