3 liga. Kłopoty finansowe w KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Prezes Dariusz Ogłaza przedstawił trudną sytuację w klubie

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Dariusz Ogłaza, prezes KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, opowiedział o kłopotach finansowych trzecioligowego klubu
Dariusz Ogłaza, prezes KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, opowiedział o kłopotach finansowych trzecioligowego klubu Screen youtube / serwis KSZO
Dariusz Ogłaza, prezes KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, zorganizował specjalną konferencję prasową, podczas której omówił sytuację finansową trzecioligowego klubu.

Prezes KSZO 1929 zaczął konferencję prasową od przedstawienia finansów klubu, jakie zastał wraz z nowym zarządem pierwszego czerwca, kiedy rozpoczęło się jego urzędowanie.

- Przychodząc do klubu w dniu pierwszego czerwca zastaliśmy kasie 28 złotych i na 360 złotych na koncie klubu - powiedział. Dodał następnie, że od początku 2021 roku do końca maja do klubu wpłynęła już połowa z 800 tysięcy złotych obiecanych na cały rok od urzędu miasta Ostrowiec Świętokrzyski oraz nieco ponad 118 tysięcy złotych za transfer Radosława Majeckiego z Legii Warszawa do AS Monaco.

- Kwota z miasta powinna wystarczyć KSZO na co najmniej pół roku, a na kolejne pół powinniśmy mieć jeszcze minimum połowę kwoty z transferu Majeckiego. Tymczasem przychodząc do klubu okazało się, że środków już nie ma, choć zapewniano nas, że pieniądze za transfer Radosława Majeckiego mają dopiero do klubu trafić - mówił dalej Dariusz Ogłaza.

Prezes KSZO 1929 mówi o wielu nieprawidłowościach związanych z funkcjonowaniem klubu pod poprzednim zarządem. - Pierwszego dnia przyszedł do mnie kierownik drużyny z prośbą o pieniądze na zakup wody na trening oraz o proszek do prania brudnych strojów. Zawodnicy na zajęciach mieli śmieszną liczbę dziewięciu piłek - mówił dalej.

Większe nieprawidłowości mają dotyczyć zaległości, jakie klub ma wobec różnych podmiotów za ostatnich kilka lub kilkanaście miesięcy.

- Nie zabezpieczono pieniędzy na wypłaty majowe i czerwcowe. Dodatkowo do klubu zgłaszają się wierzyciele z fakturami nawet za wrzesień ubiegłego roku. Nieopłacone do końca maja zaległe faktury stanowią kwotę 55 tysięcy złotych, jest też 12 tysięcy złotych pożyczki. Na starcie dostaliśmy bagaż 270 tysięcy złotych do spłacenia - mówił dalej prezes.

Dodatkowym obciążeniem może być kwestia zapłacenia pensji trenerowi Marcinowi Sasalowi, który odszedł z KSZO we wrześniu 2020 roku. - Klub zalega Sasalowi za dziesięć miesięcy wypłaty plus odsetki. Sprawa jest zgłoszona do sądu arbitrażowego przy PZPN i wciąż się toczy. Jeżeli klub przegra sprawę, to na dzień dzisiejszy będzie musiał wypłacić Sasalowi ponad 100 tysięcy złotych. To może być mały gwóźdź do trumny - powiedział również Dariusz Ogłaza.

Jednocześnie prezes klubu wyjaśnił sprawę rozwiązanej niedawno umowy z trenerem Przemysławem Cecherzem. Umowa według słów prezesa została zakończona za porozumieniem stron i według słów prezesa w kontrakcie był zapis mówiący, że żadna ze stron nie wnosi o zobowiązanie finansowe wobec siebie, a trener miał otrzymać wypłaconą fakturę za sierpień.

Prezes poruszył również kwestię dwóch samochodów, które miały być opłacane z kont klubowych. - W oczy rzucały się dwa auta opłacane z pieniędzy klubowych - w ciągu półtora roku kosztowało to 46 tysięcy złotych plus paliwo opłacane z klubowych pieniędzy. Jednym z tych aut jeździł ówczesny członek zarządu, Maciej Kozicki. Drugim jeździła żona dyrektora sportowego, pana Mazura. Dziwi mnie, że znalazły się pieniądze na opłacenie aut, a nie znalazły się na przykład na opłacenie faktur za sprzęt sportowy z września ubiegłego roku, bo mamy taką fakturę na 4300 złotych - dodał Dariusz Ogłaza.

Wobec trudnej sytuacji finansowej klub widzi problemy w tym, by posiadać odpowiednio szeroką kadrę, ale być może do zespołu w trakcie najbliższych tygodni trafi dwóch nowych piłkarzy. Z powodów dyscyplinarnych rozwiązano natomiast kontrakt z Bartłomiej Smuczyńskim. - Ceny wszystkiego idą w górę, więc 800 tysięcy złotych rocznie od miasta to za mało - powiedział również

Całość konferencji prasowej, w której udział wzięli również inni członkowie zarządu klubu: Agnieszka Rzęchowska oraz Tomasz Wójcik:

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 września, 09:09, Ck:

Jaki wstyd dla 2giego największego miasta województwa, już w małym Łagowie sobie radzą, wstyd.

22 września, 14:33, Gość:

zobaczymy dalej ten lagow mam nadzieje ze trenerka zapudluja za korupcje

Braknie Ci życia żeby zobaczyć jak ŁKS bankrutuje, trenerek daje radę, za cofanie liczników teraz też pudłują więc i Ty uważaj.

G
Gość
22 września, 09:09, Ck:

Jaki wstyd dla 2giego największego miasta województwa, już w małym Łagowie sobie radzą, wstyd.

zobaczymy dalej ten lagow mam nadzieje ze trenerka zapudluja za korupcje

C
Ck
Jaki wstyd dla 2giego największego miasta województwa, już w małym Łagowie sobie radzą, wstyd.
G
Gość
nastepny bankrut,nie ma sianka nie ma granka!!!!!!!!!!!!!!!! polska pilka to patologia!!!!!!!!!!!!!!
Dodaj ogłoszenie