W turnieju oldbojów - górą Połaniec! Brawa dla legend buskiego futbolu!

Adam Ligiecki
Piłka łączy ludzi - wspólna fotografia na zakończenie 23. Turnieju Piłki Nożnej Oldbojów. W środku, w czerwonej koszulce Andrzej Zoch, pomysłodawca buskiej imprezy.
Piłka łączy ludzi - wspólna fotografia na zakończenie 23. Turnieju Piłki Nożnej Oldbojów. W środku, w czerwonej koszulce Andrzej Zoch, pomysłodawca buskiej imprezy. ADAM LIGIECKI
„Srebrny” jubileusz tuż-tuż... Już po raz 23. odbył się w Busku Turniej Piłki Nożnej Oldbojów o Puchar Burmistrza. Za futbolówką biegali ochoczo starsi (wiekiem, bo duchem - zawsze młodzi) panowie z kilku ośrodków regionu świętokrzyskiego.

Pierwsze miejsce zajęła drużyna z Połańca, lecz nie wynik sportowy jest tu najważniejszy. Liczy się przede wszystkim udział w buskim turnieju - spotkanie przyjaciół z boiska, których łączy i „nakręca” wspólna pasja. Piłka nożna.

W imprezie uczestniczyły ekipy oldbojów: z Pacanowa, Połańca, Ożarowa, Klimontowa oraz Korona Kielce i AKS Busko-Zdrój. Mecze rozgrywano na Stadionie Miejskim. Pogoda dopisała, pięknych akcji, soczystych strzałów i parad bramkarskich nie brakowało.

Pierwsze miejsce w turnieju zajął Połaniec, otrzymując okazały puchar ufundowany przez burmistrza Waldemara Sikorę. Oldboje żartują, iż równie ważne jest to, że... wszyscy dotrwali do końca. Obyło się bez kontuzji, wszyscy zakończyli rozgrywki w świetnej formie.

- Cieszę się, że mogę pomagać w takich imprezach. Warto pomagać ludziom, którzy mają życiową pasję. Piłka nożna to również moja kibicowska miłość, dlatego chętnie wspieram takie inicjatywy. Począwszy od młodzików i trampkarzy po odlbojów - powiedział burmistrz Waldemar Sikora.

Gośćmi honorowymi turnieju byli najstarsi buscy oldboje: Czesław Machynia, Marian Sarnecki i Stanisław Siemek, kibicom znany także jako „Ryszard”. To oni budowali fundamenty pod klub piłkarski w naszym mieście. Zaraz po II wojnie światowej, kiedy jeszcze nikt nie marzył w Busku o stadionie, a pierwsze mecze grano na popularnych „łowiskach”.

- Wspaniałe czasy to były, bo byliśmy młodzi - wspominał Marian Sarnecki. - Teraz młodzi mają łatwiej: piękny stadion, sprzęt. My o takich warunkach mogliśmy tylko pomarzyć - dodał Czesław Machynia.

Postacią numer jeden w buskiej drużynie jest Andrzej Zoch. Niedawno obchodził prywatnie dwa jubileusze: 60. urodziny oraz 50-lecie występów na piłkarskiej murawie. Na pytanie, jak on „to robi”, skąd czerpie siły na boiskowe szaleństwa, odpowiedział bez namysłu: - Piłka to moja pasja. Dzięki temu zachowuję do tej pory dobrą kondycję fizyczną i pozytywne nastawienie do świata. Takie turnieje to dla mnie możliwość spotkania starych, dobrych przyjaciół z boiska, a poza tym wspaniała zabawa - podkreśla_Andrzej Zoch.

Za rok kolejna edycja imprezy; w planach „srebrny” jubileusz - 25. Turniej Piłki Nożnej Oldbojów. A_teraz... wszyscy kibicują polskiej reprezentacji i Robertowi Lewandowskiemu na Euro 2016. Będzie medal! - wierzą nasi oldboje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie