Tragiczny "Sierpniowy weekend". Cztery osoby zginęły, 46 kierowców było nietrzeźwych

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Do 27 wypadków, w których 32 osoby zostały ranne a 4 poniosły śmierć doszło w długi weekend na drogach Podkarpacia.

Policja podsumowała działania “Sierpniowy Weekend 2019”, które zakończyły się w niedzielę późnym wieczorem. Trwały pięć dni, od 14 do 18 sierpnia. Funkcjonariusze zatrzymali 46 nietrzeźwych. W tym czasie odnotowano 27 wypadków, w których 32 osoby zostały ranne, a 4 poniosły śmierć.

Do najtragiczniejszego ze zdarzeń doszło w sobotę 17 sierpnia przed godziną 21 w Tarnobrzegu na drodze wojewódzkiej nr 723 relacji Tarnobrzeg - Sandomierz. Motocyklista potrącił pieszego

Jak wstępnie ustalili interweniujący na miejscu policjanci, kierujący motocyklem marki Yamaha, w rejonie przejścia dla pieszych potrącił mężczyznę. Pieszy zmarł na miejscu. Policjanci ustalili, że to 32-letni mieszkaniec Tarnobrzega. W tym zdarzeniu poważnie ranny został również 30-latek kierujący motocyklem.

Mimo podjętej akcji reanimacyjnej jego życia nie udało się uratować. Decyzją prokuratora ciała obu mężczyzn zostały zabezpieczone do badań. Przez ponad trzy godziny tarnobrzeski odcinek drogi wojewódzkiej, był całkowicie zablokowany. Policjanci zorganizowali objazdy.

Prowadzone postępowanie pozwoli wyjaśnić szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia, choćby dokładne miejsce wypadku. Nieoficjalnie pojawiają się informacje, że motocyklista jechał z ogromną prędkością i na jednym kole.

Do tragedii doszło także w niedzielę przed godziną 23 w Przeworsku. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący samochodem osobowym marki Renault, 40-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, jadąc w kierunku Przeworska potrącił mężczyznę, który najprawdopodobniej prowadził rower z doczepionym z tyłu wózkiem.Mimo podjętej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Wyjaśniane są także okoliczności wypadku, do jakiego doszło w minioną środę przed godziną 23 na obwodnicy drogi krajowej nr 94 w Jarosławiu. Osobowe audi zderzyło się tam z ciężarowym renaultem. 28-letni mieszkaniec Jarosławia, który kierował osobówką zginął na miejscu.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Najbardziej niebezpieczne samochody



Mógłbyś zostać kierowcą ciężarówki?

Kontrolki w samochodzie. Co znaczą?


Jak jeździć, by nie uprzykrzać życia innym?


Gdzie jest najwięcej wypadków w Polsce?


Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gbur

Nic nie poradzisz. Szczeniaki bo to jeszcze nie żadne psy nie podskoczą kolesiom. Starsze dobrze wyszczekane wygnane na emerytury, bezhołowie do którego dążą ci z kiełbasą.

S
Sąsiad

W Dąbrowicy na tzw. Osiedlu kilku parchów od wielu lat bawi się z mieszkańcami w zabawę w przedziale prędkości od 150 do 200 km/h na odcinku ok. 1km !!!!!. Mieszkańcy wiedzą, kto to jest, trudno nie wiedzieć i nie widzieć. Czasami, nawet zadzwonią tam gdzie trzeba. Pusty niewychowany łeb myśli, że jak założy kask to sąsiedzi nie widzą z czyjej posesji wyjeżdża. Ale co idiocie można zrobić? Wydaje się, że nic. I to błąd. Wystarczy nagrać bandziora i dostarczyć film w odpowiednie miejsce, jeżeli nie pomoże to upublicznić na youtube i w końcu raz na zawsze sprawę załatwić. To powinno być karane więzieniem. Bo czym różni się taki bandzior na motorze, czy w samochodzie od bandziora z bronią? Więcej ludzi ginie na drogach, czy zastrzelonych przez innych ludzi? Dorosły sprawny człowiek może się obroni (wskoczy do rowu), ale co z dziećmi lub ludźmi starszymi i mniej sprawnymi? Co ciekawe zazwyczaj bandzior przeżyje, a niewinny zginie. NAGRYWAJCIE TO, jeden straci kwity to reszta się zastanowi...

Dodaj ogłoszenie