Wypadek w Radlinie. Nie żyje 30-letni motocyklista (zdjęcia)

ALP
Na miejscu wypadku w Radlinie.
Na miejscu wypadku w Radlinie. Aleksander Piekarski
Do tragicznego wypadku doszło we wtorek około godziny 17 na drodze krajowej nr 74 w podkieleckim Radlinie. Pomimo długiej reanimacji życia 30-letniego kierowcy nie udało się uratować.
Śmiertelny wypadek w Radlinie

Śmiertelny wypadek w Radlinie

Jak twierdzą świadkowie wypadku na prostym odcinku drogi 30-letni motocyklista poruszający się w kierunku Górna wykonał manewr poprzedzający wyprzedzanie innego pojazdu, ale wychylił się za daleko i swoją hondą shadow otarł się o osłonę zbiornika paliwa, a następnie o kolejną boczną część nadjeżdżającej z przeciwka ciężarówki daf. To spowodowało przewrócenie się jednośladu.

Rannemu pierwszej pomocy usiłowali udzielić przejeżdżający kierowcy, następnie ratownicy ambulansu.

Pomimo długotrwałej reanimacji życia motocyklisty nie udało się uratować.

W czasie akcji ratowniczej, a następnie policyjnych i prokuratorskich czynności, pomimo wahadłowego kierowania ruchem z obu stron od miejsca wypadku utworzyły się kilkukilometrowe korki.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu KIELECKIEGO

Wideo

Komentarze 76

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zmiasta
W zasadzie to dobrze dla innym motocyklistów było by przeanalizować błędy naszego nieżyjącego kolegi
Aby inni tak nie zginęli
:(
Maszyna którą jechał to niezwrotny kloc o słabych hamulcach
Manewr, który chciał wykonać był niebezpieczny i niezgodny z prawem
Miejsce w którym się to stało było zatłoczone, chociaż warunki dobre
Niestety Let it be
:(
A tak ogólnie mówiąc
Od ponad 30 lat jeżdzę na 2oo i onserwując wielu młodych motocyklistów widzę, że nie wyciągają wniosków z tragedii swych kolegów, nie szkołą technik jazdy, wsiadają na motocykle trudne do opanowania i ponosi ich demon prędkości
A potem, czytamy - nie opanował motocykla i zginął
Ludzie zacznijcie od nauki jazdy na moto, to nie rower, są książki, kursy doskonalące a gdy ktoś chce szybko jeździć są tory gdzie można nawet się pościgać
Oczywiście jest odsetek świadomych, dobrych kierowców moto
Oni też niestety giną, z reguły z winy kierowców 4oo
K
Kol.
Paweł spoczywaj w spokoju. Byłeś wspaniałym kumplem, kolegą i przyjacielem.Współczuję żonie , synkowi i rodzinie.
A
Ania
Kochani, bardzo proszę módlcie się za Śp.Pawełka. Za Gosię, małego Wiktorka i nienarodzone maleństwo. Pawełku spoczywaj w spokoju.Byłeś ulubieńcem całej rodziny. Prawdziwym Przyjacielem dla Kolegów i koleżane.
g
gość

Nikt nie jest idealny, zginąć można jadąc motocyklem, samochodem, rowerem czy idąc pieszo. Stała się straszna rzecz - zginął mlody chłopak mąż, ojciec i syn. Zanim został policjantem był nauczycielem( którego uwielbiały dzieci) - i nie komenmtujcie że to "pies". Był człowiekiem którego opłakuje rodzina i przyjaciele. USZANUJCIE TO. Nawet zawodowi kierowcy popełniają błędy. Oby Bóg dał siłę żonie, kóra musi być silna dla małego synka i nie narodzonego drugiego dziecka - które nigdy nie pozna ojca. Żegnaj Paweł.....Pozostaniesz w naszej pamięci..

M
M

Ludzie zastanowcie się nad tym co piszecie,bo jak widzę,że jak ktoś coś napisze to zaraz jest to głupio komentowane.Jeśli ktoś głupio myśli niech zachowa to dla siebie,a nie głupio komentuje.Od wyjaśniania jest policja a nie wy.Teraz to nieważne ile bylo w tym jego winy,ale to że zginął człowiek,który był mężem,ojcem,synem,bratem.Osobiście znałam go tylko z widzenia.Jednak zamiast głupiego komentowania dajcie szacunek zmarłemu i jego rodzinie,która i bez waszych komentarzy przeżywa tragedię,a wy jeszcze ich dobijacie.Pogratulowac tylko inteligencji.Głupio komentować to każdy umie,ale spróbujcie postawić się w sytuacji rodziny,a myślę,że wtedy wasze komentarze byłyby zupełnie inne.W takiej sytuacji lepiej milczeć niż gadać glupoty.

A
Agnieszka

Pogrzeb Pawła 26go (sobota) o godz. 11.45 w Kościele na Górnym Rynku w Bodzentynie.

A
Ania

a kiedy pogrzeb Pawła i gdzie

M
Marta

Mieszkam przy trasie 74 i widzę  co wyczyniają kierowcy motocykli. Najniebezpieczniej jest w weekendy. Rozwijanie ogromnych prędkości na terenie  zabudowanym, wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, bardzo niebezpieczna jazda to codzienny widok. Około 70 % tych ludzi to przestępcy na drodze (nazywając rzeczy po imieniu). Jednak ich wyczyny to jedno, a drugie to gdzie jest w tym czasie policja- z nowoczesnym sprzętem, nieoznakowanymi autami.

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 12:57, drzoszua napisał:

Szkoda człowieka ale fakty są jednoznaczne: motocykliści jeżdżą fatalnie!

A skąd wziąłeś te "fakty"?

To nie motocykliści jeżdżą fatalnie, to ludzie jeżdżą fatalnie!!! To nie zależy o sprzętu!!!

Myślisz, że jak ktoś na bajku leci setką przez teren zabudowany to w aucie będzie jechal piędziesiątką?? :>

A
Artur

czy w tym kraju już nikt nikogo nie szanuje?

Co za różnica czy ktoś jechał motocyklem czy samochodem?

Każdemu z nas może się przytrafić nieszczęście .

Jeżdżę holownikiem i wiem że większość sprawców żałuje tego co się wydarzyło .

Kto z nas nie naraża innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo?

Czy każdy z nas był zawsze takim świetnym kierowca?

Forum to nie miejsce do opluwania innych!!!!

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 02:45, auto-moto napisał:

Patrz w lusterka - d e b i l e na motorach są wszędzie!

A jeszcze więcej deb***I  w samochodach....Więc zastanów się czym jutro pojeeeeeedziesz...a żeby wrócić szczęśliwie do rodziny!!!!

G
Gość
W dniu 22.07.2014 o 23:02, Gość napisał:

 mistrz na starym ruplu,kontra DAF!!,1:0 dla DAFa !! mistrz w prosektorium !! rupel rozbebeszony!!DAF całY!! zrobiło się bezpieczniej!!Kretyn...Pajac...a może idiota który wszysto klasyfikuje tak jak wynik meczu...P/S Pamiętaj się jutro pożegnać z bliskimi jak będziesz  wychodził z domu ...bo nie wiadomo czy wrócisz...?

G
Gość

 Bóg z tobą Paweł.....

x
xx
W dniu 23.07.2014 o 22:30, qolo napisał:

Niestety ale jak ktoś pozwala swojemu mężowi na takie hobby to musi się liczyć z konsekwencjami. Ja patrząc w oczy własnego synka i widząc jak płacze za swoim tatą gdy wychodzę z domu zacząłem jeździć bardzo ale to bardzo przepisowo, nie mógłbym mu tego zrobić i z premedytacją zachować się na drodze niebezpiecznie, weźcie sobie ojcowie i mamusie to głęboko do serca skoro kochacie swoje dzieci. Zawsze na trasie gdy mija mnie jakiś wariat dobrze go zapamiętuję, za kilka minut go spotykam na stacji jak pali papierosa, ile zaoszczędził czasu? Może na dwa zaciągnięcia się, ja nie palę i dojechałem szybciej nie łamiąc przepisów. Przepuszczam samochody z bocznych dróg skoro i tak stoję w tym samym korku, daję spokojnie przejść pieszym, jak można to zjeżdżam na pobocze jak komuś się spieszy. Czy motorem trzeba się przepychać między samochodami? Ja robię miejsce aby sobie środkiem jechali jak są dwa pasy ale gdzie im się tak śpieszy to nie wiem. Dzisiaj mimo bezpiecznej jazdy, patrzenia w lusterka w których mam też oko na martwy punkt zabiłbym motocyklistę w kawasaki na ul.Gosiewskiego, nie dał mi szansy abym go zauważył. Chciałem wyminąć autobus mzk a on mi tylko śmignął. Wina moja ale jechałem za wolno bo przepisowo, motocyklista bez wyobraźni że ktoś może chcieć mijać autobus. Można tak pisać godzinami tylko ludzi szkoda a najbardziej ich pociech. Proszę was wszystkich, nie zabijajmy się nawzajem.

no po prostu jesteś wzorcowym kierującym, prawie automatem, powinni ci wszczepić jeszcze parę zabawek od robokopa to byłbyś już idealny. a ten ocalony przez ciebie motocyklista powinien dać na mszę, bo i ulica adekwatna. to jak taki przepisowy jesteś to może jakimś instruktorem nauki jazdy zostań, bo szkoda by taki talent marnował się.

x
xx
W dniu 23.07.2014 o 22:17, xx napisał:

zobaczcie jak powinien jeździć prawdziwy motocyklista  niech ci wszyscy kierowcy motorów wejdą w cda.pl i wpiszą Policjant niesamowicie panuje nad motocyklem i tam zobaczą jak jeździ się motocyklem, i to nie pierdziawką 500 ccm, ale Indianem 1200 ccm

sorki 1800

Dodaj ogłoszenie