reklama

Pszczele centrum u dominikanów w Sandomierzu

Małgorzata Płaza plaza@echodnia.euZaktualizowano 
Eksperci wyjaśniali zainteresowanym, jak założyć centrum murarkowe. Małgorzata Płaza
Murarka może zauważalnie wspomóc pracę pszczoły miodnej w sadach. Sadownicy, również ci z naszego regionu, rzeczywiście przekonują się coraz bardziej do pożytków z instalowania "domków" dla murarki. Pokazowe centrum murarkowe powstało niedawno przy klasztorze ojców dominikanów w Sandomierzu.

Dzika pszczoła

Józef Żak założył w swoim sadzie centrum murarkowe.
Małgorzata Płaza

Józef Żak założył w swoim sadzie centrum murarkowe.

(fot. Małgorzata Płaza)

Dzika pszczoła

Murarka ogrodowa (Osmia rufa) to dziko żyjąca pszczoła samotnica. Nazwa jej pochodzi od czynności związanych z zakładaniem gniazd, do których budowy używa ona gliny lub piasku zmieszanego z gliną. Gniazda takie zakłada w spróchniałych drzewach, drewnianych ściętych belkach lub konarach, pustych łodygach roślin, takich właśnie jak choćby trzcina, czasami zaś w pustych gniazdach os i pszczół, rzadziej w szczelinach skał i murów. To świetny zapylacz roślin, alternatywa dla pszczoły miodnej. Źródłem pokarmu jest dla murarki 50 gatunków roślin. Odwiedza ona między innymi wszystkie gatunki drzew owocowych, porzeczki, maliny, jeżyny, a poza tym rzepak.

Sandomierskie centrum to prosta konstrukcja z segmentów - "hoteli", których "pokoje" sporządzono z pęków pociętych łodyg trzciny i bambusa. Rurki umieszczone są w drewnianych, zadaszonych skrzyniach, w celu zabezpieczenia ich przed deszczem i zawilgoceniem.

Centrum przygotowało Sumi Agro w ramach akcji "Budujemy populację owadów zapylających". Japoński koncern jest w Polsce pionierem idei wspomagania dziko żyjących gatunków owadów zapylających uprawy rolnicze i ogrodnicze.
Murarka ogrodowa (Osmia rufa) to dziko żyjąca pszczoła samotnica. To świetny zapylacz roślin, alternatywa dla pszczoły miodnej. To ważne, ponieważ pszczół jest coraz mniej. W naukowych doniesieniach z całego świata mówi się o malejącej ich liczbie. Wpływają na to między innymi środki chemiczne stosowane w rolnictwie.

Ponadto murarka jest gatunkiem łatwo przystosowującym się do warunków stworzonych przez człowieka.
- Murarka jest nieagresywna, nie ma zatem ryzyka użądlenia. Jest również "bezobsługowa". Wystarczą rurki i kokony. Łatwo można ją rozmnażać. Świetnie radzi sobie z zapylaniem upraw kwitnących od początku sezonu aż do końca czerwca - powiedziała doktor Joanna Klepacz-Baniak z wydawnictwa Plantpress.

Jak podkreśliła Joanna Klepacz-Baniak, centrów murarkowych przybywa. Są zakładane zarówno w sadach, jak i na plantacjach rzepaku.

Józef Żak z Kotuszowa w gminie Szydłów w powiecie staszowskim zakupił 5 tysięcy kokonów, rozmnożył je na 25 tysięcy owadów. Wykorzystuje je do zapylania drzew w sadzie czereśniowym i śliwkowym.
- Pszczół jest coraz mniej. Nie odważyłbym się na hodowlę pszczół miodnych w sadach. A murarka jest odporna na środki ochrony, łatwa w hodowli - mówił pan Józef.

Sadownik z Kotuszowa powiedział, że dopiero po zakończeniu tego sezonu będzie mógł ocenić rzetelnie, na ile dobre plony są zasługą pszczoły, a na ile sprzyjających warunków.

Centrum murarkowe, umiejscowione na terenie Winnicy Dominikańskiej i sadu kościoła Świętego Jakuba - na wzgórzu, jest widoczne z daleka dla turystów i wiernych odwiedzających kościół. Czym jest i jaką pełni funkcję, wyjaśniają tablice informacyjne.

Podobne uliki powstały w pobliskim Kleczanowie. Oba miejsca można również odwiedzić wirtualnie - zainstalowano w nich stale pracujące kamerki internetowe.

Sandomierskie centrum zostało zaprezentowane podczas VII Ogólnopolskiego Spotkania Producentów Brzoskwini i Moreli.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu SANDOMIERSKIEGO

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

dla elektronika praca // przy biedronce  tej kolo Beaty jest ogloszenie o prace dla elektronikow .poszukują takich ludzi .

R
RobaczekPana

Ooo, widzę że ktoś powyżej się ładnie przedstawił. Nie mam znajomości w szpitalu, nie jestem z praca swoim ludziom, a jednak wiem że nie jest to praca po znajomości. Jeśli jednak wiesz że jednak tak- udowodnij. Jeśli jednak chcesz pracę, jaki problem złożyć podanie???

G
Gość

co ty burku jebiesz? ta praca jest po znajomości cipo i nie klam ludzi

R
RobaczekPana
W dniu 04.05.2015 o 08:55, rambit666@op.pl napisał:

jestem bezrobotny,szukam pracy,technik-elektronik,pracowałem w różnych miejscach,pr. jazdy AB,wiek 54 lata,bez grupy inwalidzkiej,zarejestrowany w PUP Sandomierz,uprawnienia SEP wyszły,ale mogę odnowić


Proszę bardzo: praca dla salowego w szpitalu na oddziale psychiatrii. Pisać dalej? Czy charakter pracy nie odpowiada? Trochę chęci, a praca na wyciągnięcie ręki. Pozdrawiam
Z
Ziew
W dniu 02.05.2015 o 21:15, Hans napisał:

Jak nie winnica, to murarka. Ta firma, Dominikanie.  jest lepsza w POzyskiwania kasy niż mafia Ryżego. Jak nie fundusze szwajcarskie na winnice, to japońskie na pszczółki.Może by okazali litość bezrobotnym i biednym i im zlecili tę hodowle i te kase. Robota lżejsza od spania. Boże widzisz i nie grzmisz. 

 

A kto Ci zabrania założyć firmę i wystąpić o dotację? Lepiej ponarzekać? Dominikanie pomagają bliźnim tak jak potrafią, dzieląc się wszystkim. Mieszkam obok klasztoru i jako osoba stroniąca od kościoła jestem zdumiony i pełen podziwu dla ich pracy. I ponawiając pytanie - co Ty zrobiłeś? Przypuszczalnie nic, oprócz narzekania i pierdzenia w stołek. 

 
r
rambit666

czekam na pokaz produkcji bimbru i piwa metodą domową,najlepiej z XIII wieku!

r
rambit666@op.pl
W dniu 04.05.2015 o 03:04, RobaczekPana napisał:

Hmm, dac robote ludziom zamiast dominikanom? Pamieta ktos jak było jakies 10 lat temu z EMAUSEM przy sw. Jozefie? To byla kafejka internetowa i bilard. Oczywiscie bez piwa. Zalozyl ja ksiadz Boguslaw Czaja. Prowadzili mlodzi ludzie. Najtanszy internet w Sandomierzu- 2,50 zl za godzine (w innych było min. 3,50zl/h). Bez piwa i palenia. Najagresywniejsza gra byl Unreal Tournament, ale po tygodniu i ta gra nie miala prawa bytu. Ksiadz ja zalozyl i dal we wladanie mlodym, bezrobotnym. I co??? Po pewnym czasie zaczely ginac rozne przedmioty. A to monitor, a to drukarka. Alarm byl zalozony, ale dla chcacego nic trudnego (jak to u nas). Jaki z tego moral? Jeśli czlowiek na bezrobociu nie potrafi o siebie zadbac to jeśli by bank przed nim otworzyc to i tak bedzie kombinowal. Lepiej zeby pasieke i winnice mieli we wladaniu dominikanie. Oni najlepiej beda wiedziec co zrobic z miodem i winem, a jak nie, to ja im pomoge ;)PS Jeśli jestes bezrobotny, to odezwij się do mnie a ja dam ci prace.

jestem bezrobotny,szukam pracy,technik-elektronik,pracowałem w różnych miejscach,pr. jazdy AB,wiek 54 lata,bez grupy inwalidzkiej,zarejestrowany w PUP Sandomierz,uprawnienia SEP wyszły,ale mogę odnowić

H
Hans
W dniu 04.05.2015 o 03:04, RobaczekPana napisał:

Hmm, dac robote ludziom zamiast dominikanom? Pamieta ktos jak było jakies 10 lat temu z EMAUSEM przy sw. Jozefie? To byla kafejka internetowa i bilard. Oczywiscie bez piwa. Zalozyl ja ksiadz Boguslaw Czaja. Prowadzili mlodzi ludzie. Najtanszy internet w Sandomierzu- 2,50 zl za godzine (w innych było min. 3,50zl/h). Bez piwa i palenia. Najagresywniejsza gra byl Unreal Tournament, ale po tygodniu i ta gra nie miala prawa bytu. Ksiadz ja zalozyl i dal we wladanie mlodym, bezrobotnym. I co??? Po pewnym czasie zaczely ginac rozne przedmioty. A to monitor, a to drukarka. Alarm byl zalozony, ale dla chcacego nic trudnego (jak to u nas). Jaki z tego moral? Jeśli czlowiek na bezrobociu nie potrafi o siebie zadbac to jeśli by bank przed nim otworzyc to i tak bedzie kombinowal. Lepiej zeby pasieke i winnice mieli we wladaniu dominikanie. Oni najlepiej beda wiedziec co zrobic z miodem i winem, a jak nie, to ja im pomoge ;)PS Jeśli jestes bezrobotny, to odezwij się do mnie a ja dam ci prace.

Ja nie jestem bezrobotny, a niezatrudniony, a to istotna różnica. Wali mi robić na reżim PełO , PISdzieli, Posad Swoim Ludziom i ciebie . Mam kurki, świnki, kręce faje, pędze bimber, piekę chlebuś i mam w d.pie pejsatych przyjaciół oraz Pity, Vaty i inne mechanizmy partyjniackiej "demokracji". Katabasów również.

R
RobaczekPana

Hmm, dac robote ludziom zamiast dominikanom? Pamieta ktos jak było jakies 10 lat temu z EMAUSEM przy sw. Jozefie? To byla kafejka internetowa i bilard. Oczywiscie bez piwa. Zalozyl ja ksiadz Boguslaw Czaja. Prowadzili mlodzi ludzie. Najtanszy internet w Sandomierzu- 2,50 zl za godzine (w innych było min. 3,50zl/h). Bez piwa i palenia. Najagresywniejsza gra byl Unreal Tournament, ale po tygodniu i ta gra nie miala prawa bytu. Ksiadz ja zalozyl i dal we wladanie mlodym, bezrobotnym. I co??? Po pewnym czasie zaczely ginac rozne przedmioty. A to monitor, a to drukarka. Alarm byl zalozony, ale dla chcacego nic trudnego (jak to u nas). Jaki z tego moral? Jeśli czlowiek na bezrobociu nie potrafi o siebie zadbac to jeśli by bank przed nim otworzyc to i tak bedzie kombinowal. Lepiej zeby pasieke i winnice mieli we wladaniu dominikanie. Oni najlepiej beda wiedziec co zrobic z miodem i winem, a jak nie, to ja im pomoge ;)
PS Jeśli jestes bezrobotny, to odezwij się do mnie a ja dam ci prace.

r
rambit666

przejdźcie się po sadach w maju,jak pryskane są siarkolem i pochodnymi siarki-bo najtańsze i skuteczne,poszukajcie pszczół,życzę powodzenia,przy bezdeszczowej pogodzie smród na kilometr,a sady śmierdzą siarką,a nie pachną kwitnącymi jabłoniami...

G
Gość

Ano jeszcze należałoby wyedukować ułomnych  aby pryskali sady i uprawy o odpowiednich porach. Nic po pszczołach i murarkach jak najedzą się oprysku. I nie pomoże nawet Święty Boże jak głupi naród.

G
Gość
W dniu 02.05.2015 o 21:15, Hans napisał:

Jak nie winnica, to murarka. Ta firma, Dominikanie.  jest lepsza w POzyskiwania kasy niż mafia Ryżego. Jak nie fundusze szwajcarskie na winnice, to japońskie na pszczółki.Może by okazali litość bezrobotnym i biednym i im zlecili tę hodowle i te kase. Robota lżejsza od spania. Boże widzisz i nie grzmisz.

 

Kler raczej ma więcej wspólnego z pisem, co do reszty się zgadzam.

H
Hans

Jak nie winnica, to murarka. Ta firma, Dominikanie.  jest lepsza w POzyskiwania kasy niż mafia Ryżego. Jak nie fundusze szwajcarskie na winnice, to japońskie na pszczółki.Może by okazali litość bezrobotnym i biednym i im zlecili tę hodowle i te kase. Robota lżejsza od spania. Boże widzisz i nie grzmisz.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3