Wycinają Las Wolski nad Cedzyną. Mieszkańcy zaniepokojeni, nadleśnictwo wyjaśnia [WIDEO, ZDJĘCIA]

Anna Bilska
Anna Bilska

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
- W Lesie Wolskim nad Cedzyną wycinane są drzewa, wszędzie leżą porozrzucane gałęzie. Tną wszystko, co popadnie - zaalarmowała redakcję zaniepokojona Czytelniczka. Nadleśnictwo wyjaśnia, dlaczego w pobliżu zrewitalizowanego terenu wycina się drzewostan.

Malownicze alejki, specjalna strefa edukacyjno-rekreacyjna z placem zabaw, trasy rowerowe i inne atrakcje przyciągają nad Cedzynę coraz więcej turystów. Odwiedzających Las Wolski może jednak zaskoczyć widok ściętych drzew i porozrzucanych wzdłuż ścieżek gałęzi.

O wycince drzew w okolicy zrewitalizowanego terenu nad Cedzyną poinformowała nas Czytelniczka. - Jestem zszokowana tak dużą wycinką w tym miejscu, tnie się wszystko co popadnie. Co prawda są nowe nasadzenia, ale dęba, który w tym miejscu nie chce specjalnie rosnąć. Ponadto wszędzie porozrzucane są gałęzie. Bardzo szkoda mi tego lasu, bo w końcu zyskał on nowe oblicze, są rowerzyści, spacerujący turyści, jest pięknie. Dla mnie to jest po prostu niszczenie środowiska - zawiadomiła nas Czytelniczka.
O stanowisko poprosiliśmy Nadleśnictwo Daleszyce, któremu podlega wskazany przez Czytelniczkę teren. Otrzymaliśmy szczegółowe wyjaśnienie. - Cały kompleks leśny leżący pomiędzy Cedzyną, Wolą Kopcową i Leszczynami jest lasem typowo gospodarczym, nie objętym żadną formą ochrony, a wykonane prace zgodne są z prawem krajowym i europejskim, a także zgodne z przyjętą w naszym kraju praktyką gospodarki leśnej- podkreśla Paweł Kosin, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Daleszyce.

Obecnie w Lesie Wolskim trwa kolejny etap prac związanych z pozyskaniem i zrywką drewna w ramach Planu Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Daleszyce na lata 2017- 2026. - To plan zatwierdzony przez ministra środowiska i poddany konsultacjom społecznym oraz strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko. Przedmiotowe prace stanowią drugi etap odnowienia lasu w drzewostanie o łącznej powierzchni 3,20 ha. W pierwszym etapie, przed 7 laty, wycięto eliptyczne powierzchnie nazywane w branżowym języku "gniazdami", na których posadzono młode dęby. Wiosną bieżącego roku wycięto pozostały po pierwszym etapie drzewostan sosnowy. Drzewostan ten osiągnął tak zwany wiek rębności, który na terenie Nadleśnictwa Daleszyce wynosi 100 lat. Na powierzchni tej w przyszłym roku zostaną posadzone młode sosny, zgodnie ze sztuką leśną i praktyką, jaka obowiązuje w polskich lasach od dziesięcioleci.

Wcześniej, po zakończeniu prac związanych z uprzątnięciem powierzchni, gleba zostanie przygotowana poprzez wyoranie specjalnych bruzd, które umożliwią sprawne posadzenie sadzonek i ich prawidłowy rozwój.

Jak podkreśla Paweł Kosin, prace związane z pozyskaniem i zrywką drewna zaplanowano i wykonano w miesiącach zimowo- wczesnowiosennych, przed okresem lęgowym i są one związane z przemianą pokoleń i zapewnieniem trwałości lasu na tym obszarze dla przyszłych pokoleń. W kolejnej generacji sośninę zastąpi las sosnowo-dębowy.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł Kosin
19 maja, 17:42, Robert:

Tną ewidentnie na handel. Widać po jakości drzew jakie wycinają, tylko najładniejsze najzdrowsze egzemplarze. A jak oglądałem pnie to widać że niektóre cięte były świeżo, góra dwa tygodnie temu.

Oczywiście, że na handel panie Robercie. Tak działa gospodarka leśna- drzewa się hoduje w celu wyprodukowania surowca drzewnego, którego wszyscy potrzebujemy. I ja i Pan bez trudu odnajdziemy w swoim otoczeniu, bez wstawania z fotela mnóstwo przedmiotów z drewna. Do ich produkcji wykorzystujemy surowiec w znakomitej większości wyhodowany w Polsce, dlatego nasz przemysł drzewny jest polską wizytówką gospodarki, nasze okna, meble czy zabawki z drewna to nasz hit eksportu. W sektorze drzewny dzięki temu pracuje 320 tys ludzi. W Lesie Wolskim nie wybierano ,,najzdrowszych egzemplarzy'' bo w artykule mowa o zrębie całkowitym gdzie wycięto drzewa na całej powierzchni, a wkrótce będzie ona obsadzona nowym pokoleniem.

P
Paweł Kosin

Odnosząc się do wpisu użytkownika ,,gosc'', zapraszam do zapoznania się z materiałami z corocznych Raportu o stanie lasów w Polsce gdzie znajdzie pan/ pani wszystkie dane liczbowe tożsame z danymi GUS. Dodam, że są to dane niezależne i obiektywne. Ponadto warto by użytkownik ,,gosc'' wiedział, że niezależnie od proweniencji kolejnych rządów, w Polsce obowiązuje od dziesięcioleci na terenie Lasów Państwowych jeden współczynnik, który determinuje maksymalny poziom pozyskania drewna- 0.6. Współczynnik ten to stosunek masy wyciętego drewna do masy, która przyrosła na pniu. Inaczej mówiąc, schematycznie- jeśli w danym roku przyrasta 65 mln m3 drewna to LP wycinają z tego 40 mln m3 czyli 60%. Dzięki temu lesistość (pokrycie lasem kraju) wynosi dziś 30 %, a w dniu zakończenia II wojny było 21 %, wzrasta tez zasobność naszych lasów z poziomu 156 m3 na ha w 1945 do ponad 280 m3 na ha dziś. Rośnie też przeciętny wiek polskich drzewostanów. Chciałbym też aby ,,gosc'' zechciał zrozumieć, że żubry nie pasą się na polanach bo lasy wycięte, ale dlatego, że taka jest ich natura. W gruncie rzeczy żubry to w zasadzie zwierzęta otwartych terenów, tak jak blisko spokrewnione z nimi bizony w Ameryce Północnej, czy ktoś widział na amerykańskich filmach bizony w lesie? Nie sądzę... Tnie się drzewa dojrzałe, tzn. takie, które osiągnęły wiek rębności, w naszych warunkach więkzość gatunków ma ten wiek na poziomie 100 i więcej lat, nic zatem dziwnego, że wykonując zrąb leśnicy dokonują go właśnie w takich miejscach. Warto czasem zweryfikować swoją wiedzę w oparciu o fakty, nie emocje. Pozdrawiam użytkownika ,,gosc'' i zapraszam do kontaktu ze mną, chętnie podzielę się swoją wiedzą i polecę wiarygodne źródła wiedzy na temat naszych lasów

g
gosc

Jak pis zaczął rządzić to zwiększono pozyskiwanie drewna w nadleśnictwach, zawsze było pozyskanie w nadleśnictwie tyle drewna ile ma zdolność roczną przyrostu dane nadleśnictwo, dziś od górnie zwiększono ok 33% powyżej zdolności przyrostu i tak jest wszędzie, w Bieszczadach padają przy Jeziorze 150 letnie jodły, na polanie żubry się pasą a lasy tną nie rozumiejąc że taki 150 letni las jest cenniejszy dla regionu niż jednorazowe pozyskanie drewna. Pisiory to tłuki

R
Robert

Tną ewidentnie na handel. Widać po jakości drzew jakie wycinają, tylko najładniejsze najzdrowsze egzemplarze. A jak oglądałem pnie to widać że niektóre cięte były świeżo, góra dwa tygodnie temu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3