3 liga. ŁKS Probudex Łagów po dobrym meczu zremisował z Podhalem Nowy Targ [DUŻO ZDJĘĆ]

Jaromir Kruk
W ciekawym trzecioligowym meczu ŁKS Probudex Łagów zremisował z Podhalem Nowy Targ 2:2.

ŁKS Probudex Łagów - Podhale Nowy Targ 2:2 (1:1)
Bramki: Artur Piróg 18, Piotr Rogala 89 - Hubert Banach 5 (samobójcza), Grzegorz Płatek 73.
ŁKS Probudex: Banach - Rogala, Wilk (84. Kapsa), D. Urban - Cichocki, Stelmach (84. Amarildo), Gierczak (75. Waniek), Dani Jodar (74. Urbański)- Ozimek, Piróg, Imiela.
Podhale: Rędzio - Żołądź, Bielak, Broda - Janso (72. Tonia), Mianowany, Lech l, Jakub Kowalski (46 Furtak) - Szynka (68. O. Nowak), Lepiarz (59. Płatek), Serafin.
Żółte kartki: Cichocki, Amarildo - Grabowski (trener), Lech, Mianowany, Broda.
Sędziował: Piotr Marcinkowski (Warszawa).
Widzów: 200.

Podhale, jeden z faworytów tej ligi zaatakowało od początku. Już w 1 minucie po strzale Adriana Szynki zadrżała poprzeczka bramki gospodarzy. Piłka odbiła się od niej w 5 minucie, ale potem od pleców Huberta Banacha i Podhale objęło prowadzenie. Już w 18 ŁKS wyrównał po szybko rozegranym wolnym.

Adam Imiela zagrał szybko na skrzydło do Piotra Cichockiego, który obsłużył podaniem Artura Piróga. Mistrz Polski juniorów z 2019 roku uderzył mocno i precyzyjnie, a piłka po odbiciu się od poprzeczki przeszła wyraźnie linię bramkową.

-Artur Piróg z taką dyspozycją nie utrzyma się długo w tej lidze. W przyszłym sezonie na pewno trafi do wyższej ligi. Jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie, ma ciekawe zwody i umie wykańczać sytuacje, jak rasowa dziewiątka - powiedział Sławomir Majak, trener Siarki Tarnobrzeg, były reprezentant Polski i legenda Widzewa Łódź.

Mecz mógł się podobać, toczył się w szybkim tempie, a po zmianie stron z dobrej strony pokazali się Ozimek, Cichocki i Piróg. W 68 minucie Imiela nie trafił głową piłki po dośrodkowaniu Piroga.

W 73 od niecelnego podania Gierczaka zawiązała się kontra gości sfinalizowana przez Grzegorza Płatka. Wyrównał cudownym uderzeniem z dystansu w 89 Piotr Rogala, a chwilę po tym Imiela trafił w słupek. Końcówka stała pod znakiem wymiany ciosów, ale wynik nie uległ zmianie i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Takich meczów chciałoby się oglądać na tym poziomie jak najwięcej. Obie strony stawiały na ofensywę i pokazały futbol z jakością. ą

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie