Prawdziwe cuda podczas akcji dla Angeliki Kumór z gminy Bodzentyn. W nastolatkę wjechało rozpędzone auto

Paulina Baran
Paulina Baran
Zaktualizowano 
Angelika cały czas jest w śpiączce po wypadku. Jej mama marzy, że jeszcze kiedyś będzie się uśmiechać.
Angelika cały czas jest w śpiączce po wypadku. Jej mama marzy, że jeszcze kiedyś będzie się uśmiechać.
35 tysięcy złotych zebrano podczas akcji pomocy 15-letniej Angelice Kumór, mieszkance gminy Bodzentyn. Dziewczyna jest w śpiączce po tym, jak w maju tego roku w przystanek autobusowy, na którym stała z dwiema innymi osobami, wjechało rozpędzone auto.

Działy się rzeczy magiczne

W czwartek, 15 sierpnia, podczas Dożynek Gminy Bodzentyn zorganizowanych nad zalewem w Wilkowie, odbył się festyn z którego całkowity dochód, czyli aż 35 tysięcy złotych zostanie przekazany dla Angeliki. Członkowie Stowarzyszenia „Przyjaciół Świętej Katarzyny i Doliny Wilkowskiej”, którzy organizowali akcję pomocy są pod wrażeniem cudów, które działy się podczas licytacji.

– To było coś niesamowitego. Ludzie wrzucali ogromne kwoty do puszek, a licytacje były po prostu niezwykle. Mieszkańcy gminy, przedsiębiorcy oraz przedstawiciele władz wzajemnie się przelicytowywali, a kwoty, które przekazywali kilkakrotnie przewyższały wartość licytowanej rzeczy bądź usługi – mówi wzruszony Wojciech Kózka ze Stowarzyszenia Przyjaciół Świętej Katarzyny i Doliny Wilkowskiej. - Szczególnie zapadła mi w pamięć licytacja tony węgla. Była tak żywiołowa, ludzie zaoferowali za nią tak dużo pieniędzy, że obiecałem zwycięzcy licytacji, że osobiście, własnymi rękoma zrzucę mu ten węgiel do kotłowni – uśmiechał się Wojciech Kózka dziękując wszystkim za zaangażowanie i pomoc.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem hojności ludzi. Zebraliśmy 35 tysięcy złotych co jest ogromnym sukcesem. Całą tą sumę zawieziemy mamie Angeliki – wyjaśniał.

To był prawdziwy dramat

Angelika znajduje się teraz w Klinice Budzik w Warszawie. Jej mama zrezygnowała z pracy, żeby móc się przez cały czas opiekować córką, dlatego potrzebne są pieniądze na rehabilitację, ortezy, które pomogą spionizować jej ciało oraz po prostu codzienne wydatki, których niestety jest mnóstwo.

Przypomnijmy, że dramat rozegrał się 14 maja kilkanaście minut przed godziną 8. W kierunku Ciekot jechał volkswagen prowadzony przez 20-latka. Samochód na prostym odcinku zjechał na prawą stronę i potrącił dwie osoby czekające na przystanku na autobus. Potrącone zostały 15- i 55-latka. Obie trafiły do szpitala. Stan Angeliki lekarze określali jako ciężki, szybko ruszyła wielka zbiórka krwi dzięki czemu udało się uratować życie dziewczyny. Obrażenia, jakich doznała są niestety potwornie poważne. Największe szkody poczyniły urazy głowy, ale Angelika miała także połamane nogi, uszkodzony kręgosłup, stłuczone płuca.
Mama Angeliki ze łzami w oczach wspomina chwilę w której dowiedziała się o tragedii. – Ten wypadek zdarzył się bardzo blisko naszego domu, Angelika czekała na autobus do szkoły. Kiedy sąsiadka powiedziała mi, że coś się stało mojej córce, byłam w szoku, ale nawet nie przypuszczałam, że Angelika będzie w aż tak ciężkim stanie – mówi pani Bożena. Wyjaśnia, że kiedy dobiegła do córki, Angelika była jeszcze świadoma, z całych sił próbowała złapać oddech. Kiedy zabrano ją do szpitala, wiedziała tylko, że jest bardzo źle, że lekarze z całych sił walczą o życie Angeliki.

Ból jest potworny

Od wypadku minęło już kilka miesięcy ale Angelika nadal nie wybudziła się ze śpiączki. Choć osobom, które nie miały do czynienia z ludźmi po takich urazach wydaje się, że oni cały czas spokojnie śpią to absolutnie tak nie jest. – Angelika bardzo często jęczy z bólu. Wiem, że bardzo cierpi. Ma cały czas otwarte oczy, ale nie wiem, czy mnie widzi. Wiem tylko, ze jej mózg cały czas śpi. Lekarze i terapeuci robią wszystko, żeby kiedyś go obudzić – mówi mama nastolatki.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Największe zagrożenia dla zdrowia w 2019



Bohaterska akcja 11 – latka. Uratował babcię

Możesz żyć nawet 120 lat - tylko nie rób tych rzeczy!



Ile kosztuje zdrowie w Polsce?



Jak widzą świat osoby z wadą wzroku?


polecane: FLESZ: Zmiany w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo dla organizatorów akcji. Wielki szacun. Brawo dla wszystkich darczyńców.

J
Ja

A co z ubezpieczeniem sprawcy to z jego polisy powinno byc wszystko oplacane...

G
Gość

Wszystkiego dobrego dla Andżeliki, dużo dużo zdrówka!

G
Gość

tak to niestety jest kiedy daje sie prawo jazdy przyglupom, ktorzy nie wiedza jak rozsadnie korzystac z samochodu.

M
MW

Świetna akcja! Aż serducho mocniej bije. Oby dziewczyna jak najszybciej się obudziła i wróciła do normalnego życia. Niech Bóg czuwa nad rodziną

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3