Recepta bez wizyty? To niezgodne z przepisami. Kielczance kończą się leki i prawdopodobnie znajdzie się w sytuacji bez wyjścia

Paula GoszczyńskaZaktualizowano 
pixabay
Recepta tylko podczas wizyty u specjalisty – z taką informacją zderzyła się jedna z naszych czytelniczek. Kobieta od długiego czasu jest pacjentką Poradni Endokrynologiczno-Ginekologicznej przy ulicy Prostej w Kielcach. Od lat bierze jedne i te same leki, jednak tym razem, aby wypisać receptę na kolejne opakowania musi poczekać na wizytę, która wypada dopiero za kilka miesięcy.

- Kończą mi się leki i chciałam tylko poprosić o receptę. Niestety, mimo że cały czas biorę te same medykamenty, poinformowano mnie, że muszę się zgłosić na wizytę do lekarza – opowiada kobieta. - Tylko, że mam ją umówioną dopiero za kilka miesięcy, ale leki kończą się teraz. Mam więc dwa wyjścia – albo zostanę bez leków, albo muszę zdecydować się na wizytę prywatną i zapłacić ponad 100 złotych za przepisanie recepty – skarży się czytelniczka.

Doktor Marek Wojner, kierownik Poradni Endokrynologiczno-Ginekologicznej informuje, że aby pielęgniarka mogła wypisać receptę, musi skończyć specjalny kurs. W innym przypadku jest to niemożliwe. - Na razie tych kursów nie ma, dlatego to lekarz podczas wizyty wypisuje recepty dla pacjentki. W takim przypadku należy się zarejestrować w Poradni i zgłosić się w ustalonym terminie – mówi i dodaje, że jeśli pacjentki zgłaszałyby się po receptę bez rejestracji, trudno byłoby to opanować. - Pacjentek, które potrzebują tylko recepty, jest mnóstwo. Każdego dnia pojawiałyby się Panie nieumówione na wizytę, co rozregulowałoby pracę całej Poradni – podkreśla.

Potwierdza to Beata Szczepanek, rzecznik prasowy Świętokrzyskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. - Zgodnie z przepisami w poradniach specjalistycznych receptę wypisuje lekarz podczas umówionej wizyty. Nawet jeśli pacjenta przyjmuje dany lek od dłuższego czasu, to lekarz powinien go zbadać i dopiero wypisać receptę – zaznacza.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Największe zagrożenia dla zdrowia w 2019



Bohaterska akcja 11 – latka. Uratował babcię

Możesz żyć nawet 120 lat - tylko nie rób tych rzeczy!



Ile kosztuje zdrowie w Polsce?



Jak widzą świat osoby z wadą wzroku?


ZOBACZ TAKŻE: Flesz – FOMO, groźne uzależnienie Polaków

Źródło: vivi24

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeśli doktor mówi że takich pacjentek jest wiele, to znaczy że żadnej nie powiedział i wydał zaświadczenia o stałym przyjmowaniu leków, by mogly po receptę chodzić do poz. Dlaczego?

S
She

Nikt tak nie utrudni życia jak Polak Polakowi... Zamiast szukać praktycznych, szybkich i najprostszych rozwiązań, interpretuje się przepisy na niekorzyść człowieka. A temat wstecznych zwolnień? Jedni lekarze wypisują, a inni nie. Mam na myśli oczywiście "uczciwe" zwolnienia w efekcie gwałtownej choroby np.migrena.

G
Gość

Pan doktor opowiada bzdury na temat wypisywania recept przez pielęgniarki z ukończonym kursem. W praktyce jest tak: pacjent przychodzi do rejestracji POZ zamawia receptę i rejestratorka a nie pielęgniarka po kursie ją wypisuje. Wiem coś na ten temat bo pracuję wiele lat w rejestracji. Pacjent aby móc otrzymać receptę bez wchodzenia do lekarza musi do POZ dostarczyć zaświadczenie od specjalisty jakie leki musi zażywać. A tak na marginesie chciałabym pracować w przychodni gdzie rejestratorki nie muszą pisać recept bo faktycznie należy to do obowiązków lekarza bo to on dostaje za to płacone a my pracujemy za najniższą krajową

G
Gość

Kontynuacja leczenie w POZ, nie ma potrzeby zajmować kolejkę u specjalistów o wypisanie recepty, tym zajmują się lekarze rodzinni. Kto pisze te artykuły?

G
Gość
2019-07-20T15:03:07 02:00, Gość:

Bzdury.Kontynuację leczenia specjalistycznego przejmuje lekarz rodzinny.Do specjalisty tylko w sytuacji kryzysowej raz na kilka lat gdy rodzinny twierdzi że to już ponad jego możliwości.

2019-07-20T15:14:36 02:00, Gość:

Co według ciebie jest bzdurą? Cały komentarz jest jakiś od rzeczy.

2019-07-20T15:25:22 02:00, Gość:

Po recepty i kontynuację leczenia do rodzinnego nie do specjalisty.Bzdurą jest to że ludzie biegają do specjalisty gdy jak twierdzi jedna pani bierze te same leki od kilku lat a stan jej zdrowia jest stabilny.

Dokładnie tak. U endokrynologa byłem 3 lata temu. Przepisał mi leki, polecił brać długoterminowo i kontrolować co jakiś czas stan tsh. Od tego czasu endokrynologa nie widziałem na oczy. Skierowanie na badania daje mi lekarz rodzinny, a po recepty dzwonię do rejestracji właśnie lekarza rodzinnego. Leki są zapisane w karcie, więc po dwóch, trzech dniach odbieram recepty w rejestracji. W ten sposób nie zawracam głowy lekarzom, nie zajmuję miejsca u specjalisty i nie wydaję głupio pieniędzy. Ludzie - myślcie trochę i ułatwiajcie sobie życie!!! Dziwna sprawa, że nikt tej kobiecie nie wytłumaczył tego w poradni specjalistycznej.

G
Gość
2019-07-20T15:03:07 02:00, Gość:

Bzdury.Kontynuację leczenia specjalistycznego przejmuje lekarz rodzinny.Do specjalisty tylko w sytuacji kryzysowej raz na kilka lat gdy rodzinny twierdzi że to już ponad jego możliwości.

2019-07-20T15:14:36 02:00, Gość:

Co według ciebie jest bzdurą? Cały komentarz jest jakiś od rzeczy.

Po recepty i kontynuację leczenia do rodzinnego nie do specjalisty.Bzdurą jest to że ludzie biegają do specjalisty gdy jak twierdzi jedna pani bierze te same leki od kilku lat a stan jej zdrowia jest stabilny.

G
Gość
2019-07-20T15:03:07 02:00, Gość:

Bzdury.Kontynuację leczenia specjalistycznego przejmuje lekarz rodzinny.Do specjalisty tylko w sytuacji kryzysowej raz na kilka lat gdy rodzinny twierdzi że to już ponad jego możliwości.

Co według ciebie jest bzdurą? Cały komentarz jest jakiś od rzeczy.

G
Gość

Bzdury.Kontynuację leczenia specjalistycznego przejmuje lekarz rodzinny.Do specjalisty tylko w sytuacji kryzysowej raz na kilka lat gdy rodzinny twierdzi że to już ponad jego możliwości.

L
Lekarz

W NFZ to jednak pracuje banda debili. A doktor to chyba zapomniał jaką przysięge podpisał. Chyba warto go zgłosić do naczelne izby lekarskiej.

G
Gość

Dlaczego wyłączona jest możliwość komentowania pod materiałem o pikiecie KOD pod SO w Kielcach?! A chciałam tylko napisać, że ta farsa wdów po utrwalaczach władzy ludowej oraz resztówki działaczy KPP jest nielegalna, bo nie ma na niej Gersdorf ze świecą.

G
Gość

Tylko ktoś poważnie upośledzony na rozumie mógł wymyślić coś takiego! Mam to samo. Od kilkunastu lat biorę te same dwa leki. Żeby otrzymać receptę przesiaduję godzinami w poczekalni oczekując na swoją kolej u lekarza. Tylko po to, aby elektronicznie mógł mi wypisać receptę, co trwa 1 (słownie: JEDNĄ!) minutę. Kto zna realia i uroki poczekalni ten wie co ja tam przechodzę regularnie co dwa miesiące. (Pan doktor łaskawy wypisuje dwa opakowania) Temu, kto powiązał wypisanie recepty z wizytą w gabinecie lekarza, serdecznie życzę, aby już do końca życia był skazany na na comiesięczne atrakcje poczekalni.

W
Wtf?

Czyli w tym chorym kraju ważniejsze są terminy niż życie ludzkie?

G
Gość

To się w głowie nie mieści

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3