W czwartek w Urzędzie Miasta w Kielcach odbyło się drugie spotkanie dotyczące powołania Rady Kobiet. Nie doszło do tego ale padły pierwsze propozycje - Rada ma liczyć 15 osób. Prawdopodobnie zostanie powołana 9 maja.

Drugie spotkanie odbyło się tak jak i pierwsze w Urzędzie Stanu Cywilnego z inicjatywy Małgorzaty Marenin, koordynatorki partii „Wiosna” Roberta Biedronia.

Podczas pierwszej narady z udziałem Danuty Papaj, pełnomocnika Bogdana Wenty oraz wiceprezydenta Marcina Różyckiego na sali zapanował taki chaos, panie przedstawiały swoje pomysły, jedne odmienne od kolejnych, że w końcu Danuta Papaj zaproponowała przemyślenie całej sprawy i ponowne spotkanie za jakiś czas.

Zobacz galerię

Czwartkowe spotkanie zaplanowane na godzinę 16 też zapowiadało się dziwnie. Przyszła na nie tylko jedna trzecia kobiet spośród tych, które były na pierwszym. Przez prawie godzinę nie było nikogo z przedstawicieli władz miasta, kobiety niecierpliwiły się, chciały same zacząć spotkanie, z taką inicjatywą wyszła Iwona Wielgus współwłaścicielka Lwy Inwestycje.

Przed godziną 17 pojawił się prezydent Kielc Bogdan Wenta, tłumacząc swoje spóźnienie tym, że przedłużyło się spotkanie ze związkami zawodowymi.

Po chwili stwierdził, że poczeka jednak na swojego pełnomocnika Danutę Papaj, tłumacząc ,że ona bardziej zna się na sprawach kobiet. I faktycznie pełnomocnik za chwilę przybyła. Zapytała czy panie mają już przygotowaną szczegółową koncepcję Rady.

Kiedy Iwona Wielgus chciała odczytać propozycję pani pełnomocnik powiedziała, że prezydent Wenta nie ma za dużo czasu, zaraz musi wyjść, bo jutro wyjeżdża i, że to może jednak jemu pierwszemu oddać głos.

– Jestem przychylny paniom i zaakceptuję to wszystko co wymyślicie, a słyszałem, że były już jakieś spotkania robocze – powiedział prezydent. – Z mojej prawej strony siedzą radne Agata Wojda i Katarzyna Zapała , jest pani pełnomocnik, one dobrze znają temat.

Danuta Papaj dodała, że takie Rady Kobiet istnieją w innych miastach i Kielce nie mogą być od nich gorsze.

Iwona Wielgus wraz z Katarzyną Perdzyńską-Zarzeczny ze inicjatywy "Świętokrzyskie jest kobietą" zaproponowały, żeby przyszła Rada Kobiet składała się z 15 pań.

- Pięć pań z tej grupy mogłoby się kontaktować z Urzędem Miasta Kielce w ważnych sprawach dotyczących kobiet – mówiła Iwona Wielgus. - Rada mogłaby się zajmować przemocą wobec kobiet, bezrobociem, wspierać edukację. Będzie ciałem doradczym i konsultacyjnym prezydenta Kielc. Co kwartał rada prezentowałaby to, co zostało zrobione. Rada konsultowałaby z innymi kobietami, jakie są potrzeby - mówiła.

Była radna Bożena Kizińska zdradziła, że: – Wkrótce konkretne cele będą upublicznione. Z kolei Katarzyna Perdzyńska-Zarzeczny powiedziała, że choć rada dopiero rozpoczyna swoją działalność to będzie stawiała na aktywne, widoczne działania.

Ostatecznie na czwartkowym spotkaniu Rada Kobiet nie ukonstytuowała się.

Danuta Papaj, pełnomocnik prezydenta Kielc powiedziała, że kobiety powinny rozmawiać na temat własnych spraw i próbować je rozwiązywać . – Nie ma znaczenia, jakie poglądy reprezentują - dodała.

Kolejne spotkanie zostało wyznaczone 9 maja na godzinę 16. Może wtedy Rada już powstanie.


POLECAMY RÓWNIEŻ:



Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?