Uderzony odłamanym konarem drzewa 50-latek został ciężko ranny. Jego życia nie zdołano uratować

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
W ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala mężczyzna, który w trakcie wycinki drzew został uderzony konarem. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł. Wycinka odbywała się na trasie Cholewiana Góra - Nowy Nart (powiat niżański), w miejscu wypadku sprzed tygodnia, w którym śmierć poniósł kierowca chevroleta.

Tragedia rozegrała się w poniedziałek około godziny 13. Drzewa rosnące w pasie drogowym pomiędzy Nowym Nartem a Cholewianą Górą zakwalifikowano do wycięcia, ponieważ zagrażały bezpieczeństwu kierowcom podróżującym tym odcinkiem drogi. Jak ustalono, czterech pracowników ścinało dęba rosnącego na poboczu. Z uwagi na silny wiatr, ścięte drzewo zmieniło kierunek upadku. Jeden z konarów spadł na 50-letniego mieszkańca Cholewianej Góry. Mężczyzna w stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Tam, pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzna zmarł.

Dokładnie w tym miejscu kilka dni wcześniej doszło do tragedii.
W Nowym Narcie na samochód, którym podróżowały cztery osoby spadło drzewo. Jedna osoba zginęła

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Najbardziej niebezpieczne samochody



Mógłbyś zostać kierowcą ciężarówki?

Kontrolki w samochodzie. Co znaczą?


Jak jeździć, by nie uprzykrzać życia innym?


Gdzie jest najwięcej wypadków w Polsce?


Siłowe przekroczenie granicy przez migrantów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie