Sezon na grzyby w Świętokrzyskich lasach rozpoczęty. Zobacz co i gdzie można znaleźć [WIDEO]

Lidia Cichocka

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
Sezon na grzyby w Świętokrzyskich lasach rozpoczęty. - Rzeczywiście w lasach sieradowickich zbierają już borowiki ceglastopore - mówi Paweł Kosin, rzecznik Nadleśnictwa Daleszyce. - To grzyb bardzo charakterystyczny, od spodu czerwony, w miejscu nacięcia robi się sino-niebieski. Kiedyś nazywano go szatanem i uważano za trującego. Tymczasem to smaczny grzyb, jeden z pierwszych, które pokazują się w naszych lasach.

Borowiki, maślaki, kurki, koźlaki a nawet czubajki już można znaleźć w świętokrzyskich lasach. Doniesienia o pierwszych grzybach pojawiają się z okolic Kielc, Starachowic, Opatowa, Włoszczowy czy Ponidzia.

Niestety, jak mówi Paweł Kosin, 80 procent Polaków zna i zbiera 6 podstawowych gatunków grzybów. Jeśli coś nie jest prawdziwkiem, kozakiem, maślakiem, rydzem, kurką czy kanią w większości pozostaje w lesie.

Tymczasem już od maja można zbierać grzyby. Wie o tym wytrawny zbieracz grzybów Zbigniew Oziębło z Buska-Zdroju, który każdego dnia chodzi na grzybobranie.

- Dzisiaj szukam borowika usiatkowanego, wczoraj zbierałem maślaki - mówił nam w poniedziałek pan Zbigniew.

Pan Zbigniew lasy na Ponidziu zna jak własną kieszeń i szukając danego grzyba idzie w konkretne miejsce. - Wiele gatunków, tych które rosną w maju już jest niedostępnych - wyjaśnia. Najwcześniej zbiera się grzyby smardzowate, ale tylko te rosnące na trawnikach, w parkach, w sadach, na działkach. Smardze w lesie objęte są ochroną.

Teraz grzybiarze mogą wybierać między koźlakam, maślakami żółtymi i ziarnistymi, a każdy zdrowy jak rydz. Są też borowiki ceglastopore.

- Grzybów można szukać także na drzewach, tak rośnie łuszczak zmienny czy żółciak siarkowy, często można go spotkać na wierzbach, ale także na dębie. To bardzo smaczny i wydajny grzyb. Trzeba tylko zbierać młode okazy, takie ociekające wodą. Tego grzyba można po obgotowaniu smażyć jak kotlety, kisić, marynować.

Niestety, zimne noce przyhamowały rozwój grzybów. - Kurki, za którymi chodziłem, długo stały w ziemi wielkości łebków od szpilek zanim z zaczęły rosnąć, ale już pierwszą jajecznicę z kurkami, najlepszą na świecie jadłem - dodaje pan Zbigniew. - Na szczęście jest cieplej i grzybów powinno być coraz więcej. Warto patrzeć pod nogi nie tylko w lesie, ale także na łące, w maju można spotkać majówki, czyli gęśnicę wiosenną, która niestety szybko robaczywieje. Smaczne są niepozorne twardzioszki przydrożne czy polówka wiosenna.

Pan Zbigniew szuka grzybów nie tylko na Ponidziu, zapuszcza się też w okolice Drugni, Osieka. - Tam rosną borowiki ceglastopore - dodaje.

Roman Wróblewski, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Kielce, który jest także zapalonym grzybiarzem przyznaje, że w jego "domowych" lasach w okolicach Zagnańska grzybów jeszcze nie spotkał. - Ale sprawdzam to, bo już powinny być. Wczesnoletnie grzyby są bardzo smaczne, warto je zbierać, oczywiście z zachowaniem rozsądku, wybierając te gatunki, na których się znamy i nie niszcząc lasu.

W świętokrzyskich lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Jest ...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie