Co udało się zrobić w tym roku na Cmentarzu Katedralnym w Sandomierzu?

Małgorzata Płaza
archiwum
Rozmowa z Januszem Sobolewskim, prezesem Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego w Sandomierzu

Jakie prace udało się Społecznemu Komitetowi Odnowy Cmentarza Katedralnego wykonać w mijającym roku?

Kwesta oraz pieniądze przekazane przez sponsorów i darczyńców, a przede wszystkim perspektywa dotacji z urzędu miasta pozwoliła zarządowi zaplanować budżet stowarzyszenia na rok 2015 w wysokości ponad 55 tysięcy złotych. Po zaakceptowaniu budżetu przez Walne Zebranie Członków Zarząd ogłosił konkurs ofert na wykonanie prac renowacyjnych przy czterech zabytkowych obiektach na cmentarzu katedralnym: nagrobkach Jana Żura (zmarł w 1885) i Józefa Komara (zmarł w 1905), a także płytach nagrobnych rodziny Wojciechowskich ( 1892) i Pawła Zawadzkiego (zmarł 1908). Wartość tych zadań wynosi 30 300 złotych. 9 września odbył się komisyjny odbiór. Komisja wysoko oceniła poziom wykonania prac. Ponadto zarząd SKOCK zawarł w sierpniu umowę na kwotę 5 tysięcy złotych na ponowną renowację obiektów, które były poddawane pracom konserwatorskim wiele lat temu. Te prace także zostały zakończone.

Jakie cele stawia sobie komitet na przyszły rok?

Na razie nie mamy skonkretyzowanych celów. Określimy je w nowym programie konserwatorskim.

Kto będzie kwestował tym razem na rzecz sandomierskich nekropolii ?

Wolontariuszami będą członkowie SKOCK wraz z nauczycielami i uczniami sandomierskich szkół ponadgimnazjalnych. Będzie to, jak się spodziewamy, grupa około 250 osób.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.