Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Ścieżki rowerowe w woj. świętokrzyskim. Gdzie w weekend 13 - 14 kwietnia? Zobacz podpowiedzi wypraw

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
Zastanawiasz się nad pomysłem na wyprawę rowerową w woj. świętokrzyskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Mamy dla Ciebie pomysły na trasy rowerowe. Mają różne stopnie trudności czy długości, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wyjazd rowerem w woj. świętokrzyskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. świętokrzyskim przygotowaliśmy na weekend.

Spis treści

Ścieżki rowerowe w woj. świętokrzyskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. świętokrzyskim, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Zanim wyruszysz w trasę, sprawdź prognozę pogody. W sobotę 20 kwietnia w woj. świętokrzyskim ma być od 4°C do 9°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi na różnych obszarach od 19% do 49%.

🚲 Trasa rowerowa: Staniątki-Niepołomice-Wieliczka

  • Początek trasy: Kazimierza Wielka
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 40,34 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 59 min.
  • Przewyższenia: 89 m
  • Suma podjazdów: 675 m
  • Suma zjazdów: 680 m

Rowerzystom trasę poleca Ireneusz

Zamek Królewski w Niepołomicach – gotycki zamek królewski z połowy XIV wieku przebudowany w stylu renesansowym znajdujący się w centrum Niepołomic.
Zamek królewski położony był w drugiej połowie XVI wieku w powiecie szczyrzyckim województwa krakowskiego[1].
Ten obszerny zamek nazywany jest "drugim Wawelem". Został wybudowany z rozkazu króla Kazimierza Wielkiego na skarpie pradoliny Wisły. Miał pełnić również funkcje obronne. Wyruszały z niego wyprawy myśliwskie do pobliskiej Puszczy Niepołomickiej. Zamek składał się z trzech wież, budynków w skrzydle południowym i wschodnim oraz murów kurtynowych wokół dziedzińca. Równolegle powstała osada Niepołomice, mająca pełnić funkcje usługowe dla zamku i dworu.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: O Nowej to Hucie piosenka

  • Początek trasy: Skalbmierz
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 16,86 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 3 min.
  • Przewyższenia: 26 m
  • Suma podjazdów: 59 m
  • Suma zjazdów: 50 m

Buchtini poleca tę trasę

Najstarsze znaleziska odkopane łopatami archeologów pochodzą sprzed 20 tys. lat, kiedy na północy Polski stacjonował jeszcze lodowiec. Ziemię w okolicach dzisiejszego Krakowa porastała wtedy roślinność charakterystyczna dla tundry, pośród której dumnie kroczyły stada mamutów. W jakiś sposób na nadwiślańskiej skarpie ludziom udało się upolować młodego osobnika. To musiało być dla nich prawdziwe święto. Łowcy zdobyli pożywienie i skórę na namioty oraz ścięgna do zszywania. 7300 lat temu na lessowych terenach nad Wisłą pojawili się rolnicy. Rolnik jest człowiekiem osiadłym, na dłuższy czas łączącym się z miejscem, na którym przebywa. Oswaja przestrzeń wokół swej osady. Ma więc miejsce, gdzie mieszka, miejsce, gdzie chowa swoich przodków, wreszcie miejsce, gdzie sprawuje swoje obrzędy religijne. Wszystkie pamiątki po naszych przodkach odnalezione przez archeologów można oglądać w placówce Muzeum Archeologicznego w Branicach.

Z Branic za znakami Głównego Szlaku Bursztynowego, a potem Zielonego szlaku Nowa Huta - Dłubnia docieramy pod kopiec Wandy. Tak naprawdę nic nie wiemy o jego budowniczych. Domyślamy się tylko, że jak większość budowli mających swój rodowód w dalekiej przeszłości, miał jakieś znaczenie praktyczne lub religijne. Kopiec stał trochę na uboczu. Być może dlatego w jego najbliższym sąsiedztwie długo pobrzmiewały echa czasów pogańskich. Niewielka sygnaturka kościoła w Pleszowie była zbyt słaba, aby je zagłuszyć. Dopiero dźwięk klasztornego dzwonu oznajmił koniec epoki dawnych kultów. W 1222 r. u stóp kopca pojawili się cystersi. Szeroką ścieżką rowerową zjeżdżamy w dół do ul. Klasztornej. Skręcamy w lewo i po chwili zatrzymujemy się przed bramą opactwa. Prawdziwym skarbem mogilskiego klasztoru jest prastary Cudowny Krzyż. W czasach zawieruch dziejowych przybywał do jego stóp lud, szukając wsparcia oraz pociechy. Zwiedzając klasztor nie zapomnijmy zajrzeć na furtę, gdzie otrzymamy pamiątkową pieczęć potwierdzającą nasz pobyt w Mogile.

Po ostatniej wojnie nowa władza postanowiła wokół kopca Wandy zaprowadzić własny porządek. Kilka ważnych osobistości tamtego okresu wspięło się na prehistoryczne usypisko. Przybysze porozglądali się i stwierdzili : "Zdies budiet". Sens tych słów mieszkańcy dotąd spokojnej podkrakowskiej wsi pojęli wraz z pojawieniem się pośród cysterskich łanów zbóż pierwszych buldożerów. Na miejscu niegdysiejszych sadów, pól uprawnych i drewnianych chat rosło pierwsze w Polsce Ludowej w pełni socjalistyczne miasto ściśle powiązane z kombinatem metalurgicznym. Miało być przeciwieństwem Krakowa z jego wąskimi ulicami i ciemnymi podwórkami. W reprezentacyjnych punktach zaprojektowano arkadowe przejścia, kolumnady, loggie, renesansowe i barokowe detale na elewacjach. Patrząc na najstarszą część Nowej Huty z lotu ptaka przede wszystkim zwraca uwagę jej niebywała regularność planu, a także szerokie arterie komunikacyjne i ogrom zieleni. Twórca miasta - Tadeusz Ptaszycki - dołożył wszelkich starań, aby mieszkańcom żyło się tu nie tylko wygodnie, ale i przyjemnie.

Aby poczuć prawdziwie nowohucki klimat szerokim łukiem okrążamy od południa Szpital im. Żeromskiego i meldujemy się na pl. Centralnym. Okazuje się, że ideologia, która wywarła tak ogromny wpływ na kształt miasta nie przetrwała próby czasu. Mimo to w Nowej Hucie wciąż żyją ludzie, a jej układ urbanistyczny mile zaskakuje nas funkcjonalnością rozwiązań. Szerokie aleje tonące w zieleni wręcz zachęcają do spacerów. Zachęcają zarówno mieszkańców, jak i turystów, którzy ostatnimi czasy coraz liczniej zaglądają do Nowej Huty, pragnąc poznawać jej historię czy sfotografować się pod monumentalnymi arkadami. Z pl. Centralnego wygodna ścieżka rowerowa doprowadza nas nad Zalew Nowohucki, gdzie kończy się nasza rowerowa eskapada.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Starachowice-Mostki-Starachowice

  • Początek trasy: Skarżysko-Kamienna
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 45,24 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 41 min.
  • Przewyższenia: 146 m
  • Suma podjazdów: 1 354 m
  • Suma zjazdów: 1 365 m

Ossamus poleca tę trasę rowerzystom

Sympatyczna trasa ze Starachowic nad zalew w Mostkach.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Oblęgorek -- Kielce

  • Początek trasy: Chęciny
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 66,72 km
  • Czas trwania wyprawy: 9 godz. i 27 min.
  • Przewyższenia: 112 m
  • Suma podjazdów: 601 m
  • Suma zjazdów: 611 m

AlterSpider poleca tę trasę

Pałac Tarłów w Podzamczu Piekoszowskim – ruiny rezydencji w stylu barokowym wzniesionej w latach 1649–1655. Znajduje się w Podzamczu Piekoszowskim, niedaleko Kielc. Została wybudowana na wzór Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach

Zamek w Chęcinach – zamek królewski z przełomu XIII i XIV wieku, górujący nad miejscowością Chęciny, w województwie świętokrzyskim, pod Kielcami.

W pobliżu zamku przechodzi żółty szlak turystyczny im. Juliusza Brauna, Honorowego Członka PTTK, z Wiernej Rzeki do Chęcin.

Nie ma wyraźnych danych źródłowych na temat powstania chęcińskiego zamku. Na bazie istniejących dokumentów można domniemywać, że budowę warowni rozpoczęto pod koniec XIII wieku. Jest pewne, że zamek istniał w 1306, kiedy to Władysław Łokietek nadał go biskupowi krakowskiemu, Janowi Muskacie. Rok później, pod pretekstem wykrycia spisku przeciwko władzy królewskiej, cofnął ów przywilej, przejmując tym samym warownię. Łokietek uczynił ją terytorialnym ośrodkiem swej władzy w zakresie gospodarczym, politycznym i militarnym. Przeniósł tu z Małogoszcza administrację rozległych posiadłości książęcych. W Chęcinach w latach 1310, 1318, 1331 i 1333 odbywały się zjazdy możnowładców i rycerstwa małopolskiego oraz wielkopolskiego. Zamek odegrał ważną rolę jako miejsce koncentracji wojsk wyruszających na wojnę z Krzyżakami.

Właśnie z tego miejsca w 1331 roku wyruszono na bitwę pod Płowcami. W 1318, ze względu na niedostępność zamku, zdeponowano tu skarbiec archidiecezji gnieźnieńskiej dla zabezpieczenia przed wrogim zakonem.

Prowadzone od maja do lipca 2013 roku prace archeologiczne pozwoliły rzucić nowe światło na historię zamku. Podczas prac natknięto się na fundamenty nieznanej dotąd wieży. Według archeologa Waldemara Glińskiego jest to najstarszy element zabudowy zamku powstały z inicjatywy króla Polski Wacława II Czeskiego.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Starachowice-Iłża-Piotrowe Pole-Ostrowiec Św.

  • Początek trasy: Skarżysko-Kamienna
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 88,47 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 19 min.
  • Przewyższenia: 92 m
  • Suma podjazdów: 1 382 m
  • Suma zjazdów: 1 393 m

Ossamus poleca tę trasę

Sympatyczna trasa ze Starachowic przez Iłżę, Piotrowe Pole do Ostrowca Św.. Na pewnym odcinku między Iłżą a Ostrowcem bardzo dużo piachu więc jedzie się dość ciężko, poza tym sama przyjemność z jazdy.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Przysucha-Radomka

  • Początek trasy: Stąporków
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 28,05 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 37 min.
  • Przewyższenia: 140 m
  • Suma podjazdów: 1 567 m
  • Suma zjazdów: 1 586 m

Michal.zagdanski poleca tę trasę

Leśna wycieczka nad Radomkę, leśny staw oraz, dla wytrwałych, przejazd do Mechlina.

Jeśli chodzi o Mechlin, to ścieżka od stawu do Mechlina bywa mocno podmokła.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Ziemia Solecka pełna tajemnic

  • Początek trasy: Nowy Korczyn
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 14,51 km
  • Czas trwania wyprawy: 54 min.
  • Przewyższenia: 43 m
  • Suma podjazdów: 75 m
  • Suma zjazdów: 62 m

Buchtini poleca tę trasę

Niecka Solecka otoczona jest od północnego-wschodu pasmem wzgórz Garbu Pińczowskiego. Wzgórza te stanowią naturalną zaporę dla zimnych północnych wiatrów. W tym zacisznym miejscu rozsiadł się Solec Zdrój. Park Zdrojowy z początku XX wieku, z ocienionymi alejami i przepięknie wkomponowaną weń rzeką Rzoską oraz kilka zbiorników wodnych dodają niepowtarzalnego uroku temu uzdrowisku.

Przez Solec Zdrój biegną liczne szlaki. Bardzo atrakcyjne krajobrazowo piesze szlaki : czerwony i zielony, łączące elementy przyrody chronionej z zabytkami kultury oraz kilka szlaków tematycznych funkcjonujących w ramach projektu powstałego w 2004 roku pod nazwą "Ponidziańskie szlaki". Staraniem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Soleckiej najcenniejsze obiekty małej architektury sakralnej zostały w ostatnich latach odnowione. Przy wielu z nich umieszczono tablice informacyjne pełne różnych ciekawostek.

Najbardziej tajemnicze są tzw. figury szwedzkie. Tradycja - ponoć błędnie - łączy ich powstanie z potopem szwedzkim bądź wojną północną. Bo, jak można przeczytać na tablicy informacyjnej, Szwedzi - jako protestanci, kapliczek ani figur nie stawiali. Bardziej prawdopodobne wydaje się przypisanie ich budowy tutejszej ludności, pragnącej upamiętnić miejsca zbiorowych mogił. Na rzecz tej teorii zaświadcza fakt, iż jeszcze kilkadziesiąt lat temu ulewy i osuwiska odsłaniały kości ludzkie i fragmenty ceramiki w bezpośrednim sąsiedztwie kamiennych słupów.

Piestrzec

Jedna z figur szwedzkich znajduje się w Piestrzcu. Nazwa wsi wywodzi się od staropolskiego określenia gleby ("pierść") występującej w okolicy. Piestrzec wzmiankowany jest już w XIV-wiecznych kronikach. Wieś w 1655 roku znalazła się na szlaku przemarszu wojsk szwedzkiego króla Karola Gustawa z Nowego Korczyna do Rakowa. Pamiątką po tamtym wydarzeniu ma być kamienna figura znajdująca się u zbiegu dwóch polnych dróg; jednej prowadzącej do Wójczy oraz drugiej - do Wójeczki.

  • Rzeczywiście był tu cmentarz szwedzki. Później jednak wieś nawiedziła zaraza. Gdzieś należało pochować zmarłych. Zresztą droga, przy której stoi figura nazywana jest niekiedy "Drogą zarazy". Cały cmentarz był okopany, aby choroba nie rozprzestrzeniała się - usłyszałem od jednego z mieszkańców Piestrzca. Wysoki słup nakryty kamiennym daszkiem z ażurowym krzyżem na szczycie stoi zatem na miejscu pochówku żołnierzy z okresu wojen szwedzkich i/lub zbiorowej mogile ofiar moru.

Jadąc do Solca Zdroju przystańmy na chwilę przy remizie OSP. Obok niej znajduje się jeden z najpiękniejszych zespołów figur na Ponidziu. Z wysokiej, pięknie ozdobionej kolumny patrzy na nas Chrystus Frasobliwy. W jego drodze przez stulecia towarzyszą mu czterej ewangeliści.

Solec Zdrój

Nazwa miejscowości pochodzi od źródeł solnych występujących tu w dużej obfitości lub - jak chcą inni - od łacińskiego słowa Sol, -is oznaczającego słońce. Warzelnie soli istniały tutaj już w XVIII w. Z początkiem XIX w. szukając złóż soli kamiennej natrafiono na obfite źródła wód mineralnych.

Przysiadam się do wędkarzy usiłujących coś złowić w jednym ze stawów znajdujących się na obrzeżach Parku Zdrojowego. Wszechogarniająca cisza dzwoni w uszach. I tylko głos jednego z najbardziej zniecierpliwionych towarzyszy wyrywa mnie z zamyślenia, iż trzeba już wstać i ruszać w dalszą drogę...

Piasek Mały

Na zachodnim krańcu gminy Solec Zdrój leży Piasek Mały. Tutaj, w niewielkiej odległości od głównej drogi, znajdziemy drugą figurę szwedzką. Kamienny słup wysokości dwóch metrów, przystrojony kwiatami trudno jest minąć obojętnie. Tym bardziej, że związana jest z nim legenda. Starzy ludzie opowiadali, że miejsca tego zawsze obawiały się konie. Przejeżdżając obok obserwowali, jak zwierzęta rżały i strzygły uszami. Dziś podejrzewa się, iż to z racji jego cmentarnego charakteru.

A gdy z Piasku Małego polną drogą udamy się do Gadawy, do naszego koszyka niezwykłości dodać będziemy mogli jeszcze jeden zagadkowy obiekt Ziemi Soleckiej: starą studnię. Teren wokół niej jest prowizorycznie ogrodzony. Sterty drewnianych szalunków, beton, niestarannie zamocowana i mocno przechylona na niektórych odcinkach siatka, sprawiają, iż czar - podsycany zasłyszanymi wcześniej opowieściami - szybko pryska. Stojąc za ogrodzeniem nie ma najmniejszych szans, aby dostrzec zwierciadło wody. Ale i tak, nawet gdyby nam udało się w jakiś sposób jej zaczerpnąć, z uwagi na nieprzyjemny zapach nie będzie nadawać się do picia. Pan Norbert Kardynalski w Gazecie Soleckiej pisze, że niegdyś działy się tu dziwne rzeczy. Wokół starej studni można było na przykład usłyszeć dźwięk dzwoneczków. A przybywając o złej godzinie, ludzie tracili orientację : " Pewna kobieta szła z Gadawy do domu, do Piasku. Tak się pogubiła, tak długo błądziła, że znalazła się w odległych Sułkowicach." (cytaty za : Norbert Kardynalski "Studnia Gadawska", Gazeta Solecka Nr 29, Styczeń-Marzec 2016)
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Góry Świętokrzyskie Rodzinny Szlak Rowerowy "Śladami Tetrapoda"

  • Początek trasy: Suchedniów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 18,34 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 58 min.
  • Przewyższenia: 107 m
  • Suma podjazdów: 272 m
  • Suma zjazdów: 274 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Aleszprycha.pl

Rodzinny Szlak Rowerowy „Śladami Tetrapoda” to trasa 18 km. Nawierzchnia asfaltowa 80%, poza tym drogi szutrowe i leśne. Szlak jednokierunkowy średniej trudności na rowery trekkingowe i górskie. Trudność na trasie to podjazdy, około 2.5 km podjazd przez całą wieś Zalezianka do wsi Występa, potem pagórkowate Belno i podjazdy w Zachełmiu.
Największą atrakcją szlaku jest niewątpliwie kamieniołom „Zachełmie”. To wyjątkowe miejsce, to właśnie w tym kamieniołomie odkryto tropy tetrapoda. Odkrycie śladów najstarszych tetrapodów, stanowiących ogniwo przejściowe
pomiędzy rybami a zwierzętami czworonożnymi, przesunęło datowanie wyjścia kręgowców ze środowiska wodnego na ląd o około 18 milionów lat wstecz.

Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Stawy w Jamnicy 2011

  • Początek trasy: Ostrowiec Świętokrzyski
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 47,88 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 52 min.
  • Przewyższenia: 77 m
  • Suma podjazdów: 892 m
  • Suma zjazdów: 914 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Faramka

Celem wycieczki są stawy hodowlane w Jamnicy. Wyjazd z Sandomierza. Kierujemy się w stronę Gorzyc bocznymi drogami. Następnie Wrzawy, Skowierzyn, Zaleszany... Cały czas asfaltem, więc trochę "nudno" ;) Dopiero na 24km-rze zaczyna się robić ciekawiej. Przed Zabrniem skręcamy w lewo, mijamy kilka domów i rozpoczynamy jazdę drogą polną, dalej piachem, szutrówką... :) Po ok. 3km-ach dojeżdżamy do stawów.
Tutaj możemy zatrzymać się w dwóch miejscach i odpocząć pod wiatami.

Powrót: jedziemy kawałek tą samą drogą, następnie między zabudowaniami aż docieramy do główniejszej drogi asfaltowej. Do wyboru mamy: jechać w lewo (w stronę Grębowa), jechać w prawo (w stronę Zaleszan - skąd przyjechaliśmy) albo... jechać prosto, leśną drogą, po przekroczeniu szlabanu. Tym razem wybraliśmy tę opcję :) Ścieżka prowadzi caaały czas prosto. Na tej 3km-owej drodze napotykamy trochę wiatrołomów (skutek zeszłorocznej wichury), przez które trzeba przenieść rowery. Dalej jeszcze kawałek jedziemy polną drogą aż dojeżdżamy do Sokolnik i... wreszcie asfalt :) Teraz jedziemy już w stronę Sandomierza - przez Trześń i Gęsią Wólkę.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: przez Bagno

  • Początek trasy: Kazimierza Wielka
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 14,89 km
  • Czas trwania wyprawy: 56 min.
  • Przewyższenia: 138 m
  • Suma podjazdów: 471 m
  • Suma zjazdów: 469 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Morfeusz1958

W tym miejscu rósł Dąb Króla Stefana Batorego. Według legendy podczas polowania Król zranił tura. Zwierzę niespodziewanie zaatakowało władcę. Córka leśniczego Justyna celnym strzałem z kuszy ocaliła króla. Utrudzony monarcha usiadł pod dębem, by nieco odpocząć. Na pamiątkę tego wydarzenia dąb, pod którym spoczywał król, nazwano Batorym.
W roku 1996 roku dąb mierzył w obwodzie 567 cm i miał 19,5 m wysokości, zasięg korony wynosił 14 na 12 m. Mocno nadwątlony wiekiem wraz z licznymi śladami uderzeń pioruna był prawie cały uschnięty. 8 maja 2003 r. runął na ziemię. W jego miejsce 7 listopada 2003 roku dokonano uroczystego posadzenia nowego dębu.

W pobliżu tego miejsca znajduje się murowana kapliczka i austriacki cmentarz wojenny.

Główną przyrodniczą atrakcją tych okolic jest Puszcza Niepołomicka. Przepastne lasy to doskonałe miejsce do uprawiania turystyki pieszej czy rowerowej. Sprzyjają jej nie tylko wytyczone szlaki, ale i liczne utwardzone drogi leśne, zamknięte dla zwykłego ruchu samochodowego. Dzika przyroda puszczańska chroniona jest w sześciu rezerwatach. Siódmym ciekawym miejscem jest specjalny Ośrodek Hodowli Żubrów. Stado tych wielkich ssaków zamieszkuje zamkniętą strefę w sercu Puszczy i niestety nie ma możliwości ich zobaczenia.

traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Jak przygotować się na wycieczkę rowerową?

Najważniejszy jest stan techniczny Twojego roweru. Jeśli wybierasz się na swoją pierwszą wyprawę w sezonie, koniecznie zrób przegląd swojego jednośladu. Co warto zrobić przed rozpoczęciem sezonu? W skład przeglądu wchodzi szereg czynności do wykonania. Są to między innymi:

  • sprawdzenie napędu, przerzutek, linek oraz hamulców
  • dopompowanie kół
  • wyczyszczenie ważnych elementów

W skład przeglądu wchodzą również inne czynności. Rower powinno się serwisować przynajmniej raz w roku, by mieć pewność, że jest odpowiednio sprawny i by móc cieszyć się nim dłużej. Podczas jazdy mocno eksploatujemy sprzęt, dlatego tak istotne jest, by o niego dbać.

Można samodzielnie serwisować swój rower, chociaż do tego wymagana jest odpowiednia wiedza. W Internecie nie brakuje poradników na ten temat. Jeśli jednak wolisz, by Twoim jednośladem zajęli się specjaliści możesz oddać sprzęt do serwisu rowerowego.

Taki przegląd najlepiej jest wykonywać przed rozpoczęciem sezonu. Po sezonie też warto o niego odpowiednio zadbać. Pamiętaj, że im bardziej skrupulatnie będziesz dbać o sprzęt, tym dłużej Ci on posłuży.

Jeśli Twój sprzęt jest gotowy do użytku, pozostaje Ci zaplanować trasę i ruszać w drogę!

Co zabrać na wyprawę rowerową?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Atrakcje Świętokrzyskiego w sam raz dla rowerzystów

Jeśli szukacie pięknego zakątka Polski, gdzie łagodne wzgórza falują wśród pól i lasów, idealnego na rowerowe wycieczki, koniecznie wybierzcie się na Ponidzie, nazywane czasem "polską Toskanią". Spędzicie tu niezapomniany weekend na łonie przyrody, ale nie brakuje też ciekawych zabytków, które warto odwiedzić. W Wiślicy wznosi się kolegiata z figurą roześmianej Matki Boskiej, a w Chęcinach wspaniały zamek królewski z punktem widokowym na wyniosłej wieży.

Jeśli lubicie zwiedzać zamki, w Świętokrzyskiem nie zabraknie wam miejsc do odwiedzenia. Region pełen jest piękny, zabytkowych twierdz, z których najpłynniejszy jest chyba zamek Krzyżtopór, owiany dziwnymi i niepokojącymi legendami. Miłośnicy zabytków powinni też zajrzeć do Szydłowa, które za sprawą świetnie zachowanych średniowiecznych murów, baszt i bram nazywane jest "polskim Carcassonne".

Jeśli nie straszne wam nieco bardziej wymagające trasy rowerowe, wyruszcie na wyprawę w Góry Świętokrzyskie. Jest tu wiele niezwykłych miejsc do zobaczenia, np. na zboczach Łysicy leżą gołoborza liczące sobie pół miliarda lat, a na szczycie Łysej Góry – dawnym miejscu sabatów czarownic – wznosi się klasztor z relikwiami Krzyża św. i punktem widokowym na wieży. W Górach Świętokrzyskich możecie też zwiedzić słynną Jaskinię Raj, uchodzącą za jedną z najpiękniejszych w Polsce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie