MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Lesiakiewicz we Włoszczowie i Czarncy spotkał się ze strażakami. Zobaczcie zdjęcia

Marek Piórecki
Marek Piórecki
Wizyta wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza oraz wicewojewody świętokrzyskiego Michała Skotnickiego we Włoszczowie i w Czarncy. Na zdjęciu: podczas spotkania w Czarncy. Wiceminister Wiesław Leśniakiewicz w środku, ze statuetką. Obok, z lewej, burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek. Pierwszy z lewej wicewojewoda Michał Skotnicki. Więcej na następnych zdjęciach >>>
Wizyta wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza oraz wicewojewody świętokrzyskiego Michała Skotnickiego we Włoszczowie i w Czarncy. Na zdjęciu: podczas spotkania w Czarncy. Wiceminister Wiesław Leśniakiewicz w środku, ze statuetką. Obok, z lewej, burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek. Pierwszy z lewej wicewojewoda Michał Skotnicki. Więcej na następnych zdjęciach >>>UG Włoszczowa
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Leśniakiewicz w środę, 17 kwietnia, odwiedził gminę Włoszczowa. W Domu Kultury we Włoszczowie i w Czarncy spotkał się ze strażakami ochotnikami, sołtysami oraz przedstawicielami policji i Państwowej Straży Pożarnej. W spotkaniach uczestniczyli wicewojewoda świętokrzyski Michał Skotnicki i burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek.

Pod koniec marca 2024 roku wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że przyjęta w minionej kadencji ustawa o obronie ojczyzny wygasiła ustawę o obronie cywilnej i ochronie ludności. - Dla naszego rządu jedną z najważniejszych spraw jest nakreślenie nowych zasad funkcjonowania obrony cywilnej i ochrony ludności - powiedział, zwracając uwagę, że obrona ojczyzny to nie tylko silna armia i siła w sojuszach, ale zaangażowanie całego społeczeństwa.

Minister obrony narodowej poinformował, że na czele obrony cywilnej stanie szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński. Wcześniej, jak przypomniał, kierował nią szef Państwowej Straży Pożarnej. Wicepremier Kosiniak-Kamysz zapowiedział też rozwijanie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Projekt ustawy trafi do konsultacji społecznych. Obecnie jest analizowany z samorządowcami, którzy będą odgrywać kluczową rolę w obronie cywilnej i ochronie ludności. Włoszczowa jest jednym z pierwszych samorządów, które włączają się w przygotowanie ram prawnych Obrony Cywilnej. - Bardzo liczę na to, że pan burmistrz, tak jak mi obiecał, zgłosi swoje uwagi do tego projektu - powiedział w środę we Włoszczowie wiceminister Leśniakiewicz.

Zobaczcie zdjęcia z wizyty wiceministra Wiesława Leśniakiewicza we Włoszczowie i Czarncy

W proces ochrony ludności włączone zostaną władze samorządowe. - To samorządy muszą być tymi organami, które na odpowiednim poziomie będą podejmować krytyczne decyzje, a nad tym wszystkim oczywiście musi być państwo, które udostępnia zasoby, które posiada systemowe zasoby finansowe, zasoby służb. Tu bardzo ważna będzie rola Państwowej Straży Pożarnej - podkreślił wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wyjaśnił, że założenia tej ustawy podzielono na kilka filarów. Pierwsza kwestia to system ostrzegania, alarmowania i w ogóle przewidywania sytuacji niebezpiecznych. - Musimy dążyć do tego i taki system zostanie zaprojektowany, aby wszelkie instytucje państwa, które posiadają tą zdolność docierania do pojedynczego człowieka, były w stanie przekazać informację o nadchodzącym zagrożeniu - mówił.

Zaznaczył, że chodzi między innymi o smsy, systemy dotyczące informacji głosowych, czy systemy wykorzystujące specjalistyczne systemy zarządzania kryzysowego. - To będzie zintegrowany system, który doprowadzi do tego, że w sytuacji krytycznej każdy otrzyma precyzyjną informację, co się dzieje i co należy zrobić w tej sytuacji tak, żeby ten czas reakcji każdego z nas był jak najszybszy - zapowiedział.

Projekt ustawy będzie jednym z najważniejszych aktów prawnych, który zostanie przyjęty w tej kadencji Sejmu.

Wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji podkreślił, że każdy ma obowiązek obrony ojczyzny, ale państwo ma też obowiązek bronić ludności. Powinno otaczać ludność cywilną ochroną, ma tworzyć procedury, ma tworzyć rozwiązania, które w sytuacjach zagrożenia zadziałają tak, aby każdy z nas mógł czuć się bezpieczny. Omówił projekt również w kontekście przygotowania do ewentualnej obrony ludności w czasie wojny, między innymi tworzenia zaplecza medycznego, zabezpieczenia ujęć wody, organizacji transportu, odtworzenia zniszczonej sieci schronów dla ludności.

Zobaczcie zdjęcia z wizyty wiceministra Wiesława Leśniakiewicza we Włoszczowie i Czarncy

Pod koniec lutego wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował, że w resorcie kończy się proces przygotowania rozporządzenia w sprawie warunków technicznych i użytkowych, jakim powinny odpowiadać budowle ochronne. Po publikacji dokumentu Państwowa Straż Pożarna jeszcze raz będzie mogła sprawdzić i zaklasyfikować do odpowiedniej kategorii obiekty, które mogłyby pełnić rolę ochronną. Generał Leśniakiewicz przekazał, że w rozporządzeniu mowa jest o dwóch kategoriach schronów: o odporności podstawowej i podwyższonej. Budowle ochronne mają być podzielone przynajmniej na trzy kategorie. Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zwrócił też uwagę na potrzebę konsultacji z samorządami w kwestii takich obiektów oraz na potrzebę zagwarantowania odpowiednich środków na przywrócenie ich właściwego stanu technicznego.

- Sytuacja nie wygląda dobrze, tak trzeba sobie powiedzieć wprost, w całej Polsce. Około 4 procent ludności tylko może być zabezpieczone w schronach, przed nami duże wyzwania. Lepiej zapobiegać, niż leczyć - stwierdził Grzegorz Dziubek, burmistrz Włoszczowy.

Potrzebne są również aktualizacja planów ewakuacji, a przede wszystkim zapewnienie odpowiedniego finansowania na wyprowadzenie zmian i zakup sprzętu.

Wiceminister Leśniakiewicz zaznaczył, że chodzi przede wszystkim o sytuacje skrajne, takie jak konflikt zbrojny, klęski żywiołowe, czy skażenia. - Bezpieczeństwo Polek i Polaków jest dla aktualnego rządu absolutnym priorytetem - mówił.

- Systematyzuje zakres obowiązków. W trakcie tych najgorszych momentów będzie wiadomo za co odpowiada wójt, burmistrz, za co odpowiadają struktury policji – tłumaczył Michał Skotnicki, wicewojewoda świętokrzyski.

Zobaczcie zdjęcia z wizyty wiceministra Wiesława Leśniakiewicza we Włoszczowie i Czarncy

Kolejnym filarem na poziomie samorządu mogliby być również sołtysi, a nawet myśliwi.

O strategicznym projekcie mowa była także w rodzinnej miejscowości Hetmana Stefana Czarnieckiego - Czarncy. Tutejsza jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej liczy 30 ochotników. Działają w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Mogą pochwalić się nie tylko odwagą, ale również dobrym sprzętem, samochodem i nowoczesną remizą. Jak się okazało i wiceminister (wówczas komendant główny Państwowej Straży Pożarnej), i strażacy w z Czarncy wspólnie uczestniczyli w usuwaniu skutków katastrofy kolejowej w Psarach w 2012 roku. Do katastrofy kolejowej pod Szczekocinami doszło 3 marca 2012 roku. W zderzeniu dwóch pociągów zginęło 16 osób, a 57 zostało rannych.

Wiceminister Leśniakiewicz od strażaków z Czarncy otrzymał statuetkę. W czasie swojej wizyty zawodowy strażak złożył kwiaty przed włoszczowskim pomnikiem patrona strażaków świętego Floriana.

Zobaczcie zdjęcia z wizyty wiceministra Wiesława Leśniakiewicza we Włoszczowie i Czarncy

- Ustawa o obronie ojczyzny została przyjęta już w atmosferze presji związanej z wojną w Ukrainie. Niestety zlikwidowała podstawy prawne do funkcjonowania obrony cywilnej (wciąż nie ma przepisów na ten temat). Naruszyła funkcjonowanie wojewódzkich komend uzupełnień, ponieważ zmieniono system zarządzania rezerwami w armii. Wiele krytyki padło w stronę Ustawy o ochronie ludności oraz o stanie klęski żywiołowej. Polska wciąż nie ma systemu odpowiednio przygotowanego na czas poważnych zagrożeń. Dlatego tak istotne jest, aby spojrzeć na ten problem poprzez perspektywę krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, opartego o ponad 4 tysiące ochotniczych straży pożarnych i 500 jednostek Państwowej Straży Pożarnej, który znajduje się najbliżej każdego mieszkańca. Widzieliśmy, że system ten sprawdził się, zarówno w czasie pandemii, kiedy to w żadnym miejscu nie zabrakło straży pożarnej, jak i w sytuacji, gdy na masową skalę Ukraińcy szukali u nas schronienia i mieliśmy w Polsce 3 miliony uchodźców. Ochotnicze straże pożarne w tym procesie przyjmowania uchodźców i zarządzania tą sytuacją bardzo aktywnie i sprawnie uczestniczyły. Co więcej nigdzie nie zabrakło wykonywania podstawowych obowiązków przez Ochotnicze Straże Pożarne, to znaczy ich uczestnictwa w akcjach ratowniczych. Dlatego można mówić o tym, że podstawą systemu bezpieczeństwa państwa jest NATO, Unia Europejska i ochotnicze straże pożarne. Potwierdził to w środę we Włoszczowie wiceminister spraw wewnętrznych i Administracji Wiesław Leśniakiewicz, który w Domu Kultury we Włoszczowie i w Czarncy spotkał się ze strażakami ochotnikami, sołtysami oraz przedstawicielami policji i Państwowej Straży Pożarnej - mówi Iwona Boratyn, rzecznik prasowy Urzędu Gminy Włoszczowa.

Zobaczcie zdjęcia z wizyty wiceministra Wiesława Leśniakiewicza we Włoszczowie i Czarncy

od 7 lat
Wideo

Ukraina rozpocznie oficjalne rozmowy o przystąpieniu do UE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie