Prezydent Andrzej Duda u siostry Małgorzaty Chmielewskiej w Zochcinie (zdjęcia, video)

Michał Leszczyński
Do prezydenta Andrzeja Dudy niespodziewanie podbiegł chłopczyk. Prezydent wziął dziecko na kolana.
Do prezydenta Andrzeja Dudy niespodziewanie podbiegł chłopczyk. Prezydent wziął dziecko na kolana. Michał Leszczyński
- Jestem zdumiony tym, że ja mam tu coś powiedzieć, bo ja przyjechałem słuchać - stwierdził Andrzej Duda, nowy prezydent kraju.

CZYTAJ TEŻ: Prezydent Andrzej Duda w Jędrzejowie. Ludzie rzucali mu się na szyję (WIDEO, zdjęcia)

Andrzej Duda do Zochcina przyjechał punktualnie, tak jak zapowiadano, o godzinie 15.30. Na niewielkim podwórku domu wspólnoty "Chleb Życia", zapełnionego wcale nie vipami, tylko właśnie osobami wykluczonymi, korzystającymi z pomocy siostry Małgorzaty Chmielewskiej. W krótkim przemówieniu Andrzej Duda, podkreślił, że nie chce, by padały banalne słowa, że cieszy się z istnienia takich ośrodków jak ten.

- Chciałbym rozmawiać, jak przywracać godność w skali ogólnopaństwowej, przywracać godność szerszej, w skali ogólnopaństwowej, bo bardzo tego dzisiaj brakuje - wskazywał. Według Andrzeja Dudy, wspólnota musi się odtwarzać przez to, że państwo będzie dostrzegało najsłabszych. - I to jest dla mnie też element takiego państwa o którym można powiedzieć, ze jest państwem solidarnym.

Z kolei siostra Małgorzata Chmielewska, prowadząca domy, w których pomaga się najbiedniejszym zauważyła, że Polska musi być szczęśliwym domem dla wszystkich, również dla osób, którym w życiu z rożnych powodów się nie powiodło. - Są w Polsce grupy ludzi mający bardzo trudno, na których nie ma pomysłu ani pieniędzy. Zgadzam się z panem prezydentem, że są w Polsce ludzie głodni, oni naprawdę są - przekonywała siostra Chmielewska. - Czasami dlatego, że biurokracja uniemożliwia rozdawanie żywności. Banki żywności zarzucone są jedzeniem, ale my nie możemy jej rozdać ze względu na bariery administracyjne, wymyślone przez kogoś gdzieś tam, a my tu na dole, no cóż... - mówiła do Andrzeja Dudy. - Mamy nadzieję, że wizyta prezydenta zwróci oczy rządzących, ale i całej Polski na coraz większą przepaść między bogatymi a biednymi - zaapelowała. Po słowach siostry, prezydent poszedł na kawę do domu wspólnoty, gdzie rozmawiał z siostrą Małgorzatą. O czym? - Tego nie mogę powiedzieć - dodała Chmielewska.

Siostra wskazała, że w okolicy ludzie mieszkają w takich warunkach, że gdyby tak mieszkały zwierzęta, "Animalsi" od razu podjęliby interwencję. Marzena Urban-Żelazowska, wójt gminy Sadowie, w której znajduje się Zochcin, powiedziała, że gmina wszystkim mieszkańcom stara się pomóc, ale nie zawsze osoby te korzystają z pomocy, bo po prostu jej nie chcą. Zgodnie z prawem, to gmina ma obowiązek zapewnić pomoc socjalną swoim mieszkańcom. Siostra Chmielewska jednak nie określiła dokładnie o jaką okolicę chodzi. Gmina Sadowie graniczy też z gminą Waśniów w powiecie ostrowieckim oraz z gminami Baćkowice i Opatów w powiecie opatowskim.

Prezydent bardzo dużo czasu poświęcił na wspólne fotografie z mieszkańcami gminy i powiatu. Był przez nich ciepło przyjęty. Skandowano "nasz prezydent". Ludzie okrzykami domagali się, aby został z nimi dłużej. Spocony i zmęczony Duda wsiadł do limuzyny i odjechał do Warszawy.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu OPATOWSKIEGO

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 78

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 10.08.2015 o 20:41, Gość napisał:

Już nie popadaj w skrajność. Miał nie zjeść obiadu? Dobrze, że to nie ośmiorniczki.

PiS też ma swoje "ośmiorniczki" Na jaw wyszły koszty spotkania Kaczyńskiego z Orbanem. Zgadnij, kto płacił

 

6 stycznia prezes PiS, Jarosław Kaczyński, spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Na miejsce rozmów wybrano pensjonat Zielona Owieczka w Niedzicy w Pieninach. Spotkanie trwało 6 godz. O czym rozmawiano? Tego do dziś PiS nie chce zdradzić. Wiadomo natomiast, ile spotkanie kosztowało – 13,4 tys. zł. Oznacza to, że za jedną jego godzinę PiS zapłacił 2,2 tys. zł!                      Wiadomo natomiast jedno - partie finansowane są głównie z budżetu Państwa.

 

Przypominam, że partie są finansowane głównie z budżetu, czyli z naszych pieniędzy. Ale oczywiście nie tylko boli mnie rozrzutność za cudze, ale i hipokryzja.

 

Wyszło drożej niż za ośmiorniczki, a płacił bezzębny z publicznych środków.

13tyś.zł za jedną kolacje? To ośmiorniczki były za 1tyś.zł

G
Gość
W dniu 17.08.2015 o 16:52, Gość napisał:

Film z wizyty (35 minut HD) można obejrzeć pod tym linkiem:youtu.be/i9EeTsqgWlc

 

Atmosfera była bardzo serdeczna.

G
Gość

Film z wizyty (35 minut HD) można obejrzeć pod tym linkiem:

youtu.be/i9EeTsqgWlc

 

 

G
Gość

TROPIMY PIS JOJO Autor: Mateusz Kusiak   -- wpisz w google

 

g
gosc
W dniu 12.08.2015 o 17:14, DAJKROWE napisał:

Sam nie wiem, skąd się nabrało tyle zielonych  żydów, koalicjantów, kooperantów, kolaborantów. Patrz - Opatów, Iwaniska, Ożarów, Wojciechowice, .......Same  hieny

zielone hieny?dobre okreslenie.modernizuja szpitale i prywatyzuja,czy szkoly i koscioly czeka ten sam los?jedyna nadzieja w Panu prezydecie ze powstrzyma popsl przed dalsza degradacia kraju?

G
Gość

I tu by trzeba było donieść o robienie nieczystej kampanii!

Zamiast zająć się sprawowaniem urzędu robi kampanie swojej partii za  nasze pieniądze !

 

Skandal !

G
Gość

Amber IV

Spółka Srebrna, w której radzie nadzorczej zasiadała m.in. posłanka Szczypińska, Marek Suski, Kazimierz Kujda i Krzysztof Wyszkowski, a w Radzie Nadzorczej - Lech Kaczyński to jeden z najciekawszych interesów ludzi dzisiejszego Prawa i Sprawiedliwości. Związani z Jarosławem Kaczyńskim szefowie spółki gwarantują partii stały dopływ gotówki i atrakcyjne budynki, o których pierwszy raz usłyszano już w latach 90. W obrocie znajdują się te same nieruchomości, które kiedyś zostały przekazane Fundacji Prasowej Solidarność i te same, które ta sama Fundacja wynajmowała za ciężkie pieniądze bankowi BPH. "Srebrna" znana jest, jako "matka" kolejnych dziwacznych tworów, wśród których jest założona przez Kaczyńskiego i Dorna Fundacja Nowe Państwo i "Srebrna media". Apolityczna "Srebrna" i jej kolejna "córka" - Fundacja Nowy Kierunek, której szefami są księgowi i strażnicy partyjnych pieniędzy PiS dotuje stojącą na krawędzi bankructwa "Gazetę Polską Codziennie", a prezesowi gwarantuje święty spokój wynajmując sąsiadującą z jego domem okazałą willę na warszawskim Żoliborzu, partycypując w kilkusettysięcznych kosztach wynajęcia jego ochrony osobistej, a także produkując i organizując warte blisko milion złotych (tylko ostatnia kampania) spoty, wiece i wieczory wyborcze.

Amber V

Powołana w 1997 roku na rzecz rozwoju cywilizacyjnego i kulturalnego wsi i małych miast założona m.in. przez Sławomira Siwka i Jarosława Kaczyńskiego fundacja "Solidarna Wieś" miała wspierać kulturę i oświatę na wsi, pomagać znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej rodzinom wielodzietnym rodzinom i samotnym pozbawionym pomocy rolnikom. Dorobkiem pierwszych dziesięciu lat działalności fundacji były 2 stypendia dla dzieci i kilka zapomóg po 2 tysiące każda wypłaconych rolnikom. Losów reszty finansów fundacji nigdy nie ujawniono.

Amber VI

Powstanie kolejnych spółek ferajny z PC "Air Link" sp. z o.o., "Celsa" sp. z o.o. oraz Inter-Poligrafia SA. Pierwsza i najbardziej znana spółka, którą "trzęsie" Sławomir Siwek w tym samy czasie wiceprezes telewizji odpowiedzialny za funkcjonowanie Programu Satelitarnego TV Polonia, Agencji Produkcji Audycji Telewizyjnych, TVP 3 Regionalnej i oddziałów terenowych. Spółka ma zapisaną w swoich dokumentach działalność telekomunikacyjną, radiową i telewizyjną, czyli dokładnie te same, które stanowią konkurencję dla mediów publicznych równolegle reprezentowanych przez Siwka(!). Działalność spółek założonych przez ferajnę z PC była przedmiotem zainteresowania organów ścigania, ale sprawę wyciszono.

Amber VII

Fundacja Nowe Państwo, którą w 1997 roku ustanowili: abp. Tadeusz Gocłowski, Jarosław Kaczyński i Krzysztof Czabański w 2001 roku w cudowny sposób wchłonęła wszystkie udziały fundacji prasowej "Solidarność”, jakie ta posiadała w spółkach "Srebrna" i "Srebrna Media". Ciekawostką związaną z tym tworem jest to, że wszechobecny Siwek dołożył ze swoich i w 1995 roku drukował dla Kaczyńskich przynoszący straty tygodnik "Nowe Państwo". Zapłatą za przysługę był oddanie Siwkowi na własność spółki "Interpoligrafia" z całym parkiem maszynowym. Cichym akcjonariuszem i strażnikiem "Interpoligrafii" stał się nieżyjący już biskup Roman Andrzejewski.

Wymienione wyżej tylko najbardziej znane przykłady zabagnionego amberpaństwa, które poprzez często niejasne interesy utrzymywało braci Kaczyńskich na TOP-ie polskiej sceny politycznej to tylko część bogatej przeszłości błogosławionego prezydenta tysiąclecia i jego brata zbawcy Polski. Jako, że Kaczyński znany jest z tego, że surowo każe niezdyscyplinowanych, ale i sowiecie nagradza najwierniejszych z wiernych na uwagę zwracają losy niektórych członków jego ówczesnej ferajny.

- Adam Glapiński, który w nagrodę wylądował na fotelu szefa Polkomtela sławił się wprowadzeniem koncesji na import paliw, które zapoczątkowały lawinę afer paliwowych i miliardowych strat budżetu państwa. Ten sam Glapiński poprzez swoje ustawy pozwolił na oddanie za bezcen spółkom developerskim wartych fortunę atrakcyjnych działek budowlanych. Lansował skazanego w aferę FOZZ Grzegorz Żemka i żądał zatrudnienia go na stanowisku wiceprezesa NBP. Rozgrzeszony przez Jarosława Kaczyńskiego.

- Andrzej Urbański wyrzucony z Kancelarii Prezydenta po doniesieniach o swoich podejrzanych interesach. Urbański pełniąc funkcję szefa Kancelarii Prezydenta był prezesem i udziałowcem założonej wspólnie z Ryszardem Nawratem (oskarżonym o korupcję działaczem SLD) firmy Kalejdoskop–Nowa, co było niezgodne z ustawą antykorupcyjną. Nagrodą była szybka rehabilitacja i potajemne zatrudnienie w kancelarii ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Kolejne podziękowania za lata wierności i wspólnych interesów to stołek szefa TVP i członkostwo w kolegium IPN.

- Czołowy polityk PiS i jeden z liderów PC Adam Lipiński znany jest ze spotkania z posłanką Beger, podczas którego dokonał rozgrzeszonego przez Jarosława Kaczyńskiego aktu politycznej korupcji. W nagrodę umieszczony na liście wyborczej PiS w przedterminowych wyborach parlamentarnych w 2007, z której dostał się do Sejmu.

- Nieżyjący już członek PC i PiS Krzysztof Putra, który bez tchu ścigał wszechobecny układ. Zaprawiony w bojach w czasach PC Putra poświadczył nieprawdę w prokuratorskiej sprawie oczyszczalni ścieków w Hryniewiczach. W 2001 roku Putra podpisał w imieniu reprezentowanej przez siebie spółki "Lech" protokół odbioru i przekazania do użytku Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych, który faktycznie do końca nie powstał. Rozgrzeszony przez Jarosława Kaczyńskiego. Za swoje zasługi nagrodzony fotelem wicemarszałka Sejmu.

- Były członek PC Krzysztof Tchórzewski to członek zarządów licznych dużych przedsiębiorstw i spółek. Dyrektor partyjnej spółki "Srebrna". Nagrodzony za zasługi stołkiem sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

- Sławomir Siwek - były współzałożyciel i prezes zarządu Fundacji Prasowej "Solidarność", członek PC i szef „Expressu Wieczornego, który w nagrodę otrzymał od Jarosława Kaczyńskiego funkcję członka zarządu TVP. Siwek to milioner i późniejszy prezes fundacji "Solidarna Wieś", która powstała dzięki części majątku przekazanego przez fundację prasową "Solidarność". Jednym ze stałych współpracowników i patronów "Solidarnej Wsi" jest obecnie Radio Maryja.

- Teresa Liszcz to była funkcjonariuszka PC, która w nagrodę za swoje zasługi otrzymała posadę w rządzonym przez Lecha Kaczyńskiego NIK, a potem dzięki jego bratu posadę członka Trybunału Stanu. Rozgrzeszona przez Jarosława Kaczyńskiego z podpisania w stanie wojennym deklaracji lojalności zaproponowanej jej przez SB.

- Marek Dziubek to były członek PC i przewodniczył klubu parlamentarnego Porozumienia Centrum., który za swoje zasługi wylądował w fotelu dyrektora ARiMR.

- Krzysztof Czabański był przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW Prasa-Książka-Ruch. Wraz z Jarosławem Kaczyńskim i Sławomirem Siwkiem został oskarżony o działanie na szkodę Fundacji Prasowej "Solidarność" poprzez nielegalne finansowanie z jej źródeł Porozumienia Centrum. W nagrodę za swoje zasługi wylądował na stołku prezesa Polskiego Radia.

- Andrzej Kryże to sędzia, który w szybkim tempie zamknął prowadzona przez długie lata sprawę afery FOZZ . Komunistyczna i niechlubna przeszłość Kryżego nie przeszkodziła Kaczyńskiemu w docenieniu zasług sędziego, który otrzymał ministerialny stołek.

Czy rząd premiera Tuska jest pozbawionym wad i patologii zbiorowiskiem wyłącznie krystalicznie czystych, charakteryzujących się nieposzlakowaną opinią i niebudzącą żadnych wątpliwości przeszłością ludzi? Na pewno nie - To pewne. Czym byłoby państwo rządzone przez prawy i sprytny rząd Jarosława Kaczyńskiego? Byłby to totalitarny kraj opanowany przez wiernych rozmodlonych pod publiczkę, mściwych i kręcących lody niepotrafiących samodzielnie myśleć aparatczyków - To też pewne.

 

G
Gość

Amber Gold i kaczyńskie machlojki

 

Powtarzaną od lat diagnozą Jarosława Kaczyńskiego jest to, że Polska została okradziona, przez tajemniczy układ powiązań, w których wchodzi biznes, media, polityka i służby specjalne. Przy okazji sprawy Amber Gold pan prezes zlecił propagandową ofensywę i przygotowanie raportu o "amberpaństwie" Tuska , jego bursztynowym bagnie, pomorskiej ośmiornicy i wspomnianymi wcześniej układami interesów, któ
re rujnują Polskę. Ja sam postanowiłem sięgnąć do dużo starszych publikacji i przygotować dla pana prezesa memento - inny mini-raport o bagnie z lat, 90 kiedy to zaczął się cudowny okres działalności innego amberpaństwa - tłustych lat amberpaństwa braci Kaczyńskich, podczas których setki "swojaków" uwłaściły się na majątku publicznym na kwotę kilkudziesięciu miliardów złotych..

Amber I

Zaraz po powstaniu Porozumienia Centrum (1990 r.), powstaje spółka Telegraf. Rada nadzorcza Telegrafu to: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, Maciej Zalewski, Andrzej Urbański i Krzysztof Czabański. Bogata spółka, której kapitał początkowy szybko urósł do kwoty 2 mln USD chciała inwestować m.in. w wydawnictwa, komunikację, media i handel. Do skarbca Kaczyńskich trafiło również blisko 110 miliardów starych złotych z tytułu dotacji od prywatnych (Art-B blisko 60 miliardów) i państwowych firm oraz zakupu udziałów spółki. Po ujawnieniu afery FOZZ i pierwszych podejrzeniach, które padły na posiadających utrzymywane w ścisłej tajemnicy kontakty Kaczyńskich z firmami "Art-B", "Budimex" (wybudował Licheń), "Pol - Kufring" i "Metalexport" gospodarczy tygrys - Telegraf pada w dziwnych okolicznościach, a obaj bracia natychmiast nabierają wody w usta.

Amber II

Fundacja prasowa Solidarność, którą założyli Kaczyńscy powstała na pozostałościach po RSW Prasa-Książka-Ruch. Omijając procedury przetargowe Fundacja dysponująca kapitałem założycielskim w kwocie 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) przejmuje wart blisko 30 miliardów starych złotych "Express Wieczorny", który później zostaje sprzedany w transakcji wiązanej i polegającej na równoległej spłacie 10 miliardów starych złotych, które Jarosław Kaczyński pożyczył z kasy wydawnictwa na kampanię wyborczą PC. Dochody z "Expressu Wieczornego" zostały wpompowane w finansowanie działalności PC oraz na wydawanie tygodników "Polska Dzisiaj" (w ciągu pięciu lat sprzedano cztery nakłady) i na niskonakładowe i nierentowne pisma "Tygodnik Centrum", "Tygodnik Solidarność’ oraz "Tygodnik Ziemi Garwolińskiej", którego szefem był nie, kto inny jak Marek Suski. Kontakty z udzielającym PC kredytów bankiem BPH owocują przekazaniem mu w dzierżawę budynków, które fundacja otrzymała od skarbu państwa na wieczyste użytkowanie. Za bezinteresowna przysługę fundacja Kaczyńskiego inkasuje prawie 40 miliardów starych złotych a ówczesny członek PC i minister w Kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy Sławomir Siwek rozpoczyna zleconą mu przez Kaczyńskiego tajną misję wywarcia nacisku na ówczesnego szefa NBP, od którego oczekiwano wydania zgody na prywatyzacje BPH w pierwszej kolejności.

Amber III

Towarzystwo Cargo Modlin zostało utworzone wespół z Warszawską Fundacją Rozwoju Regionalnego, Wojskową Fundacją Kultury Art-Woj oraz Fundacją Pilotów i Spadochroniarzy Gloria Victis Aeronautis. Sławomir Siwek z Kaczyńskim weszli do władz spółki Cargo Modlin i planowali dzierżawę lotniska od wojska i budowę przynoszącego gigantyczne zyski międzynarodowego portu lotniczego. Przedsięwzięcie, z którym Kaczyński wiązał wielkie nadzieje miało w swoich planach wybudowanie portu lotniczego, na bezpłatnie przejętym od armii terenie starego lotniska wojskowego. Niestety interes nie wypalił, ponieważ konflikt z ówczesnym prezydentem Lechem Wałęsą sprawił, że postrzegany za politycznego awanturnika Kaczyński został na jakiś czas zepchnięty na biznesowo-polityczny margines.

 

G
Gość
W dniu 14.08.2015 o 00:51, gość napisał:

 I tu twoje rozumowanie upada. Po pierwsze: spota liczba firm kantuje na podatkach, wykorzystuje luki w prawie i dlatego należy uszczelnić ten system. Nie może być tak że jedni płacą uczciwie a inni płowią się w lewej forsie. Po drugie: markety mają gigantyczne obroty i nie odważą się podnosić cen bo każdy normalny człowiek zrobi wtedy zakupy w małym sklepiku a nie będzie ganiał pół dnia z jednego końca lidla na drugi. Zrozum oni są teraz konkurencyjni, ale za chwilę nie będą. Po trzecie: mądrzejsi od ciebie szacowali te wpływy i wypływy więc się nie bój, wystarczy na wszystko. A najprostszą receptą jest nie kraść tak jak twoi ulubieńcy (ośmiorniczki, OFE, afera za aferą, gigantyczne nagrody i odprawy). Jeszcze inaczej będziecie o prezydencie Dudzie śpiewać, tylko poczekajcie trochę na efekty. Aha a naśmiewać się z jego religijności to już całkowita małostkowość i prostactwo. Jak ci się nie podoba wierzący prezydent to wyprowadź się do Afryki, albo leć pocieszać Bronka bo taki załamany po porażce :) Nie wiem jakim trzeba być bezmógzowcem żeby dalej popierać PO skoro oni tak was okradają i śmieją się w twarz. Nie zapomnij otworzyć listu z ZUSU i odczytać ile marnych groszy emerytury dostaniesz po kradzieży z OFE. Ciemny naród nawet nie rozumie co z nim wyrabiają...  

 

Popiera PO bo czerpie z tego korzyści wtedy, kiedy inni są przez ten rząd okradani !

g
gość
W dniu 11.08.2015 o 09:51, Stella napisał:

Właśnie z wielką uwaga prześledziłam tę ulotkę.No i cóż? I nic.Nadal wielkie słowa i kwoty z sufitu.Pierwsza z kolei: kwota 39 mld niby to uwolnionych po wprowadzeniu 500 zł na dziecko i podwyższeniu kwoty wolnej.Skąd wzięło sie im te 9 mld? Obliczono , że ludzie wydadzą je wyłacznie na produkty i usługi opodatkowane 23% VAT. Założenie z gruntu fałszywe, gdyż zapewne większość ludzi bedzie kupować więcej jedzenia, które najcześciej opodatkowane jest VAT 5% i 8%.Być może wykupią też leki, kupią dzieciom podręczniki(5%VAT). Jedynie ubrania i art. luksusowe są obłożone wyższym podatkiem.Nie podoba mi sie również założenie, że jedynacy jako 51% młodej populacji nie dostaną tych 500 zł, założenie jest z gruntu fałszywe, gdyż są rodziny mające jedno dziecko  i żyjące np. z renty ojca lub matki lub umowy śmieciowej. Lub tylko z zasiłków.Czy ktoś zadało sobie trud aby to sprawdzić?Nie, gdyż inaczej nie byłoby tego w ulotce.Kolejna sprawa - ściągalność podatków. Jesli ktoś do tej pory nie zapłacił gdyż przejchał sie na nieuczciwych kontrahentach, rozchorował się  i musiał zamknąć firmę, to teraz nagle cudownie je zapłaci? A skąd pytam się ? Bo Duda da?Kolejny kwiatek- opodatkowanie marketów i banków.Czy ktoś w swojej naiwności sądzi że banki i markety nie odbiją sobie tego na nas?Zapłacimy kilka groszy na każdym produkcie więcej, banki zrezygnują z darmowych kont i kart bankomatowych, wprowadzą opłaty za każdą wypłate kartą, i wtedy spora część z tych słynnych 39 mld powędruje spowrotem do nich. Wiec de facto nie bedzie żadnych dodatkowych 3 i 5 mld, bo my je pokryjemy korzystając z banków i marketów.Można by tu jeszcze bardzo dużo napisać, ale na pierwszy ogień to mi przyszło do głowy.

 


I tu twoje rozumowanie upada. Po pierwsze: spota liczba firm kantuje na podatkach, wykorzystuje luki w prawie i dlatego należy uszczelnić ten system. Nie może być tak że jedni płacą uczciwie a inni płowią się w lewej forsie. Po drugie: markety mają gigantyczne obroty i nie odważą się podnosić cen bo każdy normalny człowiek zrobi wtedy zakupy w małym sklepiku a nie będzie ganiał pół dnia z jednego końca lidla na drugi. Zrozum oni są teraz konkurencyjni, ale za chwilę nie będą. Po trzecie: mądrzejsi od ciebie szacowali te wpływy i wypływy więc się nie bój, wystarczy na wszystko. A najprostszą receptą jest nie kraść tak jak twoi ulubieńcy (ośmiorniczki, OFE, afera za aferą, gigantyczne nagrody i odprawy). Jeszcze inaczej będziecie o prezydencie Dudzie śpiewać, tylko poczekajcie trochę na efekty. Aha a naśmiewać się z jego religijności to już całkowita małostkowość i prostactwo. Jak ci się nie podoba wierzący prezydent to wyprowadź się do Afryki, albo leć pocieszać Bronka bo taki załamany po porażce :) 
Nie wiem jakim trzeba być bezmógzowcem żeby dalej popierać PO skoro oni tak was okradają i śmieją się w twarz. Nie zapomnij otworzyć listu z ZUSU i odczytać ile marnych groszy emerytury dostaniesz po kradzieży z OFE. Ciemny naród nawet nie rozumie co z nim wyrabiają... 

G
Gość
W dniu 12.08.2015 o 16:54, gość napisał:

cyt.spocony i zmęczony Duda wsiadł do limuzyny i odjechał do Warszawy. ???


Po tej wizycie się spocił?
G
Gość
W dniu 12.08.2015 o 17:14, Gość napisał:

Spocony?Fuj

 

Fuj  ?   :wub:   Tyś kobieta? Kochałaś się  spocona? Opowiedz, proszę

A
Aneta
W dniu 12.08.2015 o 17:14, Gość napisał:

Jesteś , Cham, skońcony .....

D
DAJKROWE

Sam nie wiem, skąd się nabrało tyle zielonych  żydów, koalicjantów, kooperantów, kolaborantów. Patrz - Opatów, Iwaniska, Ożarów, Wojciechowice, .......Same  hieny

G
Gość
W dniu 12.08.2015 o 17:00, Gość napisał:

Błąd, pojechał do Woli Jastrzębskiej. Buroku :)


Spocony?
Fuj
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3