W Kielcach rowerzysta wjechał w nowy przystanek

minos
Dawid Łukasik
W Kielcach rowerzysta nie zauważył szklanej tafli i uderzył w nią.

ZOBACZ TAKŻE:
Samochód uderzył jelenia i wpadł do rowu. Jedna osoba została ranna

(dostawca: TVN24/x-news)

Rowerzysta wjechał w przeszkloną boczną ścianę nowego przystanku autobusowego, rozbił ją i pokaleczony trafił do szpitala. Do takiego nietypowego zajścia doszło w sobotnie popołudnie na kieleckich Ślichowicach.

Około godziny 16 w sobotę policjanci dostali sygnał, że przy ulicy Szajnowicza ktoś zniszczył jedną z szyb w nowej, dopiero co wystawionej przystankowej wiacie. Na miejscu okazało się, że rozbita jest boczna ściana przystanku. Na chodniku prócz szkła były ślady krwi.

- Policjanci odwiedzili pobliskie punkty handlowe, by dowiedzieć się co się stało. Szybko ustalili, że rozbita szyba to efekt nie wandalizmu a kolizji drogowej. Z relacji świadków wynikało, że około godziny 14 rowerzysta jadący chodnikiem nie zauważył przeszklonej bocznej ściany wiaty i uderzył w nią rozbijając przy tym szybę – opowiada młodszy aspirant Mariusz Bednarski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Do mężczyzny, który miał obrażenia głowy, przyjechała karetka. Pogotowie przewiozło poranionego do szpitala. Tam też pojechali policjanci.

- Na oddziale ratunkowym szpitala na Czarnowie policjanci dowiedzieli się, że mężczyzna po opatrzeniu został zwolniony do domu. W szpitalu nie badano trzeźwości rowerzysty, jednak w ocenie osób, które miały z nim kontakt, był on trzeźwy. Znamy personalia i adres kielczanina. Sprawą jego kolizji z przystankiem zajmą się teraz policjanci ruchu drogowego – uzupełnia Mariusz Bednarski.

Wideo

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 02.11.2015 o 14:04, ww napisał:

Założę się, że zaraz tam zajmą wszystko pod rower i pieszemu zostanie mijanka ulicą, bo same przystanki nawet tam gdzie było miejsce postawili tak na środku coby komunikację pieszą zakłócać. Ale w końcu z projektów kieleckich trzeba wyciągnąć wnioski i ruch tylko samochodem, przynajmniej na łeb nie bedzie padać, a i obryzganie błotem nie grozi.

 

Akurat jesli chodzi o komunikację, to w tym mieście wszyscy mamy pod górę, samochodziarze i piechota...
 

w
ww
W dniu 02.11.2015 o 03:09, Karolina napisał:

Czy za przystankiem nie można było zrobić odpowiednio szerokiego obejścia?

Założę się, że zaraz tam zajmą wszystko pod rower i pieszemu zostanie mijanka ulicą, bo same przystanki nawet tam gdzie było miejsce postawili tak na środku coby komunikację pieszą zakłócać. Ale w końcu z projektów kieleckich trzeba wyciągnąć wnioski i ruch tylko samochodem, przynajmniej na łeb nie bedzie padać, a i obryzganie błotem nie grozi.

G
Gość

Na tych co bardziej nabzdyczonych rowerzystów jest prosty sposób: 

1 - egzamin z przepisów ruchu drogowego

2 - ubezpieczenie OC

3 - oznakowanie umożliwiające identyfikację

I szybko im zapał do pierwszeństwa nawet przed prawami fizyki przejdzie... :)

k
kijmag

Rowerzyści w Polsce to niech się najpierw nauczą przepisów. Ile razy widziałem, jak jakiś oszołom nagle skręcał w lewo, prosto przed maskę jadącego samochodu. Zero sygnalizacji, zero mózgu, bo jestem ciekawy, kto by na takiej stłuczce wyszedł gorzej. Na zachodzie jest więcej rowerów, ale jest też kultura poruszania się na drodze, a nie buraczenie.

n
nnn
W dniu 02.11.2015 o 09:51, Gość napisał:

Przestancie wypisywac taki belkot na temat rowerzystow. Prawda jest taka, ze bedzie ich coraz wiecej i musimy to uznac za normalnosc. Podobnie musimy przyzwyczaic sie, ze rowerzysci beda korzystali z chodnikow dla pieszych, gdyz za malo jest sciezek rowerowych.Niech jeden z drugim, madrala wyjedzie do Niemiec, Holandii i innego kraju, to zobaczy jak sa traktowani rowerzysci i piesi przez kierowcow.A co do przystankow, to oczywiscie maja racje ci wszyscy, ktorzy twierdza ze szyby powinny byc grubsze z jakimis niewielkimi malunkami, np. tak jak to jest na niektorych ekranach dziwiekochlonnych.Poszkodowany powinien wystapic o odszkodowanie do prezydenta.A tak ogolnie, to wiekszosc komentarzy swiadczy, ze daleko nam jeszcze do kultury poruszania sie i zachowan na drogach, jaka mamy nie tylko na zachodzie Europy,ale w Czechach, na Wegrzech, czy Slowacji.

To że ma być więcej rowerzystów nie zwalnia od myślenia, pomijając, że więcej to może ich być ich na ulicy nie na chodniku, wystarczy, że te robią się wąziutkie bo ścieżka rowerowa większość chodnika zawsze kradnie. A o kulturze  zachodniej nie warto nawet wspominać, tam ludzie sobie ustępują, ale też nie blokują ruchu, widząc kogoś idą gęsiego a nie jak stado baranów. A tu akurat rowerzyści wcale nie są lepsi myziając się kierownicami nawet na wąskich ulicach bo widocznie tylko tak mogą równowagę utrzymać.

G
Gość

Tak narzekacie na rowerzystów, a zazwyczaj to piesi zamiast iść chodnikiem blokują ścieżkę rowerową. Spróbujcie kiedyś przejechać przez miasto na rowerze, to zobaczycie jak to rzeczywiście wygląda.

b
bert

Ciemnota rowerowa na wieś !!! RAZEM ze swoimi przyWÓDCAMI

G
Gość

Tak patrzę na ten przystanek i się zastanawiam co w tym jest takiego drogiego że aż tyle to kosztowało.

G
Gość
W dniu 02.11.2015 o 09:51, Gość napisał:

...A tak ogolnie, to wiekszosc komentarzy swiadczy, ze daleko nam jeszcze do kultury poruszania sie i zachowan na drogach, jaka mamy nie tylko na zachodzie Europy,ale w Czechach, na Wegrzech, czy Slowacji.

 

Jazda tyralierą, nie sygnalizowanie zamiarów skretu, przejeżdżanie przez pasy, wleczenie się środkiem, nie zwracanie uwagi na światła - typowie przykłady "kultury" rowerzystów...

 

Nie pitol człowieku, rowerzystom przewraca się we łbach, a idiotyczne "prawa" które im się przyznaje ogłupiają ich jeszcze bardziej! Sam jeżdże rowerem od wielu lat i nigdy nie potrzebowałem żadnych cudów - wystarczy przestrzegać przepisów i samemu dbać o swoje bezpieczeństwo, ale jak ktoś ma wiatr pod idiotycznym kaskiem to nic mu juz nie pomoże.
 

G
Gość

Przestancie wypisywac taki belkot na temat rowerzystow. Prawda jest taka, ze bedzie ich coraz wiecej i musimy to uznac za normalnosc. Podobnie musimy przyzwyczaic sie, ze rowerzysci beda korzystali z chodnikow dla pieszych, gdyz za malo jest sciezek rowerowych.
Niech jeden z drugim, madrala wyjedzie do Niemiec, Holandii i innego kraju, to zobaczy jak sa traktowani rowerzysci i piesi przez kierowcow.
A co do przystankow, to oczywiscie maja racje ci wszyscy, ktorzy twierdza ze szyby powinny byc grubsze z jakimis niewielkimi malunkami, np. tak jak to jest na niektorych ekranach dziwiekochlonnych.
Poszkodowany powinien wystapic o odszkodowanie do prezydenta.
A tak ogolnie, to wiekszosc komentarzy swiadczy, ze daleko nam jeszcze do kultury poruszania sie i zachowan na drogach, jaka mamy nie tylko na zachodzie Europy,ale w Czechach, na Wegrzech, czy Slowacji.

j
jurek

Uważam że w mieście Kielce za dużo pozwala się rowerzystom. Człowiek nie jest bezpieczny z dziećmi na chodniku. Jeżdż a jak szaleni, to naprawdę "ciemna masa". Dość tego

F
F.G

Debil...... jeden z drugim gdzie tam widzisz przy przystanku ścieżkę rowerową najlepiej się mądrować i pisać bzdety nic nie wiedząc, a wystarczy spojrzeć na zdjęcie i wszystko widać.

G
Gunderyk, król Wandalów

A widzicie, gdyby jakiś "wandal" coś na tej szybie namalował to rowerzysta by ją zauważył i by jej nie potłukł.

G
Gość

Obecni rowerzyści to naprawdę "masa kretyńska" - wydzielone ścieżki, kontrapasy, śluzy, specjalne prawa, osobne sygnalizatory, osobniki specjalnej troski bo trzeba być naprawdę ułomem żeby nie móc sobie poradzić rowerem na drodze...

K
Karolina

Rowerami można w określonych przypadkach jeździć po chodniku:

 

Prawo o Ruchu Drogowym stranowi:

Art. 33.

5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;

3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6. 

 

6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

 

Skoro w określonych przypadkach może po chodniku jechać rowerzysta, to powinien mieć możliwość jego ominięcia

Pozostają jeszcze piesi uzytkownicy, którzy też powinni mieć taką możliwość - np. osoby z wózkami z dziećmi, osoby prowadzące za rekę dziecko i niosąc torby z zakupami - jak one maja ominąć ten przystanek w momencie, kiedy przed przystankiem oczekuje tłum ludzi lub z/do autobusy wysiadają /wsiadają pasażerowie?

Czy za przystankiem nie można było zrobić odpowiednio szerokiego obejścia?

 

Dodaj ogłoszenie