Tajemnicza śmierć 21-latka na ekspresowym odcinku obwodnicy Kielc. Są nowe wątki, policja dotarła do kierowcy

Elżbieta Zemsta
Elżbieta Zemsta

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Pojawił się nowy wątek w sprawie tajemniczego potrącenia pieszego na S7 w niedzielę wieczorem w okolicy węzła Kostomłoty Pierwsze na obwodnicy Kielc. Przypomnijmy, że zginął tak 21-letni mężczyzna, a kierowca, który go potrącił odjechał z miejsca tragedii.

CZYTAJ TEŻ: Tragedia na obwodnicy Kielc w ciągu ekspresowej "7". Śmiertelne potrącenie człowieka. Samochód odjechał

Policjanci dotarli do kierowcy, który przemieszczał się tym odcinkiem drogi i prawdopodobnie po najechaniu na coś autem, zgubił tablicę rejestracyjną.

Przypomnijmy. Do zdarzenia, w którym zginął 21-latek z Kielc, doszło w niedzielę przed godziną 23 na ekspresowej S7 (obwodnica Kielc, w okolicach węzła Kostomłoty Pierwsze). - Z naszych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło na nieoświetlonym odcinku trasy S7 w kierunku Krakowa - informował Karol Macek z kieleckiej policji i dodawał: - 21-latek został potrącony przez nieustalony jeszcze pojazd i w wyniku obrażeń zmarł na miejscu.

Tamtego wieczora ekspresową S7 do kierunku Krakowa jechał 27-letni kierowca audi. - Mężczyzna w pewnym momencie poczuł, że w coś uderzył, z jego perspektywy wyglądało to, jakby najechał na kłodę. Gdy to było możliwe, zatrzymał samochód i sprawdził czy nie uszkodził pojazdu. Okazało się, że stracił tablicę rejestracyjną. Zgłosił ten fakt policjantom, a stróże prawa podjęli wówczas interwencję. Po pouczeniu, mężczyzna odjechał. Niedługo później, ktoś zgłosił służbom, że na S7 znajduje się ciało człowieka, jak się okazało 21-letniego mężczyzny - opowiadał Maciej Ślusarczyk z biura prasowego świętokrzyskiej policji.

Stróże prawa skontaktowali się z 27-letnim kierowcą audi. - Mężczyzna przyjechał do Kielc, jego samochód zostanie poddany ekspertyzie, aby ustalić czy mógł brać udział w zdarzeniu związanym ze śmiercią 21-latka. Z relacji kierowcy audi wynika, że przed nim jechał samochód ciężarowy. Sprawdzamy teraz zdjęcia z tego odcinka drogi i weryfikujemy informacje. Wciąż też apelujemy o to, aby zgłaszali się ewentualni świadkowie lub osoby, które mogą coś wiedzieć w tej sprawie - dodawał Maciej Ślusarczyk.

Z policją można kontaktować się pod numerem 47 802 37 20 lub numerem alarmowym 112.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie