Wojewoda uchyliła decyzję o przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, czy były już radny mieszka w Kielcach

Bartłomiej Bitner [email protected]
Oleg Magdziarz
Oleg Magdziarz
Wojewoda Świętokrzyska uchyliła decyzję kieleckiego Urzędu Miasta o przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, czy były już radny Oleg Magdziarz mieszka w Kielcach. Uznała, że nie było podstaw do takiego postępowania. W przypadku radnego Włodzimierza Wielgusa cofnęła je do ponownego rozpatrzenia przez Urząd Miasta.

Przypomnijmy. W połowie października ubiegłego roku do Miejskiej Komisji Wyborczej wpłynęły dwie skargi, że czterech kieleckich radnych: Włodzimierz Wielgus (Polskie Stronnictwo Ludowe), Jacek Nowak (Porozumienie Samorządowe), Jan Gierada i Oleg Magdziarz (obaj Sojusz Lewicy Demokratycznej) nie mieszka w Kielcach, choć są w nich zameldowani, i z tego względu powinni wycofać się z wyborów. W listopadzie nadeszło kolejne zawiadomienie, tym razem dotyczące ubiegającego się o mandat miejskiego radnego (zresztą z powodzeniem) Grzegorza Świercza (PSL). Wszystkie skargi trafiły do Urzędu Miasta. Urzędnicy rozpoczęli postępowanie sprawdzające, czy zainteresowani faktycznie mieszkają w stolicy województwa.

Procedura polegała na przesłuchaniu wspomnianej czwórki, a także najbliższych sąsiadów. Zebrane materiały i dokumenty pozwoliły na wszczęcie postępowania o wymeldowaniu Nowaka, Magdziarza i Świercza, a także unieważnieniu meldunku Wielgusa, bo akurat co do jego osoby wszczęto decyzję o postępowaniu mającym wykazać, że od 2007 roku mimo zameldowania nie mieszkał w Kielcach. Jacek Nowak (były radny) sam się wymeldował. Wielgus, Świercz i Magdziarz zaskarżyli decyzję miasta o postępowaniu u wojewody.

Pod koniec kwietnia wojewoda rozpatrzyła skargi Włodzimierza Wielgusa i Olega Magdziarza. Odnosząc się do sprawy byłego radnego SLD uchyliła to, co zadecydowało miasto.

- W opinii wojewody nie było podstaw do przeprowadzenia postępowania o wymeldowaniu Olega Magdziarza. W przypadku Włodzimierza Wielgusa, wojewoda cofnęła sprawę do ponownego rozpatrzenia przez miasto. Nie ma natomiast jeszcze podjętej decyzji w sprawie Grzegorza Świercza - mówi Agata Wojda, rzeczniczka prasowa wojewody Bożentyny Pałki-Koruby.

- Wojewoda orzekła, że decyzja o postępowaniu i ono samo były bezpodstawne. Uchyliła każdy argument, jakim kierowało się miasto wydając wspomnianą decyzję - mówi Oleg Magdziarz. - W mieszkaniu na osiedlu Świętokrzyskim, którego jestem właścicielem, przeprowadzono oględziny. Znaleziono w nim moje rzeczy osobiste, potwierdzające, że w nim mieszkam - dodaje.

- W tym roku sąd prawomocnym wyrokiem potwierdził, że jestem mieszkańcem Kielc. Decyzja o cofnięciu sprawy przez wojewodę zatem tylko to podtrzymuje, bo jest bardzo mocno uzasadniona - komentuje radny Włodzimierz Wielgus.

Co na to Urząd Miasta Kielce? - Mimo że sprawa pana Magdziarza została zakończona, bo wojewoda wydała orzeczenie, to utrzymujemy na podstawie zgromadzonego materiału, że nie jest mieszkańcem Kielc. Według nas powinien być wymeldowany. W przypadku pana Wielgusa jesteśmy w trakcie postępowania. Uzupełniamy zgromadzony materiał dowodowy. Ponieważ decyzja wojewody została wydana niedawno, jeszcze jej nie przeanalizowaliśmy. Nie mieliśmy na to czasu ze względu na przygotowania do wyborów prezydenckich - mówi Ewa Cybula, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich w Urzędzie Miasta Kielce.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z KIELC

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

No i dzięki takim sytuacjom jak z radnymi wiejsko-miejskimi Wielgusem, Świerczem z PSL marszałek Jarubas przerżnął wybory.

k
karolina

Przecież każdy wie że Gierada w Bilczy mieszka...

c
czytelnik

Dlaczego takie skrupulatne postępowanie nie jest toczone wobec radnego Jana Gierady, który również nie mieszka w Kielcach. 

Prezydent za wsparcie tego radnego odstąpił od "ścigania" i wymeldowania.

Czyli podwójne standardy. 

l
le

W tej gazecie tj. ECHO DNIA ukazała się swego czasu wzmianka, jak to Pan Wielgus na swojej posesji w Bilczy - gdzie mieszka/ tu zdjęcia/ znalazł węża / tak, takiego żywego, nie do podlewania ogródka/ i  wezwał więc  straż pozarną ! Wielkie wydarzenie na miarę Państwa gazety!!!!!!!!!!

 

 WIĘC PYTAM, gdzie ten Pan w końcu mieszka? Ja mieszkając w okregu Ślichowic, od ponad 40 lat nigdy Pana W.  tam nie spotkałam, nie znam tej osoby! Mało tego, ten człowiek dla tego okręgu nic nie zrobił!

 

Ludzie !!!! Dlaczego jesteście tak ograniczeni i głosujecie na PSL? Czy nie potraficie sobie  np. samodzielnie poradzić przy poszukiwaniu pracy ? Czy wszyscy macie ambicje aby pracować w urzędach, administracjach szpitali itd? Np. Marszałkowskim, gdzie połowa urzędników nic nie robi tylko patrzy w okno? ,,Musi Pani tu i tu zadzwonić, wydrukować sobie formularz w domu , podpisać i przynieść a my Pani pismo przyjmiemy!  I co dalej? I nic!!!!!!!!!!!!! Czytaj- PANIUSIA OD PRZYJMOWANIA PISM! - odpowiemy w terminie urzędowym....

Dlaczego osoby wykształcone w dobrych uczelniach / krawowskich, warszawskich itd./ nie mogą pracować w Kielcach? Tutaj już nie wracają do tego psl owskiego dziadowstwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Odpowiedź jest prosta! Tu dobrze płatną pracę otrzymuje osoba ze średnim wykształceniem, która wcześniej pracowała na kasie w sklepie spożywczym, która  pół roku temu otrzymała legitymację, jaką, wiadomo!!

Długo by o tym pisać, nie da się patzeć na to TAŁATAŃSTWO!!!!!!!!!!!! Normalny nie może !!!

Dodaj ogłoszenie