11 Świętokrzyski Zlot Motocykli i Pojazdów Zabytkowych w Miedzianej Górze i Tokarni

Izabela Mortas
W sobotę w Miedzianej Górze fani motoryzacji mogli podziwiać zabytkowe samochody oraz motocykle, w tym znane, produkowane w Kielcach SHL-ki. Nie obyło się i bez wyścigów, w których udział brali wieloletni zawodnicy. W niedzielę ciąg dalszy imprezy w Tokarni.

- Chcieliśmy podczas tego zlotu uczcić wydarzenie sprzed prawie 80 lat temu, czyli wyprodukowanie pierwszego seryjnego motocyklu w Polsce. Była to właśnie SHL z Huty Ludwików w Kielcach - mówił Ryszard Mikurda, komandor zlotu.
Wydarzenie było okazją do podziwiania ponad 100 zabytkowych pojazdów. Wśród nich znalazły się cztery unikatowe motory Yamaha sprzed 40 lat, SHL-ki, kilka Harley’ów. W sobotę impreza odbywała się w Miedzianej Górze, gdzie trwały wyścigi. Brały w nich udział dokładnie takie same motocykle jak 40 lat temu. Wśród startujących nie zabrakło kierowców, którzy właśnie wtedy - na początku działania toru również się na nim sprawdzali.

Podczas zlotu można było porozmawiać z koneserami samochodów i motocykli. Ciekawe eksponaty prezentował między innymi Włodzimierz Gąsiorek z Warszawy, stały uczestnik motocyklowych spotkań. W jego posiadaniu jest Osa z 1956 roku, która była jedynym egzemplarzem wyprodukowanym do motocrossu przez WFM w Warszawie, gdzie zresztą przez lata pracował pan Włodzimierz. - Gdy motory były już nieco zużyte, fabryka sprzedawała je pracownikom i w taki oto sposób nabyłem Osę. To moje oczko w głowie - przyznał. W Miedzianej Górze spotkaliśmy też Rafała Grybosia z Gorlic, który nie opuścił jeszcze ani jednego zlotu SHL. - Zawsze przyjeżdżam „na kołach” i zawsze też wracam w deszczu. Coś czuję, że i tym razem tradycji stanie się zadość - mówił z uśmiechem.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
shl m05

Wielka kicha zaprzepaszczone święto SHL -zrobiło się z tego spotkanie królika . Wystarczy pojechać do Świdnika i zobaczyć jak tam świętują WSK-ę. i zapraszają właścicieli tych motocykli. W CK. właściciele SHL-ek traktowani byli jak zło konieczne i często pozostawieni samym sobie ( nawet gdy przebyli parę setek km) Niech sponsorzy przejrzą na oczy na co płacą.

 

s
shl m05

Wielka kicha zaprzepaszczone święto SHL -zrobiło się z tego spotkanie królika . Wystarczy pojechać do Świdnika i zobaczyć jak tam świętują WSK-ę. i zapraszają właścicieli tych motocykli. W CK. właściciele SHL-ek traktowani byli jak zło konieczne i często pozostawieni samym sobie ( nawet gdy przebyli parę setek km) Niech sponsorzy przejrzą na oczy na co płacą.

 

Dodaj ogłoszenie