Telewizja i autorka programu muszą przeprosić prezydenta Stalowej Woli

Zdzisław SUROWANIEC [email protected]
Prezydent Andrzej Szlęzak przyznał, że czuje większą ulgę niż satysfakcje z zakończonej sprawy.
Prezydent Andrzej Szlęzak przyznał, że czuje większą ulgę niż satysfakcje z zakończonej sprawy. Zdzisław Surowaniec
Telewizja Polska i autorka programu Anita Gargas muszą przeprosić prezydenta Stalowej Woli Andrzeja Szlęzaka. To już koniec trwającego od lat procesu.
Doktor Marcin Zaborski z Kancelarii Adwokackiej Zaborski, Morysiński, który w sądzie reprezentował interesy prezydenta Andrzeja Szlęzaka.
Doktor Marcin Zaborski z Kancelarii Adwokackiej Zaborski, Morysiński, który w sądzie reprezentował interesy prezydenta Andrzeja Szlęzaka. Stalowka.NET/Jacek Rodecki

Doktor Marcin Zaborski z Kancelarii Adwokackiej Zaborski, Morysiński, który w sądzie reprezentował interesy prezydenta Andrzeja Szlęzaka.
(fot. Stalowka.NET/Jacek Rodecki)

Telewizyjna Polska ma przeprosić prezydenta Stalowej Woli Andrzeja Szlęzaka w telewizji i na pierwszej stronie "Echa Dnia" oraz wpłacić 10 tysięcy złotych na stalowowolski Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej. Tak postanowił Sąd Apelacyjny w Warszawie, który w środę podtrzymał orzeczenie Sądu Okręgowego z grudnia 2012 roku.

Poszło o program "Misja specjalna" z 2008 roku wyemitowana w telewizyjnej "Jedynce" mówiący o aferach z udziałem prezydenta Stalowej Woli. Występujący tam ówczesny radny Janusz Kotulski z Prawa i Sprawiedliwości przy mrocznej muzyce mówił, że Stalową Wolą rządzi układ i sitwa.

ZAMASKOWANA TWARZ

Opowiadał o swoich podejrzeniach związanych z rzekomym udziałem władz miasta w aferach finansowych. Podał przykład pewnego biznesmena, który handlował wekslami i fałszował weksle. Te same twierdzenia powtórzyła osoba z zamaskowaną twarzą, rozpoznana jako jeden z ówczesnych radnych powiatowych, mocno skłócony z prezydentem.

Ugodzony do żywego Andrzej Szlęzak wytoczył proces Anicie Gargas - autorce programu "Misja specjalna", pokazanego w telewizyjnej "Jedynce". Zarzucił jej zniesławienie i propagowanie fałszywych oskarżeń. Proces ciągnął się cztery lata. Były problemy ze sprowadzeniem do sądu dziennikarza, który robił nagranie.

Prezydent, reprezentowany przez Marcina Zaborskiego z warszawskiej Kancelarii Adwokackiej Zaborski, Morysiński, wygrał sprawę w pierwszej instancji. - Mam satysfakcję - powiedział wtedy. Jak przewidział Telewizja Polska odwołała się od wyroku. Teraz tak to skomentował: "Czuję większą ulgę niż satysfakcję, że wygrałem. Droga do sprawiedliwości była długa". Telewizji Polskiej pozostaje jeszcze kasacja, ale jak twierdzi adwokat, mało prawdopodobne, aby z tego skorzystała.

ODWOŁANA ZE STANOWISKA

To kolejny proces przegrany przez Gargas. Przed rokiem zapadł wyrok, na mocy którego Telewizja Polska i Anita Gargas mieli przeprosić prezesa Prokom Investment Ryszarda Krauzego za podanie w 2007 roku informacji w "Misji specjalnej", że łączyło go coś z gangsterem "Nikosiem".

Anita Gargas była zastępcą szefa Programu 1 Telewizji Polskiej i szefową publicystki w "Jedynce", autorką magazynu śledczego "Misja specjalna", uważanego za proPiS-owską propagandę. Została odwołana ze stanowiska w lutym 2010 roku, po tym jak dopuściła do emisji dokument o Wojciechu Jaruzelskim. Przeciwne emisji były Maria Zmarz-Koczanowicz i Teresa Torańska, bo fragment ich filmu "Noc z generałem" został wykorzystany, ale ze zmienioną ścieżką dźwiękową i bez ich zgody.

Od stycznia 2013 Gargas wchodzi w skład Rady Nadzorczej Telewizja Niezależna, która zarządza stacją Telewizja Republika. Od maja prowadzi program śledczy "Zadanie specjalne" na antenie tej stacji.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zwolennik przedydenta

Zapłaciła już?Trzeba egzekwować panie prezydencie Szlęzak!!!Słać apelacje,ponaglenia i w prasie nagłaśniać bo opluje taka jedna a potem udaje że sprawy nie ma.A góówno przywrze do człowieka uczciwego.Poza tym mała jakaś ta kara, za samo włóczenie pana po sądach to 5x tyle i do odśnierzania w zimę ją zaprząść po uprzednim założeniu chomąta.

G
Gość
W dniu 19.10.2013 o 23:55, Yogi napisał:

To taka trochę jak Macierewicz. Gadać byle co. Kto trzeba – i tak uwierzy.

No Macierowi rura mieknie ostatnio :D  po fałszywych dowodach.

Y
Yogi

To taka trochę jak Macierewicz. Gadać byle co. Kto trzeba – i tak uwierzy.

 

 

n
nietutejszy
W dniu 19.10.2013 o 09:54, Gość napisał:

Nazwanie Gardias dziennikarką jest skrótem myślowym i uwałcza środowisku dziennikarskiemu.

popieram środowisko dziennikarskie.

G
Gość
W dniu 19.10.2013 o 16:14, tubylecgyDinc antything napisał:

. Brawo Szlęzak! Tak trzymać, nie popuszczać!

Nawet na krok czarnej holocie!!Brawo .

Zazdrosczę wam takiego prezydenta.U nas w kielcach to prezydent całuje w dupę pana Ryczana kiedy ten tylko wskaże.

t
tubylecgyDinc antything

Nikosia to popierał niejaki Gocłowski, ubrany w sukienkę. Ekstra pogrzeb wyprawił temu gangsterowi. Za pieniądze ksiądz się modli. Brawo Szlęzak! Tak trzymać, nie popuszczać!

G
Gość
W dniu 19.10.2013 o 09:55, Grzegorz napisał:

Popieram panią Gargas.

Obiektywna jak ... .zresztą to że pracuje tylko w jakiejś zafajdanej i zdychającej TV Republika o czymś świadczy.Nikt jej już nie przyjmie do uczciwych mediów bo pokazał swój obiektywizm i niezależność od Toruńskiego belzebuba.

G
Grzegorz

Popieram panią Gargas.

 

 

G
Gość

Nazwanie Gardias dziennikarką jest skrótem myślowym i uwałcza środowisku dziennikarskiemu.

G
Gość
W dniu 18.10.2013 o 19:54, nietutejszy napisał:

Coś kojarzę, że to ten sam człowiek, który sprzeciwił się czarnej władzy w sprawie krzyża. Tym bardziej mu gratuluję wygranej z Gargas. Pozdrawiam.

Bardzo dobrze.Niech ta "dziennikarka "płaci byle nie publiczna TV.

To był atak sukienkowych w odwecie za ten krzyż (nasłali gardiasową) co go pan Szlęzak wyjeebał z działki miasta.Brawo za odwagę panie prezydencie.

s
specjalista

a dla mnie to NADĘTY BUFON

n
nietutejszy

Coś kojarzę, że to ten sam człowiek, który sprzeciwił się czarnej władzy w sprawie krzyża. Tym bardziej mu gratuluję wygranej z Gargas. Pozdrawiam.

Dodaj ogłoszenie