Szkoła w Odrowążu do likwidacji

Marzena Kądziela
Radni opozycyjni: Małgorzata Ścibisz - Gostyńska, Dariusz Młodawski, Zbigniew Wiśniewski, Robert Dziubiński, Edward Mazur oraz radny spoza klubu Marcin Kołodziejczyk glosowali przeciw zamiarowi likwidacji szkoły w Odwrowążu. Marzena Kądziela
Dziewięcioro radnych stąporkowskich zagłosowało za likwidacją Szkoły Podstawowej w Odrowążu. Władze gminy zapewniają, że placówka mimo to będzie istnieć, ale jej jednostką prowadzącą będzie nie gmina, a Towarzystwo Przyjaciół Odrowąża.
Szkołę w Odrowążu ma od nowego roku szkolnego prowadzić Towarzystwo Przyjaciół Odrowąża. Marzena Kądziela

Szkołę w Odrowążu ma od nowego roku szkolnego prowadzić Towarzystwo Przyjaciół Odrowąża.
(fot. Marzena Kądziela)

Jednym z ostatnich punktów piątkowej sesji rady miejskiej w Stąporkowie było głosowanie nad zamiarem likwidacji Szkoły Podstawowej w Odrowążu. Obecnie w placówce pobiera naukę 49 uczniów w klasach I - VI i 10 w klasie zerowej. W klasach IV i V, ze względu na małą liczbę uczniów dzieci mają zajęcia w klasach łączonych.

W uzasadnieniu wniosku do uchwały czytamy: "Konieczność likwidacji szkoły wymuszona jest czynnikami ekonomicznymi. Obecnie ciężar utrzymania szkół jest coraz większy i niemożliwy do udźwignięcia przez budżet gminy. Koszt utrzymania ucznia w Szkole Podstawowej w Odrowążu jest dwukrotnie wyższy od kosztów utrzymania ucznia w innych szkołach z terenu gminy. W 2010 roku koszty przypadające na jednego ucznia wynosiły 14 tysięcy złotych, natomiast w 2011 roku już ponad 15 tysięcy złotych rocznie".

Stąporkowscy radni nie byli w tej kwestii jednomyślni. Za zamiarem likwidacji zagłosowało dziewięcioro samorządowców. Sześcioro było przeciw.

Zamiar likwidacji to pierwszy stopień do zamknięcia placówki. Kolejnym jest opinia kuratora oświaty, która niemal zawsze zgodna jest z postanowieniem radnych. Potem samorządowcy podejmują kolejna uchwałę o likwidacji szkoły.

- W tym przypadku jest to jednak kwestia formalna - tłumaczy wiceburmistrz Stąporkowa Andrzej Głogowski. - Musimy szkołę zlikwidować, by od 1 września przejęło ją Towarzystwo Przyjaciół Odrowąża. A więc szkoła będzie nadal istniała, tylko jako niepubliczna, ale o uprawnieniach publicznej. Ile będzie funkcjonować w niej klas, zadecydują rodzice.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
izabella

Szkołę zlikwidowano czy przekształcono? Co z nauczycielami i uczniami? Ktoś coś wie?

g
gość

TAK CI CO POWINNI DOSTALI W ODPOWEDNIM TERMINIE I AMJA CZAS NA PODJECIE DECYZJI

d
donos

czy każdy rodzic dostał takie zawiadomienie???????????

g
gość

creferendum to też wydatek dla gminy a niby wszyscy tak chcecie dbać o tą gmine ale szukacie tylko pomysłów na wyciagnięcie kasy z tej biednej gminy następne wybory przed wami startujcie spardzajcie się w roli organu rządzacego podejmujcie łatwe i trudne decyzje najłatwiej to zawsze krytykować poczytajcie wiadomości z innych gmin też są zamkniecia przekształcenia likwidacje itp nie jestesmy odosobnieni to przykre ale niestety tak jest

p
piszący z oddali

Tak uzasadnionej uchwały w przedmiocie likwidacji szkoły , nie powinno się podejmować, nawet gdyby ta cyt. "konieczność likwidacji szkoły" była "wymuszona" czynnikami ekonomicznymi.Co to może znaczyć? Dla mnie nic? Co takiego miał na mysli piszacy uzasadnienie dla tej uchwały?, Jak zrosumieli tę uchwałe radni głosujący za?, czy głosujacy przeciw glosowli "przeciw dla zasady",czy nie zgodzili się z takim uzasadnieniem,tego nikt nigdzie nie napisał i nie wypowiedział, nawet nikt z radnych opozycyjnych.
Jak można napisać, że cyt."Obecnie cieżar utrzymania szkoły jest coraz większy i niemożliwy do udźwigniecia przez budżet gminy. Otóż Szanowni radni uzasadniajacy tę uchwałę, co za słownictwo zastosowaliście w tym uzasadnieniu. przecież budzet gmny finansuje szkołę a nie "dźwiga". Dlaczego termin "koszty finansowania" tej szkoły zastępujecie terminologią "ciężar utrzymaniania" i dlaczego nie piszecie z jakich przyczyn wygenerowaliście tak wysokie koszty. Czy podna w tej uchwale wielkość jest dookreslona, cyt. "koszt utrzymania ucznia w Szkole Podstawowej w Odrowążu jest dwukrotnie większy od kosztów utrzymania w innych szkołach z terenu gminy", czy jest to tylko ogólnik, którym nie mozna się posługiwać w uzasadnieniu takiej uchwały. A może to w innych szkołach ten koszt jest dwukrotnie niższy i za niski aby pisać o o rzeczywistych kosztach niezbednych do sfinansowania działalnosci szkoły.Skąd te waszym zdaniem "ekonomiczne czynniki", bo jeżeli ekonomia to liczby, odniesienia i liczby i porównania i rachunek ekonomiczny. Czy te 15 tys. złotych w 2011 r na jednego ucznia to dużo ?,Uważam, że bardzo mało, chociażby z tego wzgledu, że szkoła jest zaniedbana w utrzymaniu i modernizacji jej infrastruktury, np. brak odwodnienia, zawilgocenie ścian, przez to wyziębienie pomieszczeń przez przemarzanie fundamentów i murów, brak ocieplenia posadzek, pod deskami.
Reasumując takie uzasadnienie jest podstawą do zaskarżenia tej uchwały do wojewody i to bardzo szybko. Nastepnie jak mozna juz wskazywać, kto bedzie organem prowadzacym szkołę od września. Przecież to stowarzyszenie nie ma żadnego doświadczenia w tym zakresie i środków na sfinansowanie "cieżaru jaki radni uznali za niemożliwy do udźwigniecia przez budżet gminy". Zchodzi wiele pytań, np. czy gmina zamierza przekazać budynek w użytkowanie przez Stowarzyszenie, bez projektu budowlanego i srodków finansowych na jego remont. Jezeli np. Sanepid przeprowadzi tam badania mykologiczne, to budynek moze być zamkniety przez Sanepid lub Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W konsekwencji okaze sie , że realizacja tej uchwały w praktyce okaże się nie być możliwa.

Dzisiaj, działając bez wyobraźni nie zobaczymy skutków, do czego doprowadza likwidacja szkoły. dla gminy to dzisiaj "tylko" zmniejszenie wydatków na utrzymanie budynków szkoły i finansowanie procesu kształcenia i wychowania. Dla takiej wsi jak Odrowąż, to likwidacja wiekowych procesów międzyludzkich w zakresie lokalnego rozwoju,w konsekwencji to zamkniecie budynku i "przeniesienie " dzieci w inne miejsce, do innego budynku w innej miejscowości, zerwanie dotychczasowych więzi i nawiązanie nowych. Ale po kilku latach zobaczymy tę pustkę, tę nicość po szkole, ten brak zinteresowania Odrowążem i okolicznymi miejscowościami przez młode małżeństwa, które będą chciały aby w miejscowości w której chcą zamieszkać była szkoła, było przedszkole, lekarz, boisko, świetlica itd.

Po latach okaże się, że szkoła to było centrum edukcyjno-klturalno-sportowe lokalnej społecznosci, którego bardzo brakuje. Szkoła i jej budynek to ośrodek kultury, biblioteka publiczna, uczniowski klub sportowy, nieformalny klub seniora (tu spotykają sie starsze pokolenia, które przyprowadzają i odbierają wnuki). Po tej likwidacji okaże się, że Organ prowadzący taką szkołę ma szeroko zarysowane zadania bezpośrednie i pośrednie w zakresie kształcenia i wychowania całego środowiska lokalnego i Stowarzyszenie tego nie udźwignie, ogranicając się do minimum. Taki rodzaj odpowiedzialnosci wykracza poza administrowanie oświatą i decydowaniem cyt."ile ma być klas". Kształcenie i wychowanie,to także zakorzenianie szkoły w świecie wartości, inspirowanie programów i tworzenie atmosfery wychowawczej, czy Stowarzyszenie podoła takiemu wyzwaniu.
Przecież samorząd lokalny to nie tylko burmistrz, rada gminy i urząd gminy. Organy samorządu nie mogą zapomnieć o Szkole jako cywilizacyjnym rozwoju mieszkańców w tej wsi , tej gminy i procesów tam zachodzacych. Przez likwidację kolejnej już szkoły , taki samorząd może sam się zlikwiduje, jak nie umie zadbać o przychody do budżetu i racjonalnie realizować wydatki. Powoływanie się na "ekonomiczne czynniki" bez przestrzegania zasad ekonomii prowadzi do takich decyzji jak likwidacja szkoły.

Likwidacją szkoły, tak jak każdym zaniedbaniem w procesie kształcenia i wychowanie taki samorzad jak w Stąporkowie szkodzi "samym sobie" i swoim wyborcom, szkodzi mieszkańcom nie tylko Odrowąża a wszystkim tym miejscowością w których jeszcze funkcjonują szkoły, podejmując decyzje ze szkodą dla lokalnego środowiska.
W taki sposób podawania "czynników ekonomicznych" i z takim uzasadnieniem już można spytać lokalny samorząd, która szkoła bedzie następna do likwidacji, co czytając to forum może nas spotkać.

Co w takim razie proponuje ten Samorząd, jaką ma strategię w zakresie funkcjonowania gminnej oświaty. Jeżeli niema i nie bedzie odpowiedzi na tak postawione pytania, to samorząd musi sie liczyć z REFERENDUM

REFERENDUM - odwołać burmistrza i całą radę, za brak strategii rozwoju gminy, za brak odpowiedzialności za rozwój systemu edukacji, opieki nad dziećmi. System edukacji jest organizmem niezwykle wrażliwym.
Efekty tej wrażliwości są odłożone w czasie na wiele lat, ale kiedyś się uwidocznią.

R
Rodzic
Naprawdę nie rozumiem, skąd ten krzyk. Z tego co wyczytałam w szkole uczy się 48 uczniów. Ja mam w jednej klasie 33. I gdzie tu sprawiedliwość? Nauczyciel w takiej małej wiejskiej szkółce zarabia tyle samo co ten, który pracuje z klasą około 30 osób. I gdzie tu sens? Rozumiem, że każdy walczy o pracę, ale dysproporcja jest oczywista. Niestety, małe szkoły znikną. Szukajcie innej pracy, taka prawda. Nic tego nie zatrzyma. Prawo ekonomii i linia obecnej polityki. Powodzenia!

W tej szkole jest w sumie 80 dzieci. Trudno uwierzyć, że jesteś nauczycielką. Nauczyciel by nie napisał takich głupstw, godnych handlarza.Jeżeli rzeczywiście jesteś nauczycielką to trzeba wspołczuć twoim uczniom.
Dobro dziecka to pojęcie ci nie znane, że nie wspomnę już o solidarności nauczycielskiej.
b
belfer

Naprawdę nie rozumiem, skąd ten krzyk. Z tego co wyczytałam w szkole uczy się 48 uczniów. Ja mam w jednej klasie 33. I gdzie tu sprawiedliwość? Nauczyciel w takiej małej wiejskiej szkółce zarabia tyle samo co ten, który pracuje z klasą około 30 osób. I gdzie tu sens? Rozumiem, że każdy walczy o pracę, ale dysproporcja jest oczywista. Niestety, małe szkoły znikną. Szukajcie innej pracy, taka prawda. Nic tego nie zatrzyma. Prawo ekonomii i linia obecnej polityki. Powodzenia!

o
obserwator

Szkoły podstawowe na wsi tradycyjnie pełnią rolę ośrodków rozwoju wsi, miejsca edukacji ale i wydarzeń kulturalnych, sportowych, miejsca spotkań. W sytuacji zaniku innych instytucji kultury i oświaty na wsi (zmniejszająca się liczba filii bibliotek gminnych, likwidacja tworzonych w PRL klubokawiarni, powolne reaktywowanie ginących w ostatnich 20 latach Kół Gospodyń Wiejskich) ich rola staje się szczególna – stają się jedynymi instytucjami zlokalizowanymi w małych miejscowościach.

Obecna sytuacja małych, wiejskich szkół

Od końca lat 90. XX wieku małe wiejskie szkoły podstawowe są zamykane. Na początku miały na to wpływ: skrócenie nauki w szkole podstawowej (ubyły 2 roczniki), niż demograficzny oraz przekazanie szkół gminom, które podejmują decyzje o kształcie sieci szkół, kierując się głównie względami ekonomicznymi. Proces zamykania małych wiejskich szkół trwa - obecnie intensywniejszy z powodu zmian w ustawie o finansach publicznych, nakładającej na gminy większy reżim w planowaniu budżetu. W pierwszej kolejności są zamykane małe wiejskie szkoły, przy czym określenie "małe" jest względne, bo dotyczy ten proces również szkół z liczbą uczniów powyżej 100.

Decyzje te są łatwo podejmowane przez rady gmin, ponieważ mała szkoła kosztuje więcej w przeliczeniu na ucznia, co powoduje konieczność dopłacania przez gminy do otrzymywanej subwencji z własnych środków.

Zamykanie małych szkół nie jest trudne – protestują zazwyczaj tylko mieszkańcy wsi, która traci szkołę, mieszkańcom innych wsi pokazuje się korzyści, jakie dzięki temu będą miały szkoły, w których uczą się ich dzieci. Kurator oświaty nie może już zatrzymać procesu likwidacji, opinia publiczna nie staje w obronie zamykanych szkół, ponieważ od czasów reformy ministra M. Handke jest przekonywana o słabej jakości ich oferty edukacyjnej i uzyskiwanych efektów. Przekonanie to nie jest potwierdzone wynikami żadnych badań.

Dlaczego warto zachować jak najwięcej małych, wiejskich szkół podstawowych

Wbrew panującemu przekonaniu małe wiejskie szkoły podstawowe nie oferują gorszej edukacji od większych, lepiej wyposażonych szkół, położonych w miejscowościach gminnych. Niemal rodzinna atmosfera w nich panująca, mała liczebność klas pozwalająca na indywidualizację nauczania i wsparcie każdego ucznia, bliski kontakt z każdą rodziną – pozwalają na osiąganie dobrych rezultatów i wsparcie dzieci, które nie mając wparcia rodziny nie uzyskałyby takich wyników w szkole większej.

Zazwyczaj społeczność wiejska jest silnie emocjonalnie związana ze „swoją” szkołą – była ona często budowana i remontowana rękoma mieszkańców (przed II wojną światową lub w latach 50-60-tych XX wieku) , często na podarowanym przez gospodarzy gruncie. Uczyli się w niej rodzice obecnych uczniów, ich dziadkowie, a czasami i pradziadkowie.

Obecnie w wielu wsiach szkoła jest ostatnim publicznym budynkiem we wsi – w niej odbywa się nie tylko edukacja dzieci, ale i wydarzenia kulturalne, sportowe, rozrywkowe. Budynek szkolny jest miejscem schronienia podczas klęsk żywiołowych, lokalem wyborczym podczas wyborów, miejscem spotkań z władzami itp.

Na terenie małych wsi istnieją tylko świetlice wiejskie (nie w każdej wsi), będące najczęściej niewielkimi pomieszczeniami oraz remizy OSP (nie zawsze posiadające pomieszczenia pozwalające na prowadzenie innej działalności).

Większość obecnie planowanych inwestycji na terenach wiejskich jest sytuowana w miejscowościach będących siedzibami gmin (np. Orliki, propozycje miejsc dziennego pobytu itp), gdzie już i tak są skumulowane zasoby kulturalne gminy: biblioteka gminna, dom kultury. Z tych zasobów może skorzystać tylko część mieszkańców gminy – ci, którzy mieszkają w miejscowości gminnej oraz zmotoryzowani. Dzieci i młodzież zazwyczaj mają do nich utrudniony dostęp, ponieważ sieć dojazdów komunikacją publiczną nie umożliwia łatwego poruszania się po terenie gminy.

Negatywne skutki zamknięcia wiejskiej szkoły

Konsekwencje zamknięcia szkoły, jakie ponoszą uczniowie

Najszybciej pojawiającą się i najbardziej widoczną konsekwencją zamknięcia małej wiejskiej szkoły jest konieczność dowożenia dzieci do szkoły większej. Pomimo, że w większości przypadków odległość wsi do większej szkoły nie jest b. duża (kilka kilometrów) to droga dojazdu autobusu jest dużo dłuższa z powodu konieczności objechania wielu wsi – czas dojazdu to nawet godzina. Z powodów ograniczeń finansowych w wielu autobusach nie ma zapewnionej opieki osoby dorosłej, dla części uczniów nie starcza miejsc siedzących – powoduje to zagrożenia dla bezpieczeństwa dzieci. W okresie zimowym przejazdy lokalnymi drogami nie odbywają się punktualnie – dzieci marzną na przystankach. Ze względu na organizację dowozu dzieci często docierają do szkoły dużo za wcześniej np. o godz. 6.30 i czekają na rozpoczęcie lekcji w świetlicy, nie mogą też po południu skorzystać z oferty zajęć pozalekcyjnych, ponieważ nie miałyby po ich zakończeniu możliwości powrotu do domu.

Po zamknięciu małej szkoły dzieci z niewielkich wsi, w większości z rodzin o niewysokim stopniu wykształcenia, trafiają do szkoły w miejscowości gminnej, w której klasy są większe i złożone w części z uczniów miejscowej inteligencji. Nieśmiałe, mniej elokwentne dzieci wycofują się, nie uzyskują wystarczającego wsparcia na początku szkolnej kariery, co je demotywuje do wysiłku i obniża samoocenę. Rodziny wymagające największego wsparcia na ogół nie mają samochodów, w związku z tym ich możliwości uczestniczenia w szkolnych zebraniach rodziców są minimalne – komunikacja publiczna nie zapewnia połączeń pozwalających na dotarcie po południu na zebranie i wieczorny powrót do domu. Kontakty z nauczycielami rodzin uczniów najbardziej potrzebujących wparcia stają się sporadyczne.

Tak to przeniesienie uczniów do większej i często w opinii publicznej – lepszej szkoły – obniża szanse rozwojowe i edukacyjne wiejskich dzieci.

Konsekwencje dla społeczności wiejskiej

Zamknięcie małej szkoły nie tylko utrudnia edukację dzieci w wieku szkolnym, ale i ogranicza dostęp do edukacji przedszkolnej. Każda wiejska szkoła jest naturalnym miejscem tworzenia zespołu lub punktu edukacji przedszkolnej. Po jej zamknięciu znika na ogół jedyne miejsce we wsi, gdzie ona mogła być prowadzona. Przy planach wprowadzania obowiązku edukacji przedszkolnej dla kolejnych roczników dzieci , po zamknięciu wielu wiejskich szkół okaże się, że nie ma jej gdzie prowadzić. Dowożenie dzieci 3-5 letnich do większych placówek będzie zagrażało ich bezpieczeństwu fizycznemu i psychologicznemu, zwłaszcza, że obecny dowóz starszych dzieci nie spełnia wymagań bezpieczeństwa. Organizacja edukacji przedszkolnej z dala od miejsca zamieszkania dziecka utrudni kontakt nauczycieli z rodzicami, który to jest warunkiem efektywnego wspierania rozwoju małego dziecka i buduje jego poczucie bezpieczeństwa. Już teraz, pomimo środków unijnych na zakładanie placówek edukacji przedszkolnej, na wielu trenach jest to bardzo trudne z powodu braku pomieszczeń, w których można by ją prowadzić.

Po zamknięciu szkoły społeczność lokalna traci najczęściej jedyny budynek publiczny. Opuszczone przez szkołę budynki albo niszczeją, jako niewykorzystane albo są sprzedawane i bezpowrotnie tracone.

Sposób finansowania oświaty nie sprzyja wyrównywaniu różnic między edukacją w bogatych i biednych gminach, przyczyniając się pośrednio do utrwalania podziałów ze względu na status materialny ich mieszkańców. Zamykanie małych szkół jeszcze bardziej obniża szanse edukacyjne dzieci z gmin biedniejszych.

g
gość

czytając te wpisy to nikt nie podał chociaż jednego konkretnego argumentu dlaczego tego nie robić ani uczen ani nauczyciel piszecie bo piszecie ale nic więcej w czym ta szkoła jest dobra jakieś dzieci które czyms się wyróżniają jest taki fakt i trzeba pisać głupoty

g
gość

czemu o tamte szkoły nikt tak nie walczył ani władza ani ludzie czy inni mieszkancy gminy różnią sie od tych z odrowąża moze oczymś nie wiemy to nam powiedzcie i bedzie spokój no ale jakiś temat zawsze musi być zwalanie winy jednych na drugich pisanie o sybirze po co takie rzeczy ludzie opamietajcie się wreszcie sami sie nakręcacie i ciagle szukacie winy u innych tylko nie u siebie

g
gośc
jak jej mogą to twoje też a co nie są POLAKAMI bo moje są i typowe myślenie polaczka tamtym razem nie pomogło teaz tez nie pomoże
No to idźmy dalej - jak jej mogą być zesłane na sybir to twoje też. Co za denne wpisy. Nie dobrze sie robi!Czy ten naród Polski już całkiem utracił instynkt samozachowawczy.
g
gość

jak jej mogą to twoje też a co nie są POLAKAMI bo moje są i typowe myślenie polaczka tamtym razem nie pomogło teaz tez nie pomoże

g
gabriel
WIDAC KTO TU DBA O SWÓJ INTERES MOJE DZIECI AUTOBUSEM JUZ TROCHE DO SZKOŁY JEŻDŻĄ I NIKT WCZESNIEJ NAD TYM NIE PŁAKAŁ

Tak, twoje jeżdżą więc i inne też powinny? Typowe myślenie polaczka.
g
gosc
Na szkole ci nie zależy, bo po wpisie widać, że jesteś niedouczona. Te nazwiska po sprawdzeniu, kto jak głosował, będą jeszcze długo przypominane. Oni by tak chcieli cichcem, anonimowo i szybko. Likwidacja szkoły, to nie likwidacja kiosku. Obowiązkiem radnego jest świadome, dobrowolne i zgodne z sumieniem głosowanie, a nie kupczenie i dbanie tylko o interes własnego podwórka.

Ciekawe jak długo pociągnie to Towarzystwo z Odrowąża z utrzymaniem szkoły w przyszłym roku ,jednocześnie walcząc z wszystkimi PB Radnymi .Ciekawe?
m
misia

WIDAC KTO TU DBA O SWÓJ INTERES MOJE DZIECI AUTOBUSEM JUZ TROCHE DO SZKOŁY JEŻDŻĄ I NIKT WCZESNIEJ NAD TYM NIE PŁAKAŁ

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3