Francuzi z miejscowości Lens spotkali się z uczniami z Ukrainy w Zespole Szkół w Kozienicach. Zapraszali ich do Francji

Wojciech Szczepański
Wojciech Szczepański
Darczyńcy z Francji na spotkaniu z uczniami z Ukrainy.
Darczyńcy z Francji na spotkaniu z uczniami z Ukrainy. Paweł Boryczka
Udostępnij:
Francuzi, którzy przyjechali do Kozienic z pomocą humanitarną spotkali się z młodymi Ukraińcami. To była ciekawa wizyta.

W Zespole Szkół w Kozienicach Francuzi z Lens spotkali się z uczniami z Ukrainy

W środę 6 kwietnia, w samo południe Francuzi z Lens przywieźli do Zespołu Szkół numer 1 imienia Legionów Polskich w Kozienicach dary dla Ukraińców. Ciężarówkę przyprowadzili trzej Francuzi polskiego pochodzenia Pascal Solarczyk, Laurenty Kaszkowiak i pan Denis. Przez całą długą drogę z Francji kierowali pojazdem na zmianę.

Zaraz po przyjeździe rozładowano furgonetkę i zmagazynowano dary w pomieszczeniu szkolnym. W transporcie z Francji cześć darów stanowią środki medyczne i opatrunki, które zostały przekazane dalej na Ukrainę. Pomogli w tym zaprzyjaźnieni Ukraińcy z okolic Kozienic, którzy w czwartek 7 kwietnia zawieźli je na Ukrainę. Pozostałe dary będą do dyspozycji obywateli Ukrainy przebywających w Kozienicach i okolicy.

Następnie darczyńcy z Francji udali się na spotkanie z grupą uczniów z ukraińskiego oddziału przygotowawczego. Opowiada nam o tym Paweł Boryczka, zastępca dyrektora Zespołu Szkół.

- Uczniowie ukraińscy zdecydowali, że podczas spotkania będą rozmawiać po polsku. Oni już trochę poznali nasz język, a panowie z Francji to przedstawiciele francuskiej polonii, więc nie było problemów z komunikacją. Goście z Lens opowiedzieli ukraińskim uczniom o swojej akcji. Pytali też jak się czują w Kozienicach i w nowej szkole, a nawet zaprosili ich do Francji. Uczniowie przygotowali podziękowanie dla swoich darczyńców, które zostało uwiecznione na krótkim filmie. Film został przekazany francuskim rówieśnikom, którzy przekonali się, że pomoc trafiła we właściwe ręce

- mówi Pawel Boryczka.

Zastępca dyrektora przypomniał także, jak doszło do zorganizowania pomocy humanitarnej z francuskiego Lens.

- Tydzień od rozpoczęcia wojny na Ukrainie, wraz z pojawianiem się informacji w światowych mediach otrzymaliśmy od zaprzyjaźnionej szkoły w Lens pytanie o sytuację, jeśli chodzi o pojawianie się uchodźców z Ukrainy. Z perspektywy francuskiej położenie Kozienic, bliskość granicy z Ukrainą wynikało, że wkrótce będzie w naszym mieście dużo osób potrzebujących wsparcia.
Wielokrotnie otrzymywaliśmy zapytania o ocenę bieżącej sytuacji w tym zakresie. Nasi francuscy partnerzy dostrzegli akcję zbierania darów dla potrzebujących przez nasz szkolny wolontariat i postanowili się przyłączyć do naszej akcji. Z potrzeby serca chcieli jakoś pomóc

- mówi Paweł Boryczka.

Jak opowiada nasz rozmówca, inicjatorami akcji zbierania darów w Lycée Auguste Béhal de Lens (Liceum imienia Augusta Béhala w Lens) byli dwaj nauczyciele polskiego pochodzenia: Pascal Solarczyk i Andre Szczerba. Od samego początku akcję wspierała też dyrekcja francuskiej szkoły. Pomagała społeczność szkolna, ale w miarę upowszechniania informacji o akcji dołączali się inni ludzie dobrej woli, między innymi aptekarze, ludzie lokalnego biznesu, którzy przeznaczyli pieniądze na zakup darów oraz finansowali transport.

Dużego wsparcia akcji udzielił również Laurent Kaszkowiak, Francuz o polskich korzeniach, który prowadzi biznes w branży automatyki przemysłowej. Nawet osobiście kierował ciężarówką, którą przyjechał do Kozienic z pomocą. Dzięki olbrzymiemu zaangażowaniu zebrano nawet trochę więcej darów, niż zdołała pomieścić ciężarówka. Do Kozienic przetransportowano łącznie artykułu zajmujące 20 metrów sześciennych.

- Szlachetna akcja szkoły partnerskiej Zespołu Szkół świadczy o sile partnerstwa, które było budowane od 2013 roku, w ramach realizowanych wspólnie kilku europejskich projektów współpracy Erasmus+ oraz czterech projektów Polsko-Francuskiej Wymiany Młodzieży Kozienice-Lens i pokazuje, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dla kozienickich nauczycieli współpraca z Lens daje satysfakcję również z tego powodu, że jest to okazja do utrzymywania więzi z Polakami za granicą, którzy pięknie kultywują polskie tradycje. Jest to bardzo dobry dowód realnej współpracy europejskiej, która przynosi wymierne korzyści obu stronom

- podsumowuje Paweł Boryczka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie