W Kielcach znowu nie odbierają śmieci w terminie. Pracownicy są na kwarantannie [ZDJĘCIA]

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W Kielcach ponownie pojawił się problem z obieraniem śmieci. Mieszkańcy alarmują, że przy ulicy Ponurego Piwnika na Herbach od dwóch tygodni czekają na śmieciarki.

- Od 5 października do dnia dzisiejszego nie odebrano ani razu śmieci na ulicy Ponurego Piwnika – zaalarmowali nas mieszkańcy. - Tego dnia powinny być zabrane zmieszane odpady czyli żółte worki, 6 października papier, 8 października szkło, a 12 października odpady biodegradowalne. A dziś ponownie nie odebrano żółtych worków. Interwencje w Urzędzie Miasta w referacie gospodarki odpadami nic nie dają, miasto nie panuje chyba nad firmą Eneris, którą wybrało w przetargu do obsługi miasta. Tłumaczą się, że są tylko urzędnikami i zgłaszają do Enerisa nasze interwencje i nic z tego nie wynika. Wypada tylko żądać od miasta zwrotu opłaty za październik z powodu nie zrealizowania usługę. Interweniowaliśmy w Eneris, gdzie obiecali, że dziś zostaną zabrane wszystkie zaległe śmieci i nadal nic nie zrobiono. Co dziwne na sąsiednich ulicach Wróbla i Helenówek śmieci są odbierane a 20 metrów dalej już nie. Proszę o zajęcie się tą sprawą bo nie mamy już pomysłu jak zmusić firmę do odbioru a urząd do właściwego nadzoru.

We wtorek poprosiliśmy Urząd Miasta o wyjaśnienie tej sytuacji a w środę otrzymaliśmy odpowiedź, że na Herbach, w tym na ulicy Ponurego Piwnika odpady biodegradowalne oraz papier i plastyk powinny już być odebrane.

Urzędnicy tłumaczą, że opóźnienia w odbiorze odpadów są spowodowane epidemią koronawirusa.

- Wszystkie interwencje zgłaszane przez mieszkańców są na bieżąco przekazywane do firmy Eneris – informuje rzecznik prasowy prezydenta Kielc, Tomasz Porębski. - Niestety, w związku z obecnie panująca sytuacją epidemiczna w kraju, występują opóźnienia w odbiorze. W tym szczególnym okresie związanym z SARS-CoV-2 oraz coraz liczniejszymi potwierdzonymi przypadkami zakażeń, prosimy mieszkańców o wyrozumiałość. Staramy się na bieżąco zapewnić realizację usługi odbioru odpadów, jednak okoliczności niezależne od pracowników Urzędu Miasta Kielce nie zawsze pozwalają na wykonanie usługi w sposób kompleksowy.

Herby to nie jedyne osiedle w Kielcach, gdzie wystąpiły opóźnienia w odbiorze odpadów. Takie sygnały były też z Podkarczówki. Przedstawiciele firmy Eneris tłumaczą, że problemy wynikają z braku pracowników, którzy przebywają na kwarantannie.
-Ze względu na sytuację epidemiczną, mogą zdarzać się przejściowe opóźnienia w odbiorze odpadów od mieszkańców Kielc, jednak są to przypadki incydentalne – informuje Monika Kita Manager ds. komunikacji w Eneris. - Obecnie kilku pracowników Zakładu ENERIS Surowce przebywa na kwarantannie lub w izolacji domowej–nikt dotychczas nie zachorował na COVID-19. Jednak według naszej wiedzy pracownicy ci mogli mieć kontakt z osobami zakażonymi. Na bieżąco planujemy pracę załóg odpowiedzialnych za odbiór odpadów w sposób, który ogranicza do minimum kontakt z innymi osobami, aby zachować ciągłość pracy. Stosujemy wszelkie możliwe środki, aby realizacja naszych usług była jak najbardziej bezpieczna i realizowana zgodnie z harmonogramami.

Urząd Miasta nalicza kary firmie Eneris za każdy nieterminowy odbiór odpadów. Ich wysokość za październik będzie znana w listopadzie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.