Znicze pod tablicą przy leśniczówce Gaj. Jędrzejów oddał...

    Znicze pod tablicą przy leśniczówce Gaj. Jędrzejów oddał hołd i upamiętnił powstanie Armii Krajowej (ZDJĘCIA)

    sw

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Burmistrz i funkcjonariusze Straży Miejskiej przez tablicą
    1/7
    przejdź do galerii

    Burmistrz i funkcjonariusze Straży Miejskiej przez tablicą ©archiwum

    Burmistrz Miasta Jędrzejowa Marcin Piszczek, Marek Godlewski oraz Krzysztof Sobczyk – funkcjonariusze Straży Miejskiej w Jędrzejowie uczcili w piątek 77 rocznicę powołania Armii Krajowej. Zapalili znicze przed tablicą przy leśniczówce Gaj, w której mieściła się podczas II wojny światowej kwatera Armii Krajowej.
    W Leśniczówce Gaj zamieszkałej przez rodzinę leśniczego Karkowskiego kwaterowali między innymi komendanci Armii Krajowej obwodu Jędrzejów: kapitan Adam Jastrzębski „Grot”, podpułkownik Zygmunt Żywocki „Dzięcioł”, zastępca komendanta kapitan Józef Kurek „Halny”. Leśniczówka była również schronieniem dla osób ściganych przez Niemców, służyła również jako magazyn broni.

    W leśniczówce w czasie II wojny światowej mieściła się kwatera Komendanta Obwodu Jędrzejów Związku Walki Zbrojnej a potem Armii Krajowej oraz kancelaria Komendy Jędrzejów prowadzona przez rodzinę leśniczych Karkowskich.

    14 lutego 1942 roku Związek Walki Zbrojnej został przemianowany w Armię Krajową– największą organizację konspiracyjną działającą pod okupacją niemiecką w Europie.

    Prekursorem na płaszczyźnie konspiracyjnej, po przegranej wojnie obronnej, była utworzona we wrześniu 1939 roku, Służba Zwycięstwu Polsce. Koncepcja prowadzonej przez nią działalności, nie odpowiadała jednak części emigracyjnych polityków, w tym generałowi Władysławowi Sikorskiemu. W końcu Służba Zwycięstwu Polsce została wcielona, do podporządkowanego polskim władzom emigracyjnych we Francji, Związku Walki Zbrojnej.

    Związkowi Walki Zbrojnej udało się stworzyć własną administrację wojskową o kryptonimie „Teczka”. W tym przypadku możemy mówić o prawdziwym fenomenie. Jesienią 1941 roku objęła ona niemal wszystkie okupowane ziemie. Na czele organizacji stał komendant, kierujący Komendą Główną. Zasadniczymi celami Związku Walki Zbrojnej stała się ochrona ludności cywilnej przed wyniszczającą i eksterminacyjną polityką okupanta niemieckiego oraz przygotowanie konspiracyjnej organizacji na wybuch powstania powszechnego.

    Organizacja potrzebowała jednak czasu na zorganizowanie sprawnej działalności przeciwko okupantom – sowieckiemu i niemieckiemu. W pierwszym okresie funkcjonowania Związek Walki Zbrojnej opierał się przede wszystkim na oporze ekonomicznym. Zaliczono do niego między innymi kradzieże, nieefektywną pracę w zakładach, czy przeciwdziałanie wyjazdom na roboty przymusowe do III Rzeszy. Obok tego organizowano tak zwany mały sabotaż. Prowadzono również działalność dywersyjną, propagandową oraz pomocy Polakom i Żydom.


    – Znoszę dla użytku zewnętrznego nazwę Związek Walki Zbrojnej. Wszyscy żołnierze w czynnej służbie wojskowej w Kraju stanowią „Armię Krajową” podległą Panu Generałowi [generałowi Stefanowi Roweckiemu „Grotowi” – redakcja], jako jej dowódcy – brzmiał rozkaz Naczelnego Wodza, generała Władysław Sikorskiego z 14 lutego 1942 roku.

    Dlaczego zdecydowano się na przemianowanie Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową? – Przede wszystkim przemianowanie […] było istotnym aktem politycznym. Niedawno nawiązane stosunki pomiędzy rządami polskim i sowieckim nie rokowały pozytywnych efektów współpracy. Niechęć Sowietów do formowania Armii Polskiej w Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, niezależnej od wpływu władz sowieckich, była bardzo widoczna. Jasna była tendencja do faktycznego podzielenia formującej się armii na małe oddziały, które – rzucane osobno na front – zostałyby zmasakrowane. W ten sposób Armia Polska w Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich przestałaby być problemem politycznym – pisał na łamach „Biuletynu IPN” Piotr Niwiński.

    Zdaniem historyków przemianowanie Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową miało również wyraźne znaczenie propagandowe. – Można więc powiedzieć, że wydany w lutym 1942 roku rozkaz był niejako usankcjonowaniem istniejącej sytuacji. Żołnierze podziemia czuli się bardziej żołnierzami podziemnej armii niż członkami konspiracyjnego związku czy służby. Nazwa ta, według nich, zdecydowanie bardziej wiarygodnie określała ich działalność. Choćby dlatego warto zapamiętać tę datę – 14 lutego 1942 roku – pisał Piotr Niwiński.



    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Nie wiesz z kim pójdziesz na studniówkę? Skorzystaj z naszego generatora studniówkowego!




    Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce? Jest droższe niż myślisz!




    Co nas wkurza w zimie na polskich drogach?




    Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy skierowanych do Polaków




    One
    urodzą w 2019. Idzie nowe baby boom




    Co wiesz o prowadzeniu auta zimą? Quiz

    width="87%">



    Zobacz także: Flesz - Uwaga kierowcy! Są nowe znaki drogowe

    Źródło: vivi24

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone