Tomek Barański: - W Świętokrzyskiem

    Tomek Barański: - W Świętokrzyskiem czuję wolność!

    Anna Bilska

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Piątek 8 kwietnia - Tomek Barański  z Kasią Stankiewicz w programie „Taniec z gwiazdami”
    1/9
    przejdź do galerii

    Piątek 8 kwietnia - Tomek Barański z Kasią Stankiewicz w programie „Taniec z gwiazdami” ©ZOOM

    Wydaje się, że kariera tancerza z Kielc już rozkwitła, ale on nie spoczywa na laurach. Ciężko pracuje, by być coraz lepszym i spełnia kolejne wielkie marzenia.
    Oglądaj program "Taniec z Gwiazdami" i głosuj w piątki o godzinie 20 w Polsacie. W ostatni piątek 8 kwietnia z programu nikt nie odpadł, ale w kolejnym odcinku odpadną aż dwie pary. My z Tomkiem rozmawialiśmy o jego karierze i... miłości do regionu świętokrzyskiego.

    ZOBACZ też:
    Tomasz Barański o wygranej w "Tańcu z gwiazdami": Miałem ciężki czas i potrzebowałem tej nagrody


    Zdradzi Pan, czego możemy spodziewać się w kolejnych odcinkach?
    Właśnie dlatego ten program tak nas fascynuje, ponieważ nigdy nie wiemy co przyniesie kolejny odcinek. Zmieniają się gwiazdy, emocje wirują jak w kalejdoskopie. Dla nas, tancerzy, jako nauczycieli, jest to ekscytujące - za każdym razem jest inaczej. Każda gwiazda wymaga innego podejścia. Na przykład Kasia Stankiewicz była bardzo skryta na początku. Teraz pięknie rozkwita - zarówno tanecznie, jak i emocjonalnie. Największym moim sukcesem w tym programie, jak również Kasi, jest to, że pokochała taniec. Nie sądziła, że będzie się bawić aż tak dobrze w programie. Cieszę się, ponieważ jej zaangażowanie jest ogromne. Widzę, że sprawia jej to wielką frajdę, a dzięki temu pracuje mi się lepiej. Codziennie wybieram się na trening z uśmiechem na twarzy.

    Program jest jednym z najchętniej oglądanych programów rozrywkowych w Polsacie. Dostarcza widzom wielu wrażeń.
    Pani reżyser jest świetną osobą, stawia przed nami wyzwania. Program jest dynamiczny, w każdej edycji coś się zmienia. mam nadzieję, że wszyscy widzowie będą bawić się tak dobrze, jak my. Zapraszamy do oglądania i liczymy na Państwa wsparcie. W programie liczą się SMS-owe głosy publiczności - bez tego nie przejdziemy dalej.

    Zabawa, jakiej doświadczają uczestnicy programu, przenosi się także przed telewizory, ale czy jest w programie coś, co sprawia kłopot, trudności? Czego nie widać na ekranie?
    Oczywiście treningi i taniec to nie tylko sielanka. Kontuzje zdarzają się dość często i niestety ograniczają w wielu sytuacjach. Ale muszę pochwalić tu moją partnerkę. Kasia jest twarda, świetnie sobie radzi i wspólnie pokonujemy przeciwności. Jeśli chodzi o kulisy, których widzowie nie widzą, mogę zdradzić, że zabawa w tak zwanym „greenroomie” jest wyśmienita. Uczestnicy w tej edycji to barwne i ciekawe osoby. Dobrze się dogadujemy.

    Przenieśmy się na chwilę z „greenroomu” do Kielc. Kiedy ostatnio był Pan w rodzinnym mieście?
    Prywatnie - nie pamiętam… Bardzo mi się marzy wizyta w Kielcach, bo kocham tu wracać. Jak tylko skończę program, to na pewno wezmę rower do bagażnika i przyjadę pojeździć po Górach Świętokrzyskich. To bardzo mnie relaksuje, tak odpoczywam najlepiej.

    Do których miejsc w Świętokrzyskiem wybiera się Pan najchętniej?
    Często jeżdżę z siostrą do Świętej Katarzyny. Jest tam cudownie. Oczywiście nie tylko tam. Całe Świętokrzyskie jest piękne. Uwielbiam nasze lasy, Stadion, Telegraf… To tereny bardzo mi bliskie. Świetnie się tam czuję. Czuję wolność!

    Zapraszamy do Kielc. Miasto szybko się zmienia.
    To bardzo cieszy.

    A my cieszymy się, że mamy takiego wspaniałego tancerza… Jak tylko grany jest w Kielcach spektakl z Pana udziałem, publiczność wypełnia salę po brzegi.
    To duży stres występować przed własną publicznością - w rodzinnym mieście. Zawsze mam tremę, ponieważ chcę wypaść jak najlepiej. Kiedy tylko mam okazję, wspominam, że jestem z Kielc. To bardzo ważne miejsce w moim życiu.

    „Taniec z gwiazdami” to nie wszystko. Co jeszcze dzieje się w Pańskiej karierze?
    Za chwilę zaczynamy festiwale taneczne (o tym wkrótce), a już we wrześniu będzie premiera spektaklu, do którego robię choreografię. Będzie to musical. Moja przyjaciółka Basia Gąsienica-Giewont śpiewa, będzie tworzyła spektakl. Jest fantastyczną reżyserką. To będzie teatr piosenki połączony z ruchem tańca współczesnego, zapowiada się megapetarda! Poza tym 14 kwietnia będziemy nagrywać zdjęcia do programu „Jaka to melodia?”. To oczywiście nie wszystko. Co ważne - przygotowałem piękną trasę koncertową Justyny Steczkowskiej „Cygańskie wesele”. Oprawa i liczba osób pracujących przy każdym koncercie jest niesamowita. To niebywałe przedsięwzięcie. Stać na scenie z taką artystką i jeszcze przygotowywać dla niej choreografię… Dla takich chwil warto żyć! Wydaje mi się, że dostałem od życia więcej niż mógłbym sobie wymarzyć. To jest coś niesamowitego.

    Pana kariera szybko się rozwinęła. Czy właśnie o takiej Pan marzył jako początkujący tancerz?
    Kiedy tylko poczułem smak estrady, byłem pewien, że to jest droga, którą chcę podążać. Moje marzenia się spełniły, ale to nie znaczy, że nie mam kolejnych. Jest jeszcze kilka rzeczy, które chciałbym zrobić w życiu. Ciężko na to pracuję i mam nadzieję, że widać to w moich choreografiach. Wszystko przede mną.

    Życzę spełnienia kolejnych marzeń i do zobaczenia w Kielcach. Dziękuję za rozmowę.

    Tomasz Barański urodził się 19 grudnia 1980 roku w Kielcach. Jest tancerzem zawodowym, choreografem, instruktorem tańca sportowego. Posiada najwyższą klasę taneczną „S” w tańcach latynoamerykańskich.Naukę tańca rozpoczął w wieku 10 lat w należącej do Małgorzaty Nity i Roberta Kupisza Szkoły Tańca i Wdzięku Step by Step w Kielcach. Z Edytą Herbuś zdobył najwyższe laury na turniejach w Polsce i za granicą. Podczas koncertów i festiwali partnerował wielu gwiazdom polskiej estrady, m.in. Justynie Steczkowskiej, Dodzie, Edycie Górniak.






    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Gwiazdy bez tajemnic

    Twoje miasto

    Styl życia

    Wideo

    Polecamy

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Święta 2018

    Święta 2018

    Sonda

    Czy uważasz, że surowe kary za przekręcenie licznika samochodowego to dobry pomysł?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zdrowie i uroda

    Jedzenie i zabawa

    Turystyka