Wyjątkowy ranking uczelni wyższych. Lubię, więc studiuję

Artykuł sponsorowany
Maturzyści chcą studiować tam, gdzie będą mogli rozwijać swoje zainteresowania. Oczekują ciekawych relacji z wykładowcami, dobrej atmosfery, sprawiedliwych ocen. Tylko nieliczni duże znaczenie przypisują szansie, jaką stwarza ukończenie dobrych studiów w momencie poszukiwania pracy.
Wyjątkowy ranking uczelni wyższych. Lubię, więc studiuję

Aplikujący na uniwersytety najlepiej oceniają Uniwersytet Warszawski, kandydaci na studia politechniczne - AGH w Krakowie, marzących o medycynie - Akademię Medyczną w Warszawie, amatorzy kierunków przyrodniczych - warszawską SGGW.
Przyszli ekonomiści mają najlepsze zdanie o Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, artyści - o PWST w Krakowie, pedagodzy - o Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie (46 procent).

Tegoroczni maturzyści mogli wziąć udział w wyjątkowym badaniu. Ich głosy, jak również opinie studentów i absolwentów szkół wyższych z ostatnich lat, zebrane zostały dzięki portalowi Nasza-Klasa.pl. Partnerem w badaniu była marka NESCAFE. Tak powstał - odmienny od wszystkich innych - ranking publicznych i prywatnych polskich uczelni. Ranking uwzględniający preferencje, oczekiwania i potrzeby przyszłych, obecnych i niedawnych studentów.

Praca to nie problem

Badania nie pozostawiają wątpliwości - maturzyści chcą się uczyć tego, co lubią. Dużą wagę przypisują więc zgodności przyszłych studiów z własnymi zainteresowaniami. Kwestia, czy znajdą po uzyskaniu dyplomu dobrą pracę nie spędza im snu z powiek. Tylko część z nich uważa tę sprawę za bardzo ważną przy wyborze uczelni. Dla wielu innych ten problem nie istnieje. To dowodzi, że uczniowie z optymizmem patrzą w przyszłość, chcą poszerzać swoje horyzonty, rozwijać się. Być może i tego, że swego przyszłego, zawodowego życia nie wiążą w dużym stopniu z poszukiwaniem pracy u kogoś. Może to oznaczać, że zamierzają częściej niż ich starsi koledzy zakładać własne firmy.

Podzielone zdania maturzyści mają też w sprawie istnienia organizacji studenckich, oferty kulturalnej, wysokości opłat czy nawet współpracy międzynarodowej. Dla części osób biorących udział w badaniu mają one duże znaczenie, dla innych - żadnego. Zaskakujące jest zwłaszcza małe zainteresowanie współpracą międzynarodową, która daje przecież młodym ludziom dodatkowe umiejętności i doświadczenia, które trudno przecenić.

Znacznie bardziej oczywisty jest dla maturzystów wybór uczelni ze względu na obiektywność stosowanych tam ocen i dobre relacje student - wykładowca. To dowodzi, że chcą być traktowani w procesie nauczania jako partnerzy. Duże znaczenie przypisują też praktycznym doświadczeniom wykładowców i atmosferze. Mniejsze - reputacji uczelni w oczach potencjalnych pracodawców czy mierzonym tytułami kwalifikacjom kadry naukowej.

Wśród oczekiwań przyszłych studentów jest też cały szereg cech nie mających bezpośredniego związku z nauczaniem, wśród nich prym wiedzie możliwość pogodzenia studiów z praca zarobkową, co potwierdza, że wielu studentów musi bądź chce wesprzeć pracą swój budżet.

Najlepiej publiczne

Gdy przychodzi do wskazania konkretnych uczelni okazuje się, że maturzyści najchętniej studiowaliby na dobrych, publicznych uczelniach, można więc stąd wysnuć wniosek, że po nich oczekują spełnienia swych oczekiwań.

O studiach na publicznych uczelniach marzy aż 89 procent uczniów. Największą popularnością cieszą się wśród nich najbardziej znane uniwersytety i politechniki. By zwiększyć swe szanse na naukę na wybranej uczelni, zamierzają składać papiery na kilka kierunków lub uczelni jednocześnie.
Najlepsze w oczach maturzystów są: Uniwersytet Warszawski, AGH w Krakowie i Uniwersytet Jagielloński w Krakowie. W rankingu Top 20 najbardziej popularnych uczelni publicznych znalazło się aż 8 uniwersytetów i 9 politechnik z największych aglomeracji, 2 uniwersytety ekonomiczne oraz jedna szkoła rolnicza. Są to szkoły z tradycjami, o ugruntowanej pozycji, mogące się poszczycić wieloma pokoleniami absolwentów. Maturzyści wybierają je, choć pytani wprost o znaczenie tradycji szkoły na wybór miejsca nauczania, twierdzą, iż nie ma to dla nich większego znaczenia. To dowód, że renoma tych uczelni jest dla nich sprawą oczywistą, bezdyskusyjną.

O starcie do prywatnych szkół myślało natomiast jedynie 32 procent uczniów szkół średnich. Połowa z nich składać będzie papiery tylko na jeden wybrany kierunek. Barierą jest zapewne - oprócz problemów z finansowaniem takich studiów - brak wśród znajomych kogoś, kto na nich studiował i jest w stanie ocenić ich pracę, a to jedno z najbardziej cenionych przez maturzystów źródeł wiedzy o uczelniach. Znacznie cenniejsze niż drzwi otwarte, targi pracy czy informacje z prasy, telewizji i radia.
Na liście Top 20 najpopularniejszych wśród maturzystów uczelni prywatnych prym wiedzie Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Lądowych, a tuż za nią znalazły się Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego i Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku.

Wybór zweryfikowany

Osobną grupę badanych stanowili studenci i absolwenci uczelni. W ich przypadku własne doświadczenia zweryfikowały już młodzieńcze oceny wpływające na wybór uczelni. Studenci i osoby po studiach generalnie lepiej postrzegają szkoły publiczne niż prywatne. Rozróżniają wyraźnie uczelnie najpopularniejsze od najlepszych - wśród tych ostatnich pojawiają się wyższe szkoły zawodowe i artystyczne, także z miast średniej wielkości. Stąd wniosek, że doceniają jakość nauczania, zaangażowanie w proces edukacyjny bardziej niż prestiż czy tradycję.

W rankingu Top 20 najpopularniejszych uczelni publicznych stworzonym na bazie ich ocen prym wiodą Politechnika Warszawska, AGH w Krakowie i warszawska SGGW. Na topie są też m.in. łódzka PWSFTiT i SGH w Warszawie.

Małgorzata Grosman

Student sobie, absolwent sobie…

Podział badanych na studentów i absolwentów też pokazał pewne różnice. Studenci wybitnie pozytywnie ocenili na przykład PWSW z Przemyśla i warszawską SGH, absolwenci - PWSZ z Sanoka i Politechnikę Wrocławską. W ocenie tych ostatnich na wysokie lokaty zasługują również PWSZ w Głogowie oraz PWS Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży, co dowodzi, że absolwenci potrafią docenić mniejsze ośrodki akademickie.

Z kolei wszelkie podobieństwa między rankingami sporządzonymi na podstawie opinii maturzystów, studentów i absolwentów świadczą o ugruntowanej, stabilnej pozycji najczęściej wskazywanych uczelni.

…maturzysta jeszcze inaczej

Tych wspólnych cech nie wykazują jednak rankingi najlepszych prywatnych uczelni. Studenci i absolwenci zdecydowanie najlepiej oceniają bowiem WS Logistyki w Poznaniu oraz Akademię im. Leona Koźmińskiego w Warszawie, WS Biznesu National-Louis University w Nowym Sączu, bielsko-bialską WS Ekonomiczno-Humanistyczną czy poznańską WS Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa. Są to uczelnie znane z wysokiego poziomu nauczania, których absolwenci uchodzą za osoby doskonale wykształcone.

Rozbieżności dotyczą także rankingu uniwersytetów, bo w oczach studentów i absolwentów najlepiej wypadają UKSW, Jagielloński, Gdański, UAM i uczelnia z Białegostoku. Wśród politechnik na najwyższych pozycjach plasują się uczelnie warszawska i krakowska AGH, wśród przyrodniczych SGGW. Medycy stawiają natomiast na AM w Szczecinie i Białymstoku, co jest zupełnie odmienną opinią od wyrażanej przez maturzystów. Pedagodzy najlepiej oceniają Akademię Podlaską w Siedlcach i krakowski Uniwersytet Pedagogiczny.

Wśród szkół zawodowych zwycięża PWSW w Przemyślu, ale tuż za nią plasują się uczelnie z Chełma, Łomży, Nysy, Białej Podlaskiej i Konina.
***

Ranking najlepszych i najpopularniejszych uczelni w oczach maturzystów, studentów i absolwentów, to doskonałe źródło wiedzy o ich preferencjach, potrzebach, oczekiwaniach. I kolejna - obok opinii kolegów i obiegowych ocen - podpowiedź, na jaką uczelnię się zdecydować. Nietypowe kryteria pozycjonowania, a także sposób pozyskania informacji, dały nietuzinkowy efekt. Powstał ranking, z którego maturzyści mogą się o uczelniach dowiedzieć tego, czego nie znajdą na ich stronach internetowych.

Dowiedzieć się mogą też czegoś o sobie. Przede wszystkim, że są ambitni i gotowi na wysiłek studiowania w dobrych uczelniach. Po drugie, że chcieliby przez zawodowe życie przejść z zaangażowaniem, bo nie chcą iść w kierunku, który ich nie interesuje. Po trzecie, że nie chcą być na studiach traktowani protekcjonalnie, ale współpracować z kadrą naukową, od której oczekują praktycznego doświadczenia, co można uznać za dowód ich dojrzałości.

Ankiety wypełniły 952 osoby deklarujące miesiąc temu naukę w trzeciej klasie liceum lub czwartej klasie technikum, a także 5328 studentów obecnych i byłych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie