Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Niewielka rzeka Morawka między Lisowem i Morawicą wyschła. Zginęły ryby i chronione małże. Sprawą zajmują się prokuratura i Wody Polskie. Nasz czytelnik twierdzi - właściciele stawów rybnych walczą o wodę i stąd jej brak w rzece. Przyrodnik Łukasz Misiuna zapowiada - to przedsmak tego, co nas spotka w ciągu kilku lat. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy