Antoś Mąkosa z Pionek ma chore serduszko. Czeka na operację w Niemczech. Trwa zbiórka pieniędzy

Piotr Stańczak
Piotr Stańczak
Antoś Mąkosa czeka na operację serduszka w niemieckiej klinice. Trwa zbiórka pieniędzy na ten cel.
Antoś Mąkosa czeka na operację serduszka w niemieckiej klinice. Trwa zbiórka pieniędzy na ten cel. Zdjęcia www.siepomaga.pl
Udostępnij:
Dwumiesięczny Antoś Mąkosa z Pionek cierpi na wrodzoną wadę serca. Od 11 października trwa zbiórka pieniędzy na jego kosztowne leczenie.

Apel o wsparcie dla chłopca pojawił się na stronie internetowej siepomaga.pl.

Ich świat się zawalił...

- Antoś urodził się 23 sierpnia 2021 roku w specjalistycznym szpitalu w Warszawie jako duże i silne dziecko, otrzymał 10 punktów w skali Apgar. Niestety jego małe serduszko jest bardzo chore, ale zarazem bardzo waleczne. Nasz synek udowodnił to od samego początku. Od pierwszych chwil życia był na własnym oddechu i głośno płakał - czytamy na siepomaga.pl.

- Byłam w 13 tygodniu ciąży, gdy podczas badań prenatalnych lekarz zauważył, że serduszko nie wygląda tak, jak powinno. Skierował nas na echo serca płodu, po trzech dniach byliśmy już w przychodni, przez te 3 dni mieliśmy nadzieję, że jest to pomyłka, że serduszko Antosia będzie zdrowe. Niestety podczas badania echokardiograficznego dowiedzieliśmy się, że prawa komora serca nie rozwija się prawidłowo, jednak było jeszcze za wcześnie by poznać dokładniejszą anatomię wady. Znowu pojawiła się nadzieja, że wraz ze wzrostem naszego synka jego serduszko wyzdrowieje... Tak głęboko w to wierzyliśmy... Niestety po trzech tygodniach profesor potwierdziła diagnozę. Nigdy nie zapomnimy tych słów, tego gabinetu, pani profesor i pani psycholog, ilości zostawionych tam naszych łez, drogi powrotnej do domu... Nasz świat się zawalił - pisze pani Klaudia, mama Antosia.

Cenna każda złotówka

Chłopiec ma wrodzoną wadę serca pod postacią: atrezja zastawki trójdzielnej, hipoplastyczna prawa komora serca, zwężenie tętnicy płucnej i ubytek międzykomorowy. Aby ukształtowało mu się serduszko jednokomorowe, potrzebne są dwie lub trzy operacje. Rodzice Antosia skontaktowali się z kliniką kardiochirurgiczną w niemieckim Munster. Wcześniej jednak, tuż po porodzie trafił do jednego z warszawskich szpitali, gdzie przeszedł cewnikowanie serca. Niestety, ten zabieg nie zakończył się pomyślnie. Rodzina wróciła do domu i czeka na termin operacji w Niemczech.

- Operują wybitni kardiochirurdzy dziecięcy profesor Edward Malec i profesor Katarzyna Januszewska. Już od 5 miesiąca ciąży zaplanowaliśmy dalsze leczenie naszego synka. Po licznych rozmowach z rodzicami serduszkowych dzieci jesteśmy pewni, że Antoś będzie miał normalne życie z jedną komorą serca. Podczas wizyty i zaznajomieniu się przez profesora z badaniami prenatalnymi - zgodził się operować naszego synka. Od tego momentu wierzymy, że z naszym dzieckiem będzie wszystko dobrze - mówią rodzice chłopca, Klaudia i Wojciech.

Zbiórka trwa na portalu www.siepomaga.pl/antoni-makosa do 30 listopada tego roku. Do soboty 16 października zebrano ponad 49 tysięcy złotych, potrzeba jeszcze 135 tysięcy. Link do zbiórki TUTAJ

Premier Morawicki o obostrzeniach na święta

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie