W kieleckim Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji referendum w sprawie strajku [WIDEO, zdjęcia]

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk

Wideo

Zobacz galerię (18 zdjęć)
W Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji będzie referendum strajkowe. Poseł Bogdan Latosiński, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Transportu Publicznego w spółce zapowiedział, że odbędzie się ono 5 i 6 września. Prezes firmy rozważa skierowanie sprawy do sądu przeciwko miastu.

Taką informację przekazano na poniedziałkowej konferencji prasowej w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach, na której prezes spółki Elżbieta Śreniawska oraz poseł Latosiński przedstawili swoją wersję konfliktu z miastem.

Aktualnie w firmie trwa pogotowie strajkowe. – To nie jest strajk, ale podwyższona gotowość załogi do działań – powiedział poseł Latosiński. – 5 i 6 września w firmie odbędzie się referendum strajkowe. Załoga nie będzie odpowiadała tylko na pytanie, czy jest za strajkiem czy nie. Będzie on rozbudowane o wiele pytań dotyczących kondycji firmy i kolejnych działań.

Przewodniczący zapewnił, że jeśli dojdzie do strajku to nie będzie on polegał na blokowaniu zajezdni czy nie wyjechaniu autobusów na ulice. – Nie możemy narażać mieszkańców na takie niedogodności. Są różne formy strajku, na przykład pikietowanie. – dodał.

Spór Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji z prezydentem Kielc zaczął sie od tego, że Zarząd Transportu Miejskiego w kwietniu wprowadził zmiany tras wielu linii autobusowych, część została zamknięta, drugi etap zmian wprowadzono w lipcu, a trzeci jest w trakcie przygotowywania.

Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji , Elżbieta Śreniawska przyznała, że firma na tych zmianach starci do końca roku 1,4 miliona złotych ( bez trzeciego etapu). – Wystosowałam tej sprawie wezwanie do Zarządu Transportu Miejskiego i zależnie od odpowiedzi podejmiemy dalsze kroki, czy skierujemy sprawę do sądu czy nie. Nie działamy sami, współpracujemy z kancelarią prawną. Jeśli doszłoby do procesu to nie będziemy wnioskować o taką kwotę, będzie ona nieco mniejsza, ponieważ część strat wynika z umowy, którą mamy z miastem i pozwala ona ograniczenie zamówionych wozokilometrów o 10 procent- dodała.

Dlaczego doszło do eskalacji konfliktu w ostatnich tygodniach ? W lipcu odbyło się pierwsze spotkanie wiceprezydenta Kielc, Arkadiusza Kubca i posła Bogdana Latosińskiego, który przyniósł 12 postulatów. Potem były kolejne spotkania. 19 sierpnia spisano porozumienie, wydawało się, że będzie koniec rozmów, bo do uzgodnienia pozostały drobne sprawy. Jednak nie doszło do zawarcia porozumienia. Poseł Latosiński twierdzi, że porozumienie, które przygotowało miasto nie odnosiło się do postulatów, które przynieśli związkowcy. Rozmowy zerwano, a 23 sierpnia komisja zakładowa podjęła decyzję o pogotowi strajkowym.

Związkowcy otrzymali z Urzędu Miasta też pismo, że ani oni ani prezydent nie są stroną w tym sporze, ponieważ prezydent nie jest pracodawcą dla kierowców w MPK.

27 sierpnia doszło do debaty o komunikacji miejskiej, na której nikt z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji się nie pojawił. – My o taką debatę apelowaliśmy w ubiegłym roku. Uznaliśmy, że teraz nie jest odpowiednia pora, gdy zaczęła się kampania wyborcza- dodała prezes.

Apelowała o niepodgrzewanie emocji. – Codziennie przewozimy 100 tysięcy pasażerów. Oni też mają swoje emocje, tak jak i nasi kierowcy. Podgrzewanie emocji może doprowadzić do wydarzeń, od których nie będzie odwrotu. Nie chcemy strajku, choć niektórzy bardzo by go chcieli, bo wtedy to znienawidzone MPK by padło - mówiła.

Poseł Latosiński dodał, że działania związkowców nie mają nic wspólnego z polityką a chodzi im wyłącznie o dobro pasażerów i usprawnienie komunikacji miejskiej. Uznał też, że związkowcy zostali zlekceważeni przez prezydenta a świadczy o tym pismo, w którym nie zostali uznani za stronę w konflikcie. - Po co były 3 tygodnie rozmów? Związkowcy zostali zlekceważeni, to jest pogarda dla strony związkowej – stwierdził.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Najbardziej niebezpieczne samochody



Mógłbyś zostać kierowcą ciężarówki?

Kontrolki w samochodzie. Co znaczą?


Jak jeździć, by nie uprzykrzać życia innym?


Gdzie jest najwięcej wypadków w Polsce?


Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PIWOPIJEK
2 września, 19:04, Gość:

Jak nie ZNP to MPK. Jak nie pielęgniarki to górnicy.......i tak ponad 30 lat !

dlaczego miasto nie zrobiło audytu i to tak doglebnie , bylo by po problemie a ta grupa nic nie znaczacych ludzikow siedzała by cicho . Latosinski to intelektualne ZERO , Śreniawska przy układach ma parcie na szkło , a oboje idą reka w reke,pojecia nie macie co tam sie wyprawia. NA WYMIOTY MNIE SZARPIE JAK ICH WIDZE

G
Gość
3 września, 11:46, Gość:

.. a wszystko z tego, że ZTM sobie zmienia rozkłady bez informowania wcześniej wykonawcy przewozów. Jeśli jestem przedsiębiorcą (tu MPK) i mam kontrakt na km x stawkę i w umowie liczba km jest wskazana, to zleceniodawca (ZTM) nie może dowolnie sobie zmieniać/obniżać liczby km - ot i cała filozofia. I jeśli tak się stało, to rzeczywiście powinni zgłosić sprawę do sądu, celem odszkodowania za takie zmiany - bo część zasobów może być przygotowana (autobusy kierowcy) a nie wykorzystana..

Ale można plus/minus 10%. Mądry przedsiębiorca uwzględni możliwa obniżkę, głupi przyjmie górny pułap. Widocznie doczytali co podpisali bo ogon już podkulili i kombinują w inną stronę.

G
Gość
3 września, 11:46, Gość:

.. a wszystko z tego, że ZTM sobie zmienia rozkłady bez informowania wcześniej wykonawcy przewozów. Jeśli jestem przedsiębiorcą (tu MPK) i mam kontrakt na km x stawkę i w umowie liczba km jest wskazana, to zleceniodawca (ZTM) nie może dowolnie sobie zmieniać/obniżać liczby km - ot i cała filozofia. I jeśli tak się stało, to rzeczywiście powinni zgłosić sprawę do sądu, celem odszkodowania za takie zmiany - bo część zasobów może być przygotowana (autobusy kierowcy) a nie wykorzystana..

Ale umowa dopuszcza możliwość zwiększeniazmniejszenia o max. 10% liczby wozokilometrów. Określa również minimalną ilość autobusów. Jaki jest więc problem?

K
Kierowca kat L
3 września, 00:59, Gość:

Gumowice w gumofilce

Chyba Gumienicie -Straszniów?

G
Gość

.. a wszystko z tego, że ZTM sobie zmienia rozkłady bez informowania wcześniej wykonawcy przewozów. Jeśli jestem przedsiębiorcą (tu MPK) i mam kontrakt na km x stawkę i w umowie liczba km jest wskazana, to zleceniodawca (ZTM) nie może dowolnie sobie zmieniać/obniżać liczby km - ot i cała filozofia. I jeśli tak się stało, to rzeczywiście powinni zgłosić sprawę do sądu, celem odszkodowania za takie zmiany - bo część zasobów może być przygotowana (autobusy kierowcy) a nie wykorzystana..

G
Gość

Ale jaja kto tj babie doradza.

G
Gość

Tonący brzytwy się chwyta.

G
Gość

Ten chełm to niech idzie do fryzjera . Paskudna baba

G
Gość

Gumowice w gumofilce

G
Gość

Rozpędzić to towarzystwo . Kierowcy chcą pracować a tą prezes na enerytur ę a posła za kierowcę do busa bo nikt go o zdrowych zmysłach do pracy nie przujmie

G
Gość

Latosiński nie strasz nie strasz bo si zesrasz

G
Gość

13 października pokażemy dla kogo nie ma miejsca w Sejmie

G
Gość

Czas wrócić za kółko

G
Gość

Nie udało się ze strajkiem teraz straszą sądem !!!!

G
Gość
3 września, 0:38, Gość:

Właściwie to kto kieruje MPK ? Śreniawska czy Kosiński ?

3 września, 0:42, Gość:

Chyba miałeś na myśli Latosińskiego

No właśnie, tak wielki polityk, że nazwisko można pomylić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3