Tragiczny wypadek. Kobieta zginęła przed swoim domem - nowe fakty

MLE
Pomimo reanimacji, życia 58-letniej kobiety kierującej mitsubishi nie udało się uratować.
Pomimo reanimacji, życia 58-letniej kobiety kierującej mitsubishi nie udało się uratować. Michał Leszczyński
Nie żyje 58-letnia kobieta, która - według wstępnych ustaleń policji -wyjechała mitsubishi z podwórka własnego domu na główną drogę, wprost pod nadjeżdżający ciągnik siodłowy z naczepą.
Przód ciągnika siodłowego, który uderzył mitsubishi w bok od strony kierowcy.
Przód ciągnika siodłowego, który uderzył mitsubishi w bok od strony kierowcy. Michał Leszczyński

Przód ciągnika siodłowego, który uderzył mitsubishi w bok od strony kierowcy.
(fot. Michał Leszczyński)

Do wypadku doszło we wtorkowe popołudnie w Łukawie (gmina Wilczyce) pod Sandomierzem na drodze krajowej numer 79.

Jak relacjonował młodszy aspirant Jacek Kulita, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu, 38-letni, trzeźwy kierowca ciągnika siodłowego jechał od Sandomierza w stronę Ożarowa.

- 58-letnia kobieta wyjechała z podwórka na jezdnię, którą w tym momencie poruszał się ciągnik siodłowy z naczepą - informuje policjant.

Siła uderzenia przewróciła osobówkę na dach. Z wnętrza rozbitego mitsubishi nieprzytomną kobietę wyciągnęli strażacy. Później przystąpiono do reanimacji. Życia kobiety nie uratowano. 58-latka była nauczycielką oraz cenionym przewodnikiem turystycznym sandomierskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.

Wideo

Komentarze 62

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lekliwy kierowca
Wjezdzasz na droge, upewnij sie ze jest bezpiecznie!!!! A gdyby to nie byl Tir lecz rowerzysta, to kto bylby ofiara?. Sprawdz zanim wlaczysz sie do ruchu!
M
Magdalena
Bardzo mi przykro-to była moja nauczycielka ze szkloły podstawowej.Kobieta pracowita,madra,serdeczna,wrażliwa,niosąca zawsze pomoc i radę.Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny.
G
Gość
No i mamy przepiękny przykład kolejnego wiochmena Atakując mnie na pewno rozwiążesz swoje wszystkie problemy i kompleksy. Wy to tylko tak umiecie załatwiać swoje problemy - brony, kosy i tanie wino w akcję i wieś się bawi. Wiochmeni zawsze uważają, że lepiej wiedzą co im wolno a co nie, a łamanie przepisów i prawa traktują jako swój przywilej bo w końcu są ze ... WSI!! GRATULUJĘ SPOSOBU MYŚLENIA I WSPÓŁCZUJĘ OSOBOM KTÓRE MUSZĄ Z TOBĄ JEŹDZIĆ W TEN SPOSÓB ! :/ ehhhh szkoda gadać

a tobie pewnie jeszcze słoma z butów wystaje bo sam wywodzisz sie ze wsi a udajesz wielkiego miastowego...tacy są najgorsi...a ty szczególnie inteligencją nie grzeszysz
h
hehehhee
Niech aspirant Pan Kulita powie na temat wypadku ktory mial miejsce na ul lwowska- portowa .Pewnie nic !!! a czemu , bo *)

no właśnie odziwo powazny byl wypadek jeden samochód na dachu z przyczepka i asterka a tu zero wiadomośći ) Pan leszczyński sie coś nie spisał:)a Pan Kulita również nic nie wypowiedział sie na ten temat
L
LIMIT
Znałem tą Panią, ona PANICZNIE bała się jeździć samochodem. Na dodatek wyjazd z posiadłości miała okropny (mocno pod górkę i praktycznie zero widoczności w lewo).
g
gość
gbyby ten kierowca tira jechał z predkoscia jaka jest tam dozwolona teren zabudowany czyli 50 na godzine i zachował ostoznośc wiedząc ze tam w każdej chwili może jakis samochód wyjechać czyli miałby troche wyobrazni to moze by tej tragedii nie było,a może bieg wyleciał,a może silnik zgasł i jeszcze kilka wariantów...więc nie oceniajcie z góry bo niewiadomo dokładnie jak było,wiemy napewno że tir nie jechał przepisowo.Kierowcy w DUŻYCH SAMOCHODACH WIECEJ WYOBRAŻNI I MAŁYCH OSOBOWYCH TEŻ CHOĆ MACIE PIERWSZEŃSTWO NA DRODZE......nie upoważnia nas do przekraczania predkosci iszaleństwo musimy liczyc sie ze wszystkim Samochód to nie hulajnoga

Co tu gdybać.Nie jeździłeś nigdy pewnie takim DUŻYM autem i nie masz porównania.To nie takie proste jak prowadzenie osobówki.I jak czytam to forum to jednak da się zauważyć ,że wypadki z ciężarówkami są w dużej części spowodowane prze kierowców osobówek.To osobówkami jeżdżą mniej uważnie i często nie maja wprawy ,ba nie potrafią czasami jeździć.. A to plucie na kierowców ciężarówek to jednak NIE FAIR.
m
magda
gbyby ten kierowca tira jechał z predkoscia jaka jest tam dozwolona teren zabudowany czyli 50 na godzine i zachował ostoznośc wiedząc ze tam w każdej chwili może jakis samochód wyjechać czyli miałby troche wyobrazni to moze by tej tragedii nie było,a może bieg wyleciał,a może silnik zgasł i jeszcze kilka wariantów...więc nie oceniajcie z góry bo niewiadomo dokładnie jak było,wiemy napewno że tir nie jechał przepisowo.Kierowcy w DUŻYCH SAMOCHODACH WIECEJ WYOBRAŻNI I MAŁYCH OSOBOWYCH TEŻ CHOĆ MACIE PIERWSZEŃSTWO NA DRODZE......nie upoważnia nas do przekraczania predkosci iszaleństwo musimy liczyc sie ze wszystkim Samochód to nie hulajnoga
v
vBoss
No i dobrze, przykra to sprawa, niemniej nie mogę zdzierżyć i nie wtrącić tu swojego zdania! Jak się jeździ na trasie Kielce-Sandomierz to praktycznie za każdym razem znajdzie się jakiś tamtejszy (sandomierski) wiochmen, który pakuje się pod rozpędzone auta jadące główną drogą, wyjeżdżając jakby nigdy nic ze swojej "posesji" z prędkością 2km/h (i nic by nie było gdyby wjeżdżali na pobocze - GDZIE TAM - walą od razu na główny pas (no chyba że akurat nie ma pobocza .... :/ .... nie umniejsza to jednak ich winy!)). Jak się uda wyhamować z piskami opon, albo ominąć drugim pasem (najczęściej tylko tak) zajeżdżając drogę prowadzącym jadącym z przeciwka - TO JEST OK, kończy się tylko na klaksonie. Tu niestey kobieta miała pecha bo trafiło na pojazd, który nieco wolniej reaguje na hamulce!!
BOJĘ SIĘ, ŻE POŁOWA TAMTEJSZEJ POPULACJI WYGINIE PODCZAS SEZONU ZIMOWEGO, GORZEJ, ŻE DO GROBU MOGĄ NIE ZABRAĆ TYLKO SIEBIE!!

PS: Przepraszam jeśli kogoś co napisałem dotknęło, albo ten wypadek nie miał takiej genezy jak opisana (szczere kondolencje dla rodziny zmarłej) - niemniej to co napisałem jest faktem i sprawa pozostaje otwarta ....

Zastanawiam sie czy wrobel ma wiekszy mozg od ciebie ale chyba ty tylko masz plac pod niego w tej swoje glowce .Pomyslales ile aut teraz porusza sie po drogach.Ja mieszkam na trasie Kielce -Tarnow i czasami to by trzeba pol dnia stac ,zeby wyjechac z posesji.Oczywiscie gdyby tylko wszyscy jechali 50 to bym spokojnie wyjechalNo ale sa dwie goreczki no i panowie z aut ciezarowych rozpedzaja sie z jednej azeby przy drugiej nie musieli redukowac.PRZEPRASZAM JAK CIE URAZILEM

No i mamy przepiękny przykład kolejnego wiochmena Atakując mnie na pewno rozwiążesz swoje wszystkie problemy i kompleksy. Wy to tylko tak umiecie załatwiać swoje problemy - brony, kosy i tanie wino w akcję i wieś się bawi. Wiochmeni zawsze uważają, że lepiej wiedzą co im wolno a co nie, a łamanie przepisów i prawa traktują jako swój przywilej bo w końcu są ze ... WSI!! GRATULUJĘ SPOSOBU MYŚLENIA I WSPÓŁCZUJĘ OSOBOM KTÓRE MUSZĄ Z TOBĄ JEŹDZIĆ W TEN SPOSÓB ! :/ ehhhh szkoda gadać
g
gość
tak tak niech jezdza tiry po drogach ale z głową i wolniej bo tir nie waży tony tylko kilka barany skonczone wolniej
s
sando
Znałem Panią Grażynę, była kiedyś moją sąsiadką... Bardzo sympatyczna, ciepła osoba... Strasznie przykro, że coś takiego ją spotkało. Wyrazy współczucia dla rodziny...
g
gość
Idiotom za kółkiem zdecydowane STOP.Tylko ,ze więcej tych idiotów jest w osobówkach na szczęście.Gdyby było ich więcej w ciężarowych wyginęlibyśmy już chyba.

i tu masz rację choć nikogo nie obrażasz,
przykładem tego jest agnieszka post 49 szczerze
opisująca swój przypadek. Nie tylko znajomość przepisów
decyduje o bezpieczeństwie na drodze.
G
Gość
nie jest zle-jedna smierc to jedno wolne miejsce pracy!i tak trzeba myslec ekonomicznie w dzisiejszych czasach
g
gość
Tiry na tory, tiry na tory itd. A może lepiej idiotom za kierownicom STOP?

Idiotom za kółkiem zdecydowane STOP.Tylko ,ze więcej tych idiotów jest w osobówkach na szczęście.Gdyby było ich więcej w ciężarowych wyginęlibyśmy już chyba.
m
mimi
z prawem na drodze jest tak, że jak masz dobrego adwokata to da się naprawdę wiele zrobić...

wypadki były, są i będą. Róbta tak, żeby w nich nie ginąć i innych nie zabijać. A będzie dobrze
G
Gość
Czy tir zapieprzał czy nie nie ma znaczenia-a jak by mu zwierzę na drogę wyleciało i zginoł kierowca tira i gromadka dzieci wracających ze szkoły co byś napisał baranie.TIRY NA TORY.ŻYCIE LUDZKIE JEST NAJWAŻNIEJSZE.

Tiry na tory, tiry na tory itd. A może lepiej idiotom za kierownicom STOP?
Dodaj ogłoszenie