Sensacja w Wieliczce. Siatkarki KSZO Ostrowiec lepsze od lidera w pierwszej lidze

Mariusz Jabłoński
Siatkarki KSZO Ostrowiec sprawiły sensację. Ograły lidera.
Siatkarki KSZO Ostrowiec sprawiły sensację. Ograły lidera. Fot. Mariusz Jabłoński
Siatkarki KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wygrały dzisiaj wyjazdowy mecz z liderem Pierwszej Ligi Siatkówki Kobiet z drużyną WTS Solna Wieliczka 3:1 (22:25, 25:12, 12:25, 20:25).

KSZO: Szczygieł, Kapturska, Salanciova, Kędziora, Abramajtys, Kobus, Samul (libero) oraz Kawa, Kacprzak, Piotrowska. Trener: Łukasz Marciniak.

Pierwszy set to wyrównana gra do stanu 7-7. Później to zawodniczki z Ostrowca dyktowały warunki gry. I to KSZO objął sensacyjnie prowadzenie w tym meczu.
W drugiej partii spotkania nasze siatkarki zdobyły zaledwie 12 punktów i to najlepiej obrazuje poziom gry ostrowczanek w tym secie.
Gospodynie „popisały” się identyczną zdobyczą punktową w trzecim secie. Lider z Wieliczki uległ siatkarkom KSZO 12- 25 i ostrowczanki znowu były na prowadzeniu.
Czwarty set najbardziej wyrównany. Zanosiło się na grę punkt za punkt, ale to siatkarki KSZO wykazały się lepszą kondycją nie tylko fizyczną, ale też „zimnymi głowami”. Podopieczne trenera Łukasza Marciniaka zachowały spokój, gdy rywalki doprowadziły do remisu 19- 19. Najpierw punktowały blokiem, później kolejnym udanymi atakami popisywała się Erica Salanciova.

Po meczu powiedzieli:
Trener KSZO Łukasz Marciniak: - Mecz wygrany po walce i wielkim zaangażowaniu oraz dyscyplinie taktycznej naszych siatkarek. Dziewczyny pokazały, że mają charakter i potrafią wygrać z najlepszymi. Cieszę się, bo widać, że nasza praca nie idzie na marne. Ogromne zaangażowanie moich zawodniczek. Każda z nich grała wspaniale.

Erika Salanciova – Zagrałyśmy bardzo dobry mecz z wyjątkiem jednego seta. Bardzo się ciesze, że po dwóch słabych meczach pokonałyśmy lidera i pokazałyśmy, że jesteśmy dobrymi siatkarkami.

Nikola Abramajtys – Dla mnie to szok, bo wszyscy myśleli, że Wieliczka nas „zje”. Było inaczej. Brawo dla nas.

Kamila Kobus- Pomimo wysokiej przegranej w drugim secie potrafiłyśmy się odbudować i do końca meczu grac dobrze. Przeważałyśmy na parkiecie i to jest najważniejsze.

Justyna Kędziora  - Zagrałyśmy dobry mecz i co najważniejsze czerpałyśmy radość z gry. Na pewno jeszcze nie raz zagramy w takim stylu.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie