Wyjątkowa wigilia odbyła się w Spartakusie Aureus Daleszyce. Zobacz zdjęcia

(DOR)
Piłkarze trzecioligowego Spartakusa Aureus Daleszyce najpierw uczestniczyli w klubowej wigilii, razem z trenerami, sponsorami i władzami klub. To był przedsmak tego, co czeka ich 24 grudnia Michał Kapela
Na uroczystej klubowej wigilii spotkali się przedstawiciele trzecioligowego Spartakusa Aureus Daleszyce - piłkarze, trenerzy, włodarze klubu, sponsorzy. Oczywiście, nie zabrakło burmistrza Daleszyc - Dariusza Meresińskiego.

Była to wyjątkowa wigilia. Choćby z tego powodu, że w trakcie spotkania prezes Spartakusa Aureus Paweł Toboła w imieniu drużyny złożył imieninowe życzenia Dariuszowi Meresińskiemu. Były też podziękowania dla trenera Arkadiusza Bilskiego za dotychczasową pracę w Daleszycach.

Dodajmy, że szkoleniowiec ten przeniósł się do Staru Starachowice. Będzie prowadził zespół grający w klasie okręgowej. W Spartakusie Aureus zastąpił go Andrzej Więcek, którego asystentem będzie Arkadiusz Janaszek. Cel drużyny pozostaje niezmienny - utrzymanie w gronie trzecioligowców.

Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze, w tle rozbrzmiewały piękne polskie kolędy - „Wśród nocnej ciszy”, Dzisiaj w Betlejem”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Przybieżeli do Betlejem”.

Były wigilijne potrawy - zupa grzybowa, karp, pierogi, barszcz z uszkami, kapusta z grochem. - Były świąteczne życzenia i rozmowy o przyszłości klubu - powiedział Paweł Toboła, prezes klubu.

Dodał, że on wigilię i Święta Bożego Narodzenia spędzi w Kielcach i w Daleszycach, między innymi z żoną Anetą oraz dwójka dzieci - Kornelem i Wiktorią.

- Jeśli chodzi o świąteczne potrawy, to lubię pierogi, rybę po grecku, karpia, kapustę z grzybami. Generalnie wszystkie potrawy w wigilijny wieczór mają wyjątkowy smak, bo jest to szczególny dzień - powiedział Paweł Toboła. Tradycyjnie już, razem ze swoimi bliskimi, wybierze się na pasterkę do kościoła w Daleszycach.

Wigilię w gronie rodzinnym w Daleszycach spędzi Mateusz Głozowski, wiceprezes Spartakusa Aureus. Między innymi razem z żoną Anią oraz dziećmi - Amelką, Marysią i Frankiem.

- Na pasterkę pójdzie żona, bo śpiewa w chórku kościelnym, ja zostanę z naszymi pociechami - powiedział Mateusz Głozowski.

Z wigilijnych potraw uwielbia zupę z suszonych śliwek w wykonaniu mamy oraz rybę po grecku i po japońsku. - U nas jest taki rytuał w domu, że trzeba zaśpiewać kolędę, czy wyrecytować wiersz, żeby otrzymać prezent. Trzeba się wykazać. Na pewno będą więc rozbrzmiewać kolędy - dodał z uśmiechem. Za naszym pośrednictwem w imieniu zarządu wszystkim kibicom składa życzenia - zdrowych, radosnych, rodzinnych świąt.

NAJLEPSZA JEDENASTKA JESIENI W EKSTRAKLASIE. DWÓCH PIŁKARZY KORONY

ZOBACZ TAKŻE: Magazyn Sportowy GK24

(Źródło: gk24.pl)

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KaczeOpowieści

Wigilia wigilią ale artykuł dramat. Trzeba było przepytać wszystkich zawodników co lubią jeść w wigilie i czy będą spędzać święta w Daleszycach oraz pójdą do kościoła w Daleszycach.

g
gosc
W dniu 20.12.2017 o 21:18, To ja R. napisał:

Bylem na tej uroczystosci tylko nie ma mnie na zdjeciach.

BO JESTES NIE FOTOGENICZNY!!!!!!!!!!!! WITAJ CZWARTA LIGO, SZKODA KOSZTOW BEDZIE SPADEK I TO Z WIELKIM HUKIEM!!!!!!!!!!!!!!!

T
To ja R.

Bylem na tej uroczystosci tylko nie ma mnie na zdjeciach.

T
To ja R.

Bylem na tej uroczystosci tylko nie ma mnie na zdjeciach.

T
To ja R.

Bylem na tej uroczystosci tylko nie ma mnie na zdjeciach.

Z
Zenek

A dlaczego brak rzeszutka w tak uroczystej chwili.

Dodaj ogłoszenie