W Suchedniowie bohaterem były bramkarz Orlicza. Ostatni w tabeli Orlicz był blisko niespodzianki w meczu z liderem ŁKS-em Probudex Łagów

Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (115 zdjęć)
Orlicz Suchedniów, czyli ostatni zespół IV ligi świętokrzyskiej zmierzył się w niedzielnym meczu z liderem, czyli ŁKS-em Probudex Łagów. Wygrali goście 3:1, więc niespodzianki nie było, choć było jej blisko.

Przez godzinę mecz był pod kontrolą lidera. Goście już w 6. minucie objęli prowadzenie po golu Krystiana Zaręby, a podwyższyli w 38. po bramce Adriana Uniata.

W 61 minucie po golu dla Orlicza, kiedy to Mateusz Tumulec wpakował wybitą przez bramkarza gości piłkę do bramki, gospodarze rzucili się do ataków i mieli co najmniej trzy świetne okazje do wyrównania, ale za każdym razem świetnie spisywał się Ołeksij Szram, notabene niegdyś golkiper Orlicza. W ten sposób zrehabilitował się za sytuację, kiedy mógł lepiej zachować się przy straconej bramce.

W 78. minucie obronił dwa razy karnego. Po pierwszej próbie sędzia uznał, że zbyt wcześnie opuścił linię bramkową, ale w powtórce również okazał się lepszy od strzelającego Tomasza Staszewskiego. Potem jeszcze dwukrotnie wybijał piłkę zmierzająca do bramki.

Zdaniem szkoleniowca gości Ireneusza Pietrzykowskiego, karny za zagranie ręką przez Daniela Biesiadę nie powinien być podyktowany. Piłkarz wykopywał piłkę za siebie i trafił nią we własną rękę.

Losy meczu ostatecznie rozstrzygnął w 90. minucie Adrian Uniat po szybkiej kontrze gości.

Nie był to zły mecz w wykonaniu Orlicza, ale suchedniowianie wciąż nie potrafią wykorzystywać prezentów od losu w postaci dogodnych sytuacji, w tym przypadku podwójnego karnego. Gdyby wyrównali, wynik meczu znów byłby sprawą otwartą.

– Czuję rozgoryczenie, bo na boisku nie było widać, że lider grał z outsiderem. Zniwelowaliśmy różnicę na boisku. Łagów ma jednak umiejętności i indywidualności. Aleks Szram broni dwa karne i to wystarczy za komentarz – powiedział trener Orlicza Mariusz Arczewski.

– Przystępujemy do tego meczu z pierwszego miejsca, gramy z drużyną z ostatniego, strzelamy dwie bramki, mamy 2:0 i mecz pod kontrolą. Co prawda, nic wielkiego nie pokazujemy, ale też nic się nie dzieje. Nagle jest 2:1, potem karny i wygrany mecz może się odwrócić. Klasowy zespół nie powinien sobie na to pozwolić. Dziś może cieszyć tylko zwycięstwo i trzy punkty – powiedział trener ŁKS-u Probudex Łagów Ireneusz Pietrzykowski.

Po tym meczu obie drużyny zachowały swoje pozycje w tabeli. ŁKS Probudex Łagów nadal w niej prowadzi, a Orlicz Suchedniów ją zamyka. Lider ma 21 punktów, a suchedniowianie cztery.

W następnej kolejce ŁKS zagra u siebie z innym beniaminkiem GKS-em Rudki, a Orlicz wyjeżdża do Pińczowa na mecz z Nidą.

Orlicz Suchedniów - ŁKS Probudex Łagów 1:3 (0:2)

Bramki:
0:1 Krystian Zaręba 6.
0:2 Adrian Uniat 38.
1:2 Mateusz Tumulec 61.
1:3 Adrian Uniat 90.

Orlicz: Sitek – Tacij, Niewczas (46. Bator), Boleń (46. Stawiak), Jarząb, Solnica, Kokosza, Skarbek (74. Grzejszczyk), Staszewski, M. Tumulec, Świtowski

Łagów: Szram – Czeneszkow (65. Cedro), Dudzik (85. Rogoziński), Uniat, Paprocki (62. Gardynik), Słaby (46. Mojecki), Krzeszowski, Ślefarski, Zaręba (71. Rybus), Biesiada, Gwóźdź

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

trenerk od siedmiu bolesci czytales komentaze w kieleckiej pilce? ale cie obsmarowali, super ja bym sie pod ziemie ze wstydu zakopal

G
Gość
16 września, 21:42, Gość:

kiedy trenerku ten awans z buskiem? tak bez przerwy latales do lecha i godoles ze bijesz sie lo awans

16 września, 21:52, Rio bravo:

Teraz będziesz miał awans. Do okregówki ha ha

tak kasa misiu kasa tolko to w tej glowce.............

R
Rio bravo
16 września, 21:42, Gość:

kiedy trenerku ten awans z buskiem? tak bez przerwy latales do lecha i godoles ze bijesz sie lo awans

Teraz będziesz miał awans. Do okregówki ha ha

P
Plemnik

Racja. To robił sędzia Kaczmarczyk w tym meczu to patologia. Idealnie to ująłeś ośli placku.

G
Gość

kiedy trenerku ten awans z buskiem? tak bez przerwy latales do lecha i godoles ze bijesz sie lo awans

G
Gość

tak tak karny dla orlicza nie sluszny ale za to dla pastuchow lagowskich to zawsze karne sa ok.................. polska pilka to patologia!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość
16 września, 6:55, Gość:

Od początku sezonu Orlicz gra bez bramkarza.

Dokładnie tak

G
Gość

Od początku sezonu Orlicz gra bez bramkarza.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3