Co będzie jadł Jaś, Jan też zje

Marcin Radzimowski
Lekarze alarmują! W Polsce co siódme dziecko w wieku 11-15 lat jest otyłe, a w niektórych regionach nawet co trzecie!

Podkarpacie jest w środku niechlubnego zestawienia, ponad 20 procent dzieciaków ma poważny problem z nadwagą. Statystyki wskazują, że największy problem z otyłością występuje u 11-letnich chłopców. Jakoś mnie to nie dziwi, bo to jest właśnie pokolenie „tableciarzy” i „mopsów wersalkowych” - jak mawia mój znajomy. Po lekcjach siedzą całymi godzinami przed tabletami lub laptopami, grają w Minecrafta, napychają się czipsami i popijają kolorowe, słodkie napoje. Jedzą i puchną w oczach. A obok w misce leżą i gniją darmowe jabłka objęte rosyjskim embargiem, rozdawane przez Agencję Rynku Rolnego. Widzę tu jednak większą winę rodziców dzieci niż samych dzieci. Dzieci jedzą to, na co pozwalają rodzice. Co będzie za rok, pięć, dziesięć? Skoro mały Jaś je śmieciowe jedzenie, to czy Jan będzie się zdrowo odżywiał?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie