Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 20godz.
  • 07min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Szkoły w Kielcach szykują się do matur w nowych warunkach. Czego obawiają się dyrektorzy? [WIDEO]

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Kieleckie szkoły szykują się do egzaminów maturalnych, które rozpoczną się 8 czerwca w nietypowych warunkach, w związku z epidemią koronawirusa. Maturzyści będą musieli wejść do szkoły w masce na twarzy, ale na egzaminie nie muszą mieć jej założonej. Przed wejściem nie będzie im mierzona temperatura ciała. W salach musi przebywać mniej uczniów niż w okresie przed epidemią, więc potrzeba będzie więcej pomieszczeń oraz nauczycieli.

Na egzamin maturalny czeka w Kielcach 2780 abiturientów liceów i techników, czeka ponieważ odbędzie się on ponad miesiąc później od pierwotnie wyznaczonej daty. Warunki, w jakich młodzi ludzie będą go zdawać zapowiadają się nietypowo, gdyż wprowadzono specjalne zasady w związku z epidemią.

- Przede wszystkim w salach muszą być zachowane odległości między uczniami, która według zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego ma wynosić 1,5 metra. W związku z tym w salach zmieści się mniej osób i w wielu szkołach dyrektorzy muszą przygotować więcej pomieszczeń. W takiej sytuacji potrzeba będzie większej liczby komisji . Na szczęście ministerstwo poszło na rękę i zgodziło się na komisje dwuosobowe – jeden nauczyciel z danej szkoły, drugi z obcej (wcześniej były trzyosobowe składy), więc nie będzie problemu z zabezpieczeniem kadry - informuje Piotr Łojek, dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu Urzędu Miasta w Kielcach.- W każdej szkole są już płyny do dezynfekcji rąk. Wszystkie pomoce potrzebne w czasie matury jak długopis, cyrkiel, linijka oraz wodę i kanapki maturzysta przynosi ze sobą, w tym roku szkoła tego nie zabezpiecza.

Maturzyści muszą stawić się przed szkołą w masce na twarzy, zdjąć ją na czas sprawdzania dowodu osobistego, potem przejść w niej do sal egzaminacyjnych, a na czas egzaminu mogą ją zdjąć.

W każdej szkole warunki egzaminu będą nieco inne.

- Uczniowie podzieleni zostali na sale i teraz weryfikujemy listy, czy nikt się nie zgubił. W każdym pomieszczeniu możemy umieścić 14 osób, aby zachować wymagany dystans, przed epidemią mogliśmy ustawić 18 ławek. Potrzebujemy więc 14 sal zamiast 8 – informuje Waldemar Pukalski, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego. - Nauczycieli potrzebujemy też więcej, ponieważ zwiększy się liczba komisji, osób pilnujących korytarzy, a także wejść do szkoły, a otworzymy je trzy, aby usprawnić wchodzenie do budynku 224 abiturientów. Każdy dzień matur będzie inny, ponieważ różna będzie liczba osób przystępujących do egzaminu. Najtrudniejszy będzie dzień z językiem angielskim, bo prawie każdy go zdaje. Wtedy, oprócz sal lekcyjnych uruchomimy salę gimnastyczną. Wtedy też w szkole będą potrzebni wszyscy nasi nauczyciele, których mamy 65, oraz drugie tyle „pożyczamy” ze Słowackiego oraz kilku podstawówek.

W trakcie przygotowań jest IV Liceum Ogólnokształcące w Kielcach. - Egzaminy odbędą się w małych salach lekcyjnych, potrzebujemy ich 22, gdyby nie nowe warunki wystarczyłoby ich tylko 12 - mówi Edyta Lato, dyrektora szkoły. - W związku z tym potrzebujemy więcej składów nadzorujących egzamin. Oprócz naszych nauczycieli będą nam pomagać koledzy z II LO , z którym współpracujemy a w tej nowej sytuacji poprosimy o pomoc kadrę ze szkół podstawowych, bez niej nie damy rady zebrać komisji – przyznaje. - Najtrudniejszy będzie dzień z językiem angielskim, kiedy będziemy potrzebować ponad 100 nauczycieli – przyznaje.

W Zespole Szkół numer 2 przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach egzamin odbędzie się w jednej sali. - Mamy olbrzymią, nową halę i zmieszczą się w niej wszyscy maturzyści z zachowaniem wymaganych odległości – przyznaje Ryszard Mańko, dyrektor Zespołu Szkół numer 2 . - W ławkach zasiądzie 130 abiturientów. Nie potrzebujemy tak wielu nauczycieli do komisji, jak szkoły, które przeprowadzą egzamin w wielu klasach.

Dodaje, że w placówce jest szkoła mistrzostwa sportowego, są uczniowie z całej Polski i był problem z zabezpieczeniem dla nich noclegów na czas egzaminu. - Mam 9 takich maturzystów, między innymi z Gdańska i Podkarpacia. Zastanawialiśmy się, jak zorganizować dla nich noclegi, ale okazało się, że internaty mogą być otwarte i każdy może dostać osoby pokój.

Wszystkim dyrektorom sen z powiek spędza jedna rzecz. - Czy wszyscy będą zdrowi, czy w dniu egzaminu nie okaże się, że jednak ktoś jest zarażony koronawirusem i szkołę trzeba będzie zamknąć przerywając maturę. To najgorszy scenariusz, którego nie da się przewidzieć - przyznaje.

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3