W środę sąd rozpozna zażalenia na areszty dla byłego posła...

    W środę sąd rozpozna zażalenia na areszty dla byłego posła Mariusza Antoniego K. i byłego rzecznika MON Bartłomieja M.

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Podejrzany Bartłomiej M.

    Podejrzany Bartłomiej M. ©Marcin Radzimowski

    Na najbliższą środę, 13 lutego na godzinę 10 w Sądzie Okręgowym w Tarnobrzegu zaplanowano posiedzenie, na którym sąd rozpozna zażalenie prokuratury na postanowienie sądu rejonowego, który nie uwzględnił wniosku o aresztowanie byłego posła Mariusza Antoniego K. Godzinę później rozpocznie się posiedzenie sądu, na którym rozpoznane zostaną zażalenia na zastosowanie aresztu wobec Bartłomieja M., byłego rzecznika Ministerstwa Obrony Narodowej i protegowanego ówczesnego szefa tego resortu ministra Antoniego Macierewicza.
    Podejrzany Bartłomiej M.

    Podejrzany Bartłomiej M. ©Marcin Radzimowski

    Przypomnijmy, że były rzecznik MON podejrzany jest o powoływanie się na wpływy w instytucji państwowej w związku z pośrednictwem w załatwieniu określonych spraw, celem uzyskania korzyści majątkowej w kwocie ponad 90 tysięcy złotych. Ciąży na nim również zarzut przekroczenia uprawnień jako funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę Polskiej Grupy Zbrojeniowej w związku z zawartą przez nią umową szkoleniową.
    Wspólnie z była pracownicą MON Agnieszką M. Bartłomiej M. miałby wyrządzić spółce szkodę wysokości blisko pół miliona złotych. Został tymczasowo aresztowany przez Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu na trzy miesiące, na tę decyzję zażalenia wnieśli trzej jego adwokaci.

    Z kolei w przypadku Mariusza Antoniego K. to prokuratura jest strona skarżąca postanowienie sadu rejonowego. Śledczy domagali się zastosowania wobec niego aresztu, jednak sąd zastosował wobec niego poręczenie majątkowe wysokości 50 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju. Temu podejrzanemu tarnobrzeska prokuratura zarzuca powoływanie się na wpływy w instytucji państwowej i pośredniczenie w załatwieniu określonych spraw za 90 tysięcy złotych.

    Oprócz wymienionej dwójki, w śledztwie dotyczącym głównie niegospodarności w Polskiej Grupie Zbrojeniowej spośród sześciu zatrzymanych osób do aresztu tymczasowego na trzy miesiące trafili też Radosław O., Robert K., Robert Sz. związani niegdyś z PGZ. Zarzuty usłyszała też Agnieszka M. była pracownica MON, prokuratura objęła ja poręczeniem majątkowym wysokości 100 tysięcy złotych.



    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Nie wiesz z kim pójdziesz na studniówkę? Skorzystaj z naszego generatora studniówkowego!


    Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce? Jest droższe niż myślisz!



    Co nas wkurza w zimie na polskich drogach?



    Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy skierowanych do Polaków




    One urodzą w 2019. Idzie nowe baby boom



    Co wiesz o prowadzeniu auta zimą? Quiz






    Zobacz także: Flesz zakaz handlu w niedzielę - rząd wstrzymuje zmiany

    Źródło: vivi24

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Studniówki

    Wideo